Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II GSK 1129/25

Wyrok NSA z 8 stycznia 2026 r., II GSK 1129/25 – znaki towarowe

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
8 stycznia 2026
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Wojciech Kręcisz sędzia NSA Dariusz Zalewski sędzia del. WSA Wojciech Sawczuk (spr.) po rozpoznaniu w dniu 8 stycznia 2026 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej M. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 grudnia 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 2920/24 w sprawie ze skargi M. P. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 20 czerwca 2024 r. nr DT-ZT.Z.254817.787.2023.42.golm w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

I. Decyzją z 12 lipca 2023 r. znak DT-ZK.Z.254817.39.mjag, Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej, na podstawie art. 105 § 1 i art. 98 § 2 k.p.a. umorzył postępowanie w sprawie udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy [...], zgłoszony w dniu 9 września 2002 r. przez P. z Ł. (skarżąca). Jak wskazał, zgłaszający we wniosku z 22 kwietnia 2020 r. wniósł o zawieszenie postępowania i Urząd Patentowy RP postanowieniem z 28 kwietnia 2020 r. zawiesił na wniosek pełnomocnika postępowanie w sprawie udzielenia prawa ochronnego. Pomimo pouczenia, strona do dnia wydania decyzji nie zwróciła się o podjęcie postępowania. II. Po rozpoznaniu wniosku skarżącej o ponowne rozpatrzenie sprawy, Urząd Patentowy RP, decyzją z 20 czerwca 2024 r. znak DT-ZT.Z.254817.787.2023.42.golm utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie. Organ wziął pod uwagę to, że bieg trzyletniego terminu na podjęcie postępowania uległ zawieszeniu na mocy szczególnych przepisów wprowadzonych w związku z epidemią COVID-19. Na podstawie art. 15zzr ust. 1 pkt 5 ustawy z 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1842), w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Przepis ten został uchylony ustawą z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz.U. z 2020 r. poz. 875), na mocy której, zgodnie z art. 68 ust. 2 terminy, o których mowa w art. 15zzr ust. 1 ustawy zmienianej w art. 46, których bieg uległ zawieszeniu na podstawie art. 15zzr ust. 1 tej ustawy, biegną dalej po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy. Co oznacza, że terminy biegły dalej od 24 maja 2020 r. Komunikaty w sprawie biegu terminów były podawane do publicznej wiadomości, m.in. na stronie Urzędu Patentowego. Bieg trzyletniego terminu został zawieszony na okres od 31 marca 2020 r. do 24 maja 2020 r., czyli na 54 dni. 3-letni termin powinien być przedłużony o 54 dni (na okres, w którym termin został zawieszony). Decyzja z 12 lipca 2023 r. została wydana z zachowaniem trzyletniego terminu przedłużonego o 54 dni z uwagi na ww. regulacje wstrzymujące bieg terminów. W przedmiotowej sprawie, z uwagi na brak wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, nie została spełniona przesłanka z art. 98 § 2 k.p.a., a zatem wystąpiła podstawa do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. III. Wyrokiem z 18 grudnia 2024 r. sygn. akt VI SA/Wa 2920/24 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę M. P. na ww. decyzję Urzędu Patentowego RP. WSA za niesporne uznał to, że postanowieniem z 28 kwietnia 2020 r., na wniosek zgłaszającej, organ zawiesił postępowanie w sprawie o udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy. Odpis postanowienia został doręczony pełnomocnikowi skarżącej w dniu 29 kwietnia 2020 r. W treści postanowienia, stosownie do treści art. 101 § 2 k.p.a., organ zawarł informację, że jeżeli w okresie trzech lat od daty zawieszenia postępowania zgłaszający nie zwróci się o podjęcie postępowania, żądanie wszczęcia postępowania uważa się za wycofane. Zdaniem Sądu pierwszej instancji termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, co do zasady powinien biec od dnia doręczenia odpisu postanowienia z 28 kwietnia 2020 r., tj. od 29 kwietnia 2020 r. Za prawidłowe uznał stanowisko organu, że przy obliczaniu trzyletniego terminu na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania należy uwzględnić art. 15zzr ust. 1 ustawy o COVID-19. WSA nie podzielił jednak zaprezentowanej przez organ wykładni tego przepisu, zgodnie z którą przepis ten zawieszał bieg terminów jedynie na 54 dni, tj. w okresie od 31 marca 2020 r. do 24 maja 2020 r. Zawieszenie biegu terminów należało liczyć już od momentu ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego, zaś kontynuacja/rozpoczęcie biegu terminów przewidzianych przepisami prawa administracyjnego nastąpiło z dniem 24 maja 2020 r. (23 maja 2020 r. był ostatnim dniem zawieszenia terminów, o których mowa w art. 15zzr ustawy o COVID-19). Na gruncie niniejszej sprawy postanowienie z 28 kwietnia 2020 r. zostało doręczone 29 kwietnia 2020 r., tj. w czasie wstrzymania biegu terminów określonych treścią art. 15zzr ust. 1 ustawy o COVID-19. Na gruncie niniejszej sprawy określony art. 98 § 2 k.p.a. trzyletni termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, z uwagi na doręczenie stronie odpisu postanowienia o zawieszeniu postępowania w okresie przypadającym pomiędzy 14 marca 2020 r. a 23 maja 2020 r. nie rozpoczął biegu. Termin ten biegł dopiero od dnia 24 maja 2020 r. i upływał 24 maja 2023 r. Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że strona nie złożyła we wskazanym terminie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, a zatem nie została spełniona przesłanka z art. 98 § 1 k.p.a. i zachodziły podstawy do umorzenia postępowania na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego związania organu "pouczeniem" zawartym w treści postanowienia z 28 kwietnia 2020 r. WSA stwierdził, że informacja, do której nawiązuje skarżąca obejmuje wskazanie jednostki redakcyjnej oraz przytoczenie treści art. 15zzr ust. 1 pkt 5 ustawy o COVID-19. Postanowienie z 28 kwietnia 2020 r. zostało wydane w okresie obowiązywania ww. przepisu a zatem organ miał obowiązek poinformowania strony o jego treści. Skoro ww. przepis został uchylony z dniem 23 maja 2020 r. to strona nie może wywodzić z jego literalnej treści korzystnych dla siebie skutków w postaci wydłużenia terminu na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania aż do dnia odwołania stanu epidemicznego, tj. do dnia 1 lipca 2023 r., tylko dlatego, że powyższy przepis został przytoczony przez organ w treści postanowienia w okresie jego obowiązywania. To, że strona nie była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie zwalnia jej z obowiązku przestrzegania prawa. Ustanowiony w art. 9 k.p.a. obowiązek informowania stron oraz czuwania nad tym, aby strony i inni uczestnicy postępowania nie ponieśli szkody z powodu nieznajomości prawa, nie stawia organu administracji w pozycji pełnomocnika strony, a samej strony nie zwalnia od wszelkiej aktywności procesowej i należytej dbałości o własne interesy. W sprawie nie miał zastosowania art. 15zzzzzr² ustawy o COVlD-19. Zgodnie z treścią art. 15zzzzzr² ust. 5 ustawy o COVID-19 w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stron w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu. Z treści wskazanego przepisu jednoznacznie wynika, że uchybienie terminu musi nastąpić w okresie obowiązywania stanu epidemii. Jak już wcześniej wskazano termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, przy uwzględnieniu przepisu art. 15zzr ust. 1 pkt 5 ustawy o COVID-19, upływał w dniu 24 maja 2023 r. Stan epidemii został ogłoszony w dniu 20 marca 2020 r. na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z 20 marca 2020 r. i trwał do dnia 16 maja 2022 r., w związku z jego odwołaniem, na mocy rozporządzenia Ministra Zdrowia z 12 maja 2022 r. w sprawie odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz.U. z 2022 r., poz. 1027). Bez wątpienia zatem, w niniejszej sprawie, uchybienie terminu nie nastąpiło w okresie obowiązywania stanu epidemii. IV. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła M. P. kwestionując go w całości i zarzucając: 1. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 ppkt c) w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 9, 10 § 1, 11, 15, 107 § 3 k.p.a. oraz art. 2 Konstytucji RP poprzez niedostrzeżenie, iż Organ nie odniósł się w sposób merytoryczny i pełny do podniesionych przez Skarżącą zarzutów (argumentów) jakie przez nią zostały przedstawione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy; 2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 ppkt c) w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. w zw. z art. 98 § 2 k.p.a. w zw. z art. 101 § 2 k.p.a. w zw. z art. 9 k.p.a. w zw. z art. 252 pwp poprzez niedostrzeżenie, że w zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia tych przepisów wskutek błędnego umorzenia postępowania, w sytuacji gdy nie upłynął trzyletni termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, a zatem brak było podstaw do umorzenia postępowania, albowiem w okolicznościach danej sprawy datę rozpoczęcia biegu trzyletniego okresu na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania należy określić na dzień 1 lipca 2023 r., tj. dzień odwołania stanu zagrożenia epidemicznego, za czym przemawiają dodatkowo następujące okoliczności: a) w treści uzasadnienia postanowienia z dnia 28 kwietnia 2020 r. w przedmiocie zawieszenia postępowania, Organ wskazał "Urząd Patentowy RP informuje, (...) bieg wskazanych w niniejszym piśmie terminów rozpocznie się z dniem odwołania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii" - treść taką strona zrozumiała zgodnie z jej literalnym brzmieniem. Taką treść należy poczytywać jako pouczenie, a co za tym idzie, licząc ten termin zgodnie z pouczeniem, strona pozostaje w terminie na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania; b) Organ jest związany przedstawionym wyżej pouczeniem, zwłaszcza wobec faktu, że strona nie była później reprezentowana przez pełnomocnika, o czym Organ posiadał wiedzę od 13 sierpnia 2020 r. (tego dnia wpłynęła do organu informacja o wypowiedzenie pełnomocnictwa i w efekcie informacja o konieczności kierowania wszelkiej korespondencji bezpośrednio na adres strony) - strona niereprezentowana przez pełnomocnika tym bardziej winna być objęta ochroną prawną wobec działania na podstawie opisanego wyżej pouczenia; c) Organ, zgodnie z art. 9 k.p.a., zobowiązany jest czuwać nad uchronieniem strony przed skutkami nieznajomości prawa. Jeżeli Organ udzielił określonego pouczenia i później nie wskazał stronie, aby zaszła jakaś okoliczność, która wpływałaby na treść dokonanego pouczenia, to należy założyć, że strona chroniona jest pouczeniem Organu w taki sposób, że termin na złożenie przez nią wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, w realiach tej sprawy, jeszcze nie minął. 3. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 ppkt c) w zw. z art. 134 § 1 w zw. z art. 151 w zw. z art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 15zzzzzn² ustawy z dnia 2 marca 2020 r. poprzez brak zawiadomienia strony o uchybieniu terminu i brak wyznaczenia przez Organ stronie terminu 30 dnia na złożenie wniosku o przywrócenie terminu - do czego organ był zobowiązany na gruncie ww. przepisu, albowiem umorzenie postępowania wiąże się z ujemnymi skutkami procesowymi dla strony. Skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uchylenie obu decyzji Urzędu Patentowego RP oraz o orzeczenie o kosztach postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: V. Skarga kasacyjna nie jest zasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie przesłanki enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu prawa. W niniejszej sprawie nie występują wady nieważności. VI. Niezasadne są zarzuty nr 1 i 2 lit. a-c skargi kasacyjnej, których komplementarny charakter uzasadnia ich łączne rozpatrzenie. Strona eksponuje w nich przede wszystkim naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a., a więc wady konstrukcyjne uzasadnienia zaskarżonego wyroku (jego niekompletność), którym jednocześnie towarzyszą podnoszone równolegle naruszenia pozostałych wymienionych przez stronę przepisów prawa. Zdaniem skarżącej, Sąd pierwszej instancji nie dostrzegł braku odniesienia się przez organ do wszystkich argumentów zawartych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, a także nie dostrzegł wadliwości umorzenia postępowania, gdyż trzyletni termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania nie upłynął, bowiem bieg tego terminu rozpoczął się - zdaniem strony - dopiero w dniu 1 lipca 2023 r., tj. w momencie odwołania stanu zagrożenia epidemicznego. Wynikać to ma przy tym z pouczenia, jakiego organ udzielił skarżącej w postanowieniu z 28 kwietnia 2020 r. (o zawieszeniu postępowania), którym jest związany. Dodatkowo, w ocenie skarżącej, organ zobowiązany jest czuwać i chronić strony przed skutkami nieznajomości prawa, zatem jeżeli udzielił określonego pouczenia i nie wskazał stronie, że zaszła okoliczność, która wpływałaby na jego treść, to w takiej sytuacji strona chroniona jest udzielonym jej pouczeniem. Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. należy przypomnieć, że przepis ten można rozważać jako podstawę uchylenia zaskarżonego wyroku jedynie wyjątkowo, a więc wówczas, gdy uzasadnienie orzeczenia Sądu pierwszej instancji nie zawiera w ogóle stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę wyrokowania (zob. uchwała składu 7 sędziów NSA z 15 lutego 2010 r. sygn. akt II FPS 8/09) lub sporządzone jest w taki sposób, że nie jest możliwa jego kontrola instancyjna, np. brak w nim oceny prawnej zaskarżonej decyzji. W orzecznictwie przyjmuje się, że funkcja uzasadnienia wyroku wyraża się m.in. w tym, że jego adresatem, oprócz stron postępowania, jest także Naczelny Sąd Administracyjny, co tworzy po stronie wojewódzkiego sądu administracyjnego obowiązek wyjaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w taki sposób, aby możliwe było przeprowadzenie kontroli instancyjnej zaskarżonego orzeczenia w sytuacji, gdy poprzez wniesienie skargi kasacyjnej zainicjowana zostanie jego kontrola. Inną natomiast kwestią jest siła przekonywania argumentów użytych przez Sąd pierwszej instancji dla wykazania zasadności wydanego orzeczenia. Brak przekonania strony co do trafności rozstrzygnięcia sprawy, w tym do przyjętych ustaleń, kierunku wykładni oraz zastosowania prawa - którego prawidłowość, aby mogła zostać oceniona, wymaga postawienia zgoła innych zarzutów kasacyjnych - czy też odnośnie do oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, której rezultat nie koresponduje z oczekiwaniami podmiotu wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza wadliwości uzasadnienia wyroku, i to w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. To więc, że stanowisko zajęte przez WSA jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną nie oznacza, że uzasadnienie wyroku zawiera wady konstrukcyjne albo też, że jest wadliwe w stopniu uzasadniającym uchylenie wydanego orzeczenia. Należy również wskazać, w odpowiedzi na zarzut braku odniesienia się przez WSA do konkretnych uchybień podniesionych w skardze względem postępowania organu, że jakkolwiek za posiadające pewną wartość, zwłaszcza porządkującą schemat wypowiedzi, uznać należy odnoszenie się przez WSA do zarzutów skargi czy innych pism stron, niejako "krok po kroku" (z zastosowaniem swoistej metody: zarzut >> stanowisko wobec niego), to jednak nie jest to ani prawem narzucone rozwiązanie, ani też nie będzie ono w każdej sytuacji konieczne, a nawet pożądane (zwłaszcza wobec niejednokrotnie obserwowanej inflacji oczywiście niezasadnych zarzutów skargi, na które sąd pierwszej instancji odpowiada poprzez przedstawianie rzeczowej oceny istoty problemu występującego w sprawie, faktów i norm prawnych mających w niej zastosowanie). WSA nie jest zatem zobowiązany do analizowania "krok po kroku" i niezależnie od siebie, wszystkich jednostkowych uchybień podnoszonych w skardze i kolejnego ich omawiania, w oderwaniu przede wszystkim od całokształtu rozpatrywanego problemu prawnego, w tym także wypowiedzi organu, której w uzasadnieniu orzeczenia sądu nie ma potrzeby w całości powtarzać. Wystarczające jest zatem, aby z uzasadnienia wyroku wynikało wyjaśnienie zajętego stanowiska i ocena podniesionych uchybień w kontekście obowiązku kontroli zaskarżonego aktu, także w pewnym ogólnym całokształcie sformułowanych zarzutów i istoty kontrolowanego rozstrzygnięcia administracyjnego. Możliwe jest więc zbiorcze (problemowe) odniesienie się do zarzutów skargi zamiast ich osobnego omawiania. Przede wszystkim istotne jest jednak to, czy w sprawie dokonano prawidłowej oceny jej okoliczności oraz przepisów znajdujących zastosowanie, nie zaś czy formalnie odniesiono się z osobna do każdego z zarzutów i twierdzeń strony, nawet tych, które w sposób oczywisty są chybione, zaś odpowiedzią na nie jest po prostu stanowisko Sądu pierwszej instancji, rzeczowo oceniającego istotę problemu. Podsumowując, zarzutem naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie można zwalczać dokonanej przez WSA oceny dowodów, rekonstrukcji stanu faktycznego, jak i przyjętej wykładni prawa czy też jego zastosowania. Tym samym nie można było w niniejszej sprawie przyjąć, aby doszło do naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., które dawałoby podstawę do zastosowania art. 185 § 1 p.p.s.a. i uchylenia zaskarżonego wyroku, bądź zastosowania art. 188 p.p.s.a. i wyeliminowania także zaskarżonych decyzji. Niezasadne jest także stanowisko skarżącej, wskazujące na rozpoczęcie się 3-letniego terminu na zgłoszenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, o którym mowa w art. 98 § 2 k.p.a., dopiero w dniu 1 lipca 2023 r., a więc w chwili odwołania w Polsce stanu zagrożenia epidemicznego, o czym miałoby przesądzać "pouczenie" skierowane do strony przez organ. Przypomnieć należy, że w sprawie skarżącej, postępowanie przed organem zostało zawieszone na jej wniosek postanowieniem z 28 kwietnia 2020 r. W postanowieniu tym organ prawidłowo pouczył o treści art. 98 § 2 k.p.a. i obowiązkach strony z przepisu tego wynikających oraz skutkach ich zaniedbania. Słusznie także wskazał, zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa, że termin 3 lat na złożenie wniosku o podjęcie postępowania aktualnie nie rozpoczyna się, z uwagi na ogłoszony stan epidemii. Stanowisko to było słuszne z uwagi na treść art. 15zzr ust. 1 ustawy o COVID-19, który stanowił wówczas, że w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 bieg przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed sądem lub organem, 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki, 3) przedawnienia, 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie, 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju - nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu na ten okres. Niezależnie od niekonsekwencji organu i WSA, w istocie niejednoznacznie traktujących termin z art. 98 § 2 k.p.a., wskazywane pouczenie było prawidłowe i aktualne w dacie wydawania postanowienia o zawieszeniu postępowania. Nie można jednak w sposób uzasadniony twierdzić, że wskazanie przez organ w postanowieniu informacji o obowiązujących w danym momencie przepisach prawa wykreowało, tak jak chce tego strona, indywidualny stan prawy w jej sprawie, całkowicie niezależny i niezmienny względem późniejszych zmian ustawowych (w istocie strona traktuje postanowienie z 28 kwietnia 2020 r., jako akt prawotwórczy). Co do zasady trafnie jednak wskazuje WSA i organ, że powołany przepis został uchylony ustawą z 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 i na mocy art. 68 ust. 1 powołanej ustawy zmieniającej (nie zaś jej art. 68 ust. 2), terminy, których bieg nie rozpoczął się na podstawie art. 15zzr ust. 1 tej ustawy (tak było w niniejszej sprawie, bowiem postanowienie o zawieszeniu wydano w dacie obowiązywania art. 15zzr ust. 1 ustawy o COVID-19), rozpoczynają bieg po upływie 7 dni od dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, co nastąpiło od dnia 24 maja 2020 r. To zatem od tego dnia rozpoczął swój bieg 3-letni termin na złożenie wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, a rozpoczęcie/wznowienie biegu terminów było szeroko komunikowane we wszelkiego rodzaju mediach. Niezasadne jest także stanowisko strony, odwołujące się w tym względzie do zasady procesowej wyrażonej w art. 9 k.p.a., wskazujące że organ błędnie nie poinformował jej o zmianach ustawowych i że powinno zatem względem niej znaleźć zastosowanie pouczenie informujące o nierozpoczęciu się terminu z art. 98 § 2 k.p.a. do czasu uchylenia stanu zagrożenia epidemicznego. Jakkolwiek słusznie wskazuje się w orzecznictwie, że celem gwarancyjnego ze swej natury art. 9 k.p.a., jest zapobieganie sytuacjom, w których strony postępowania poniosą szkody z powodu nieznajomości prawa i swojej nieporadności, to jednak nie oznacza to obowiązku informowania ich o wszelkich wprowadzanych zmianach ustawowych, bowiem akty prawne publikowane są w przewidzianych do tego i powszechnie dostępnych publikatorach. Omawiana zasada informowania nie ma więc charakteru absolutnego. Podkreślić więc należy, że organ słusznie poinformował stronę w postanowieniu z 28 kwietnia 2020 r. o przepisie, który wstrzymał rozpoczęcie biegu terminu do złożenia wniosku z art. 98 § 2 k.p.a. i nie miał obowiązku informować indywidualnie o zmianach prawa, które spowodowało rozpoczęcie biegu tego terminu od dnia 24 maja 2020 r. W tych okolicznościach omawiane zarzuty są niezasadne. VII. Chybiony jest także zarzut nr 3 skargi kasacyjnej podkreślający naruszenie art. 15zzzzzn² ustawy o COVID-19 poprzez brak zawiadomienia strony o uchybieniu terminu i brak wyznaczenia jej terminu 30 dnia na złożenie wniosku o jego przywrócenie. Z art. 15zzzzzn² ust. 1 i 2 ustawy o COVID-19 wynika, że w przypadku stwierdzenia uchybienia przez stronę w okresie obowiązywania stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 przewidzianych przepisami prawa administracyjnego terminów: 1) od zachowania których jest uzależnione udzielenie ochrony prawnej przed organem administracji publicznej, 2) do dokonania przez stronę czynności kształtujących jej prawa i obowiązki, 3) przedawnienia, 4) których niezachowanie powoduje wygaśnięcie lub zmianę praw rzeczowych oraz roszczeń i wierzytelności, a także popadnięcie w opóźnienie, 5) zawitych, z niezachowaniem których ustawa wiąże ujemne skutki dla strony, 6) do dokonania przez podmioty lub jednostki organizacyjne podlegające wpisowi do właściwego rejestru czynności, które powodują obowiązek zgłoszenia do tego rejestru, a także terminów na wykonanie przez te podmioty obowiązków wynikających z przepisów o ich ustroju - organ administracji publicznej zawiadamia stronę o uchybieniu terminu. W zawiadomieniu tym wyznacza stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Co do zasady słusznie, choć w okolicznościach niniejszej sprawy całkowicie zbędnie, wskazuje WSA, że zastosowanie tego przepisu jest możliwe w sytuacji, w której doszło do uchybienia terminu "w okresie obowiązywania stanu epidemii". Abstrahując jednak od wspomnianej zbędności rozważań WSA w tym względzie (w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy), należy przypomnieć, że do uchybienia terminu 3 lat (ponownie abstrahując od jego prawidłowej kwalifikacji prawnej) nie mogło dojść w stanie zagrożenia epidemicznego, skoro termin ten miałby bezskutecznie upłynąć dopiero w dniu 24 maja 2023 r., a więc po zakończeniu stanu epidemii. Naczelny Sąd Administracyjny nadto zauważa, że wprawdzie WSA błędnie przyjmuje, że datą zawieszenia postępowania jest data doręczenia postanowienia w tym przedmiocie (w istocie jest nią data wydania tego postanowienia), to jednak w okolicznościach sprawy nie ma to jakiegokolwiek wpływu na wynik postępowania. Co z kolei istotne i co nie zostało dostrzeżone przez WSA, organ i skarżącą, termin przewidziany w art. 98 § 2 k.p.a. jest terminem prawa materialnego, a zatem jest on nieprzywracalny i liczy się go od dnia wydania postanowienia o zawieszeniu postępowania. Nie zmienia tego fakt jego umieszczenie w ustawie procesowej (k.p.a.). Nie stosuje się zatem względem tego terminu instytucji jego przywrócenia (por. wyrok NSA z 12 grudnia 2024 r. sygn. akt I OSK 2099/21), stąd całkowicie błędne i zarazem zbędne są rozważania w tym zakresie. W konsekwencji, w niniejszej sprawie, z uwagi na brak wniosku o podjęcie zawieszonego postępowania, nie została spełniona przesłanka z art. 98 § 2 k.p.a., a zatem postępowanie podlegało umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 k.p.a. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną jako bezzasadną.

Informacje o sprawie

Data wpływu
20 maja 2025
Symbol z opisem
6460 Znaki towarowe
Hasła tematyczne
Umorzenie postępowania
Skarżony organ
Urząd Patentowy RP
Sędziowie
Dariusz Zalewski Wojciech Kręcisz /przewodniczący/ Wojciech Sawczuk /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny