Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 119/23

Wyrok NSA z 10 czerwca 2025 r., II OSK 119/23 – pozwolenie na budowę

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
10 czerwca 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jerzy Stankowski, Sędziowie: sędzia NSA Grzegorz Czerwiński (spr.), sędzia WSA (del.) Jan Szuma, Protokolant: asystent sędziego Barbara Kowalska, po rozpoznaniu w dniu 10 czerwca 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej B. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 30 maja 2022 r. sygn. akt II SA/Gl 210/22 w sprawie ze skargi B. S. na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 26 lutego 2021 r. nr WINB-WOA.7721.511.2020.AG w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie realizacji robót budowlanych oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z 30 maja 2022 r., sygn. akt II SA/Gl 210/22, oddalił skargę B.S. (dalej jako "skarżąca") na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia 26 lutego 2021 r. nr WINB-WOA.7721.511.2020.AG w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie realizacji robót budowlanych. Powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta [...] (dalej "PINB") decyzją z dnia 26 listopada 2020 r., nr 144/20, działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., dalej - K.p.a.) w trybie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm. – dalej p.b.), umorzył postępowanie administracyjne wszczęte z urzędu w sprawie legalności budowy drogi (ul. [...]) na odcinku położonym pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami [...] i [...] w [...]. Organ stwierdził zgodność budowy tego odcinka drogi z obowiązującym na tym terenie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla części miasta [...] - Uchwała Rady Miasta [...] nr [...] z [...] 2015 r., ogłoszona w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego z [...] 2015 r., poz. [...], gdzie teren przez który ta droga przebiega oznaczono symbolem 16 KDD – droga publiczna klasy dojazdowej. Organ zwrócił uwagę na trwający od lat 60 tych XX w. ciągły proces budowy ww. odcinka drogi. Stwierdził, że zakończenie robót budowlanych związanych z budową drogi nastąpiło przed 1982 r., na co wskazuje dołączona do akt sprawy mapa Miasta [...], sporządzona w 1982 r. (karta nr 44 akt sprawy), na której widnieje droga - ul. [...] (obecnie ul. [...]). Gmina przeprowadzała jedynie remonty cząstkowe nawierzchni na części zajętej pod drogę w ramach bieżącego jej utrzymania, celem zapewnienia bezpieczeństwa użytkownikom ruchu drogowego oraz roboty odtworzeniowe związane z wykonaniem obiektu liniowego sieci kanalizacji sanitarnej. Fakt zakończenia budowy przedmiotowej drogi przed 1995 r. potwierdza także zachowana dokumentacja archiwalna, tj. metryka drogi. Kolejnym etapem inwestycyjnym był jej remont, poprzez ułożenie w 2009 r. nawierzchni asfaltowej. W okresie między zakończeniem budowy a jej remontem wykonywane były roboty konserwacyjne dotyczące utrzymania drogi i jej stanu technicznego, w sprawie której PINB wydał odrębne rozstrzygnięcie. Organ wskazał, że legalność budowy drogi należy rozpatrywać w kontekście przepisów ustawy Prawo budowlane z 24 października 1974 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm. dalej jako d.p.b.), z uwagi na treść art. 103 obecnie obowiązującego Prawa budowlanego. Organ zauważył, że w czasie realizacji przedmiotowej drogi do tego typu robót budowlanych można było przystąpić jedynie w oparciu o decyzję o pozwoleniu na budowę. Nie zachowała się jednak dokumentacja dotycząca budowy przedmiotowej drogi. Dokumentacja formalna mogła być po upływie określonego czasu legalnie wybrakowana. Nie istniał obowiązek jej przechowywania. W ocenie PINB niemożność odnalezienia pozwolenia na budowę inwestycji zrealizowanej w odległym czasie nie jest wystarczająca dla uznania, że droga powstała bez tego pozwolenia. Samowoli budowlanej nie można bowiem domniemywać. W odwołaniu od powyższej decyzji strony, w tym skarżąca zarzuciły organowi wydanie zaskarżonej decyzji bez prawidłowego ustalenia stanu faktycznego i nie dokonanie całościowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego. Wskazały na dowolność oceny dowodów przez organ. Nie wzięto pod uwagę innych orzeczeń organów administracji i orzeczeń sądów powszechnych oraz administracyjnych. Zaskarżoną decyzją z dnia 26 lutego 2021 r. nr WINB-WOA.7721.511.2020.AG Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy wskazał na przedmiot postępowania. Odnosząc się zaś do zarzutu wydania skarżonej decyzji w sytuacji, gdy złożona została skarga kasacyjna od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 sierpnia 2020 roku, sygn. akt: II SA/Gl 220/20, wskazał, że wyrok ten, wbrew twierdzeniom podnoszonym przez skarżących, nie zapadł w tożsamym stanie faktycznym i prawnym. Postępowanie, w ramach którego zapadł przedmiotowy wyrok dotyczy co prawda legalności budowy drogi ul. [...], jednak wyłącznie na jej odcinku położonym na terenie konkretnej działki. Z uwagi na różny przedmiot wskazanych postępowań administracyjnych, sprawy te nie pozostają w stosunku wzajemnej zależności. Organ zauważył, że przedmiotowa droga zaczęła powstawać w latach 60. XX wieku, a proces jej budowy był ciągły i sukcesywny. Z uwagi na znaczny upływ czasu i złożoność podejmowanych etapów prac budowlanych, nie sposób określić inwestora tej budowy. Nie budzi wątpliwości, że ulica [...] jest obecnie obiektem spełniającym funkcję drogi, a więc bez wątpienia stanowi drogę w rozumieniu art. 3 pkt 3a p.b. Rację mają skarżący wskazując, że organ I instancji niewłaściwie przyjął, iż sam fakt powstania traktu polnego (piaszczystego) ok. 1960-1970 r. stanowi o realizacji obiektu budowlanego. Przedmiotowa droga, jako obiekt budowlany, powstała jednak przed 1995 rokiem. Na istnienie drogi w pasie obecnej ul. [...] wskazuje w szczególności mapa [...], sporządzona w 1982 roku, na której oznaczono dawną ul. [...] jako drogę lokalną. Aby droga ta była jezdna i umożliwiała przemieszczanie się, w tym także pojazdów mechanicznych, koniecznym było jej systematyczne usypywanie, utwardzanie, poszerzanie, czy też zasypywanie kolein, co tym samym doprowadziło do jej ostatecznego utwardzenia, a tym samym powstania drogi, jako obiektu budowlanego. Według organu okoliczność, że ul. [...] była do 2009 roku wyłącznie "traktem piaszczystym" wcale nie przesądza o tym, że ulica ta nie była drogą w rozumieniu p.b. W latach 1960 - 1980 obiekty drogowe budowano z budulca, który był w posiadaniu inwestorów, w tym z ziemi, piasku czy żwiru. Modernizacja dróg do stanu, jaki znamy obecnie, rozpoczęła się w latach 60. XX wieku, ze szczególnym wzrostem ok. 1970 roku. Z treści przedłożonych do akt sprawy map z XX wieku wynika, że drogę-ulicę przebiegającą w miejscu, gdzie obecnie znajduje się ul. [...], faktycznie oznaczano nazwą "[...]". Wniosek ten wynika z prostego porównania położenia i wzajemnego układu ulic na mapach dawnych z obecnymi. W aktach sprawy nie znajduje się jednocześnie żaden dowód, który jednoznacznie i bezsprzecznie wyklucza istnienie tej drogi przed 1995 rokiem. Przedłożone do akt postępowania zdjęcia lotnicze, wykonane w latach 1997 oraz 2003, nie stanowią wystarczającego dowodu w sprawie, z uwagi na nieostrość fotografii. Nie sposób jest dokładnie i jednoznacznie ocenić rodzaju nawierzchni drogi. Fakt kwalifikowania przedmiotowego fragmentu drogi, jako drogi publicznej, bądź nie, nie jest w niniejszej sprawie kwestią kluczową, przesądzającą o uznaniu tej drogi za budowlę w rozumieniu prawa budowlanego. W niniejszej sprawie dla ustalenia istnienia drogi, jako obiektu budowlanego, nie będą pomocne także ewentualne ustalenia w oparciu o przepisy § 14 rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2012 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (obecnie j.t. Dz. U. z 2022 r., poz. 1225, dalej: w.t.) oraz art. 5 ust. 9 p.b., gdyż przepisy te dotyczą wymaganego dostępu działek budowlanych do drogi publicznej. Organ podkreślił, że do 1995 roku dokumentacja budowlana nie musiała być archiwizowana przez czas istnienia obiektu. Dokumenty po upływie określonego czasu zgodnie z prawem mogły zostać zniszczone. W archiwach nie zachowała się żadna dokumentacja dotycząca budowy przedmiotowej drogi, a w ewidencji wydanych decyzji o pozwoleniu na budowę nie odnaleziono zapisów dot. budowy ul. [...]. Nie ma możliwości, by domniemywać istnienie samowoli budowlanej. Wątpliwości w zakresie legalności robót budowlanych wykonanych pod rządami poprzedniej ustawy – Prawo budowlane nie można rozstrzygać na niekorzyść inwestora, gdyż samowola budowlana musi zostać udowodniona przez właściwy organ. PINB przedsięwziął wszelkie możliwe środki dowodowe zmierzające do wykazania, czy przedmiotowe roboty budowlane polegające na budowie drogi wykonano legalnie. Organ wystąpił bowiem z zapytaniem do właściwych organów państwowych i przesłuchał świadków. Po rozpoznaniu skargi skarżącej od powyższej decyzji Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wskazanym na wstępie wyrokiem oddalił skargę, uznając, że nie jest ona uzasadniona. Sąd nie dopatrzył się naruszenia przez organ przepisów prawa materialnego ani naruszenia przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze treść art. 105 K.p.a. wskazującego na możliwość umorzenia postępowania przez organ w całości lub części z uwagi na jego bezprzedmiotowość Sąd wskazał w jakich sytuacjach można mówić o bezprzedmiotowości postępowania. Może to nastąpić z przyczyn prawnych, gdy okaże się, że nie ma normy prawnej udzielającej organowi administracji publicznej kompetencji do wydania decyzji administracyjnej lub z przyczyn faktycznych, gdy okaże się, że nie ma okoliczności faktycznych, uzasadniających według hipotezy normy prawnej kompetencję organu administracji publicznej do wydania decyzji administracyjnej. Sąd stwierdził, że wystąpiły podstawy do wydania decyzji o umorzeniu postępowania w przedmiotowej sprawie. Sąd wskazał, że przedmiotem postępowania administracyjnego była wyłącznie kwestia legalności budowy drogi, rozumianej jako obiekt budowlany liniowy w rozumieniu art. 3 pkt 3a P.b., na odcinku położonym pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami [...] i [...] w [...]. Inne zagadnienia, czyli np. późniejsze wykonanie nawierzchni asfaltobetonowej, czy skrzyżowania, nie są tu przedmiotem rozpoznania. WINB wyraźnie do tych kwestii nawiązał. W ocenie Sądu, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 sierpnia 2020 roku, sygn. akt: II SA/Gl 220/20, wbrew twierdzeniom podnoszonym przez skarżącą, nie zapadł w tożsamym stanie faktycznym i prawnym. Postępowanie dotyczyło bowiem zgodności z prawem robót budowlanych związanych z realizacją drogi publicznej na odcinku położnym na terenie działki będącej własnością skarżącej (to samo dotyczy wyroku NSA z 29 listopada 2019 r., II OSK 2844/18). Z uwagi na różny przedmiot wskazanych postępowań administracyjnych, sprawy te nie pozostają w stosunku wzajemnej zależności. Z uwagi na ówczesny brak pełnych ustaleń faktycznych przez organy, wyrok ten nie mógł mieć charakteru przesądzającego jakąkolwiek ocenę prawną. Jednoznacznie wskazano tam na koniec, że "zajęcie stanowiska w tym przedmiocie byłoby przedwczesne". Sąd zauważył, że faktycznie w wyroku tym znalazło się sformułowanie, iż organy nadzoru budowlanego "(...) 4. przyjmą, że przedmiotowy odcinek drogi, jako obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego, powstał w 2009 r., a w konsekwencji zastosują przepisy Prawa budowlanego z 1994 r.; 5. przyjmą, że przedmiotowy odcinek drogi powstał w warunkach samowoli budowlanej, ustalając jednocześnie wszystkie nieruchomości bądź ich części, w odniesieniu do których inwestor nie legitymował się prawem do dysponowania na cele budowlane". Wyrok ten został jednak zaskarżony skargą kasacyjną i NSA w uzasadnieniu wyroku z 15 czerwca 2021 r., sygn. II OSK 107/21, wyraźnie wskazał: "Zastrzec jednak trzeba, że Sąd Wojewódzki nie mógł w tych kwestiach dokonać wiążących wytycznych, gdyż nie dysponował aktami omówionych postępowań, a przede wszystkim istotne znaczenie będzie miał stan spraw w momencie ponownego orzekania przez organy obu instancji. Zasadnie również podniesiono w pierwszym zarzucie kasacyjnym, że z uzasadnienia wyroku nie wynika, na jakiej podstawie Sąd Wojewódzki nakazał przyjęcie przy ponownym rozpoznaniu sprawy, że przedmiotowy odcinek drogi, jako obiekt budowlany powstał w 2009 r. Niewątpliwie ocena Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie jest przedwczesna, zważywszy, że kontrolowane decyzje uchylone zostały na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a., z uwagi na wadliwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające. Niekonsekwentne jest stwierdzenie przez Sąd Wojewódzki, że przedmiotowy odcinek drogi – jako obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego – powstał w 2009 r., gdy jednocześnie Sąd wskazał na braki stanu faktycznego przyjętego w decyzjach, które nie pozwoliły ocenić charakteru drogi urządzonej przed wykonaniem robót budowlanych. (...) Tym samym Sąd Wojewódzki nie powinien w sposób wiążący przesądzać, że przedmiotowy odcinek drogi, jako obiekt budowlany powstał w 2009 r. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy pozwoli na dokonanie kwalifikacji prawnej robót budowlanych zrealizowanych w 2009 r." W ww. wyroku WSA z 17 sierpnia 2020 r., sygn. akt: II SA/Gl 220/20, nakazano przy tym objęcie przedmiotem postępowania kwestii legalności całego odcinka inwestycji drogowej pomiędzy ww. skrzyżowaniami, co uczyniono w niniejszej sprawie. Organy przeprowadziły zatem szczegółowe i wielowątkowe postępowanie administracyjne. Sąd mając na uwadze art. 75 § 1 K.p.a. stwierdził, że nie było żadnych podstaw, by uwzględniać jedynie te dowody, które strona chciałaby uwzględnić, a pomijać inne. Organ prowadził postępowanie w oparciu o reguły procedury administracyjnej, a zatem ocena dowodów dokonana przez organy, czy sądy w innych postępowaniach, nie może tu wiązać, skoro jedynym właściwym organem w sprawach samowoli budowlanych jest organ nadzoru budowlanego. Inne organy, bądź sądy powszechne, rozstrzygają w ramach swojej właściwości rzeczowej. Nie może być bowiem tak, że kwestia legalności budowy obiektu budowlanego, podlegająca rygorom Prawa budowlanego, miałaby być wiążąco rozstrzygana przez np. sąd powszechny, skoro przepisy wyraźnie wyznaczają tu jako właściwy organ nadzoru budowlanego (por. art. 83 – 84a p.b.). Stąd nie można mówić o naruszeniu art. 365 §1 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej K.p.c.). Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie istniał materiał dowodowy, który pozwalał na przyjęcie, że przedmiotowa droga zaczęła powstawać w latach 60. XX wieku, a proces jej budowy był sukcesywny. Nie budzi też wątpliwości, że ulica [...] jest obecnie obiektem spełniającym funkcję drogi, a więc bez wątpienia stanowi drogę w rozumieniu art. 3 pkt 1 i 3a P.b. Przy tym WINB wyraźnie podzielił argument z odwołania, że PINB niewłaściwie przyjął, iż sam fakt powstania traktu polnego (piaszczystego) ok. 1960-1970 r. stanowi o realizacji obiektu budowlanego. WINB ustalił jednak, że przedmiotowa droga, jako obiekt budowlany, powstała przed 1995 rokiem. Powołał się m. in. na kwestionowaną tu mapę [...] sporządzoną w 1982 roku. Pozwalał mu na to wyżej cytowany art. 75 § 1 K.p.a. Niewątpliwie według Sądu jest to, że aby droga ta umożliwiała przemieszczanie się, w tym także pojazdów mechanicznych, koniecznym było systematyczne jej utwardzanie, poszerzanie, zasypywanie kolein, co tym samym doprowadziło do jej ostatecznego utwardzenia, a tym samym powstania drogi, jako obiektu budowlanego. Niewątpliwie kilkadziesiąt lat temu obiekty drogowe budowano z budulca, który był inwestorom dostępny. Na marginesie Sąd wskazał, że nawet obecnie obowiązujące przepisy dopuszczają istnienie dróg o różnych nawierzchniach, także tłuczniowych, żwirowych, gruntowych wzmocnionych żwirem, żużlem, itp. (zob. np. Załącznik 1 i tabelę 8 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 16 lutego 2005 r. w sprawie sposobu numeracji i ewidencji dróg publicznych, obiektów mostowych, tuneli, przepustów i promów oraz rejestru numerów nadanych drogom, obiektom mostowym i tunelom; Dz. U. z 2005 r., Nr 67, poz. 582). Sąd wskazał, że WINB ustalił na podstawie posiadanych dokumentów, że drogę przebiegającą w miejscu, gdzie obecnie znajduje się ul. [...], faktycznie oznaczano nazwą "[...]". Wniosek ten wywiódł z porównania położenia i wzajemnego układu ulic w oparciu o posiadaną dokumentację mapową, archiwalną i obecną. Z kolei zdjęcia lotnicze nie mogły mieć znaczenia przesądzającego z uwagi na nieostrość fotografii. Fakt kwalifikowania przedmiotowego fragmentu drogi jako drogi publicznej, bądź nie, nie jest w niniejszej sprawie kwestią kluczową. Istotna jest natomiast kwalifikacja jako obiektu budowlanego. Sąd podzielił stanowisko organu, że do 1995 roku dokumentacja budowlana nie musiała być archiwizowana przez czas istnienia obiektu. Wytworzone przez organy dokumenty po upływie określonego czasu, zgodnie z prawem, mogły zostać wybrakowane. Z uwagi na upływ lat nie może więc dziwić, że w archiwach nie zachowała się dokumentacja dotycząca budowy przedmiotowej drogi oraz że w ewidencji wydanych decyzji nie odnaleziono zapisów dot. budowy ww. odcinka. Zdaniem Sądu, obowiązek posiadania dokumentacji budowlanej przez cały okres istnienia obiektu budowlanego nie może odnosić się do obiektów budowlanych wybudowanych przed wejściem w życie ustawy – Prawo budowlane z 1994 r., tj. przed 1 stycznia 1995 r., jak i do robót budowlanych wykonanych przed tą datą. Oznacza to, że nie ma obowiązku posiadania dokumentacji budowy oraz dokumentacji powykonawczej dla obiektów budowlanych wybudowanych przed 1 stycznia 1995 r. Skoro ustawa Prawo budowlane z 31 stycznia 1961 r. (Dz. U. z 1961 r., Nr 7 poz. 46 ze zm.), jak również Prawo budowlane z 1974 r. nie zawierały regulacji odpowiadającej obecnie obowiązującemu od 1995 r. art. 63 p.b., to należy przyjąć, że niedopuszczalne jest domniemywanie istnienia samowoli budowlanej. Warunkiem zastosowania sankcji w postaci rozbiórki obiektu jest uprzednie niewątpliwe ustalenie, że został on wybudowany w warunkach "samowoli budowlanej". Należy jednak odróżnić brak możliwości odnalezienia dokumentacji świadczącej o legalności danego obiektu od udowodnienia jego nielegalności (por. wyrok NSA z 29 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 651/09). Według Sądu I instancji, nie było możliwości, aby domniemywać istnienie samowoli budowlanej. PINB przedsięwziął wszelkie możliwe środki dowodowe zmierzające do wykazania, czy przedmiotowe roboty budowlane wykonano legalnie. Wystąpił bowiem z zapytaniem do właściwych organów publicznych i przesłuchał świadków. Jeśli dokumentacja formalna dotycząca budowy drogi kiedyś istniała, musiała uwzględniać fakt przebiegu drogi na nieruchomościach należących do różnych podmiotów. Nie ma podstaw, by obecnie delegalizować inwestycję, tylko dlatego, że formalnego dokumentu(ów) zatwierdzającego(-ych) wykonanie robót nie odnaleziono. Sąd stwierdził, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób właściwy i organy uwzględniły wszelką dostępną dokumentację. Oparły się na zgromadzonych dowodach i oceniły je w sposób uprawniony, nienaruszający zasady swobodnej oceny dowodów (art. 80 K.p.a.). W jego ocenie skarga stanowi jedynie polemikę strony niezadowolonej z oceną dokonaną przez WINB w ww. decyzji, należycie, szeroko i merytorycznie uzasadnionej (art. 107 §3 K.p.a.). Nie można więc było twierdzić, że postępowanie przeprowadzono wybiórczo, pomijając część dowodów. Nie można też dopuszczać do sytuacji, że organ musiałby uwzględniać dowody dla strony jedynie korzystne, a pomijać niekorzystne. Wyraźnie WINB wskazał, dlaczego stan faktyczny ustalił na podstawie takich, a nie innych dowodów. Wobec powyższego Sąd uznał, że nie doszło do naruszenia art. 7, art. 8, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 105 § 1, art. 107 § 3, art. 138 §1 pkt 1 K.p.a., art. 365 §1 K.p.c., ani też innych przepisów, w tym wyżej przywołanych, uzasadniających uwzględnienie skargi. B.S. wniosła skargę kasacyjną od powyższego wyroku, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: • art. 3 pkt 1 Prawo budowlane z 7 lipca 1994 r. (Dz.U. Nr 89, poz. 414) (zwane dalej Prawo budowlane) poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu piaszczystego szlaku gruntowego, nieurządzonego, przebiegającego przez szereg prywatnych nieruchomości na odcinku od ul. [...] do ul. [...] - za obiekt budowlany - co miało znaczenie dla późniejszych ustaleń Sądu; • art. 3 pkt 8 Prawo budowlane poprzez błędną jego wykładnię polegającą na uznaniu prac wykonanych w 2009 r. za remont w sytuacji gdy wykonane prace nie dążyły do przywrócenia stanu pierwotnego, a polegały na faktycznej budowie drogi. • art. 63 ust 1 Prawo budowlane w związku z art 33 ust. 2 pkt. 2) Prawo budowlane i w zw. z art 4 Prawo budowlane poprzez błędną interpretację polegającą na uznaniu, iż jakakolwiek asfaltowa nawierzchnia wykonana na przedmiotowym odcinku drogi nie jest objęta obowiązkiem posiadania dokumentacji budowlanej wprowadzonym ustawą na dzień 1 stycznia 1995 r. i niemożliwe było ustalenie, iż inwestor dysponował nieruchomością na cele budowlane. • art 170 i art 171 P.p.s.a. w związku art 33 ust 1 Prawo budowlane poprzez błędne przyjęcie, iż przedmiotowa droga może być objęta innym pozwoleniem na budowę niż jej przedmiotowy fragment, którego dotyczyło postępowanie II SA/G1 220/20, w którym zapadł prawomocny wyrok z 17 sierpnia 2020 r. w powiązaniu z wyrokiem NSA II OSK 2844/18 z dnia 29.11.2019r. oraz wyrokiem NSA II OSK 107/21 z dnia 15.06.2021r. uznający przedmiotową drogę za samowolę budowlaną Gminy [...], ustalający datę jej budowy na 2009r. oraz inne orzeczenia WSA w Gliwicach oraz sądów cywilnych( rejonowych i okręgowych) przytoczonych w treści uzasadnienia niniejszej skargi kasacyjnej. Natomiast naruszenia przepisów postępowania, które miały wpływ na wynik sprawy, skarżąca kasacyjnie upatruje w naruszeniu: • art. 145 P.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi mimo zaistnienia naruszeń prawa materialnego oraz przepisów postępowania które miały wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 49e Prawo budowlane art 7 kodeksu postępowania administracyjnego z 14 czerwca 1960 r. (Dz.U. Nr 30, poz. 168 zwanym dalej K.p.a.), art. 77 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz 107 K.p.a.; • art. 145 P.p.s.a. polegające na oddaleniu skargi mimo zaistnienia naruszeń prawa materialnego oraz przepisów postępowania które miały wpływ na wynik sprawy, w szczególności art. 76 K.p.a. poprzez odmówienie mocy dowodowej dokumentom bez przeprowadzenia dowodów przeciwnych, a to w szczególności metryce drogi oraz zdjęciom lotniczym z 1997 roku i 2003 roku pochodzących z zasobów Głównego Geodety Kraju , mapom pochodzącym z Powiatowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego z 2001 r, 2004 r, 2009 r., mapa pochodząca z projektu kanalizacji z 2003 r. , mapa z 2001 r. z projektu budowlanego Pana H.S. posiadające w swej treści zapis na przedmiotowym odcinku drogi j.z. - jezdnia ziemna, wyrys z MPZP dla Miasta [...] z 1993r, uchwalony uchwałą Rady Miasta [...] nr [...] z dnia [...]1993r. (obowiązującą do 2005 r), który nie wykazuje w swej treści ul. [...] ( na przedmiotowym odcinku) ani jako istniejącej ani jako planowanej. • art. 134 P.p.s.a. poprzez nierozpatrzenie zarzutów podniesionych w skardze dotyczących w szczególności naruszenia art. 7 § 1 K.p.a., art. 8 K.p.a., art. 11 K.p.a., art. 77 K.p.a., art. 80 K.p.a. oraz art. 107 K.p.a. • art. 133 P.p.s.a. poprzez pominięcie istotnego materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy metryce drogi oraz zdjęciom lotniczym z roku 1997 i 2003 pochodzących z zasobów Głównego Geodety Kraju , mapom pochodzącym z Powiatowego Zasobu Geodezyjnego i Kartograficznego z 2001 r, 2004 r, 2009 r., mapa pochodząca z projektu kanalizacji z 2003r. , mapa z 2001r.z projektu budowlanego Pana H.S. posiadające w swej treści zapis na przedmiotowym odcinku drogi j.z. - jezdnia ziemna, wyrys z MPZP dla Miasta [...] z 1993r, uchwalony uchwałą Rady Miasta [...] nr [...] z dnia [...] 1993 r. (obowiązującą do 2005 r), który nie wykazuje w swej treści ul. [...] (na przedmiotowym odcinku) ani jako istniejącej ani jako planowanej. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, dopuszczenie dowodu z decyzji Ministra Rozwoju i Technologii z 4 lipca 2022 r. na okoliczność jej treści, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz rozpoznanie sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiona została argumentacja mająca, zdaniem skarżącej kasacyjnie, potwierdzać zasadność podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezydent Miasta [...] wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej ewentualnie uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Wystąpił o przeprowadzenie dowodów z dokumentów nadesłanych wraz z tą odpowiedzią na okoliczności wskazane przy ich powołaniu, zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna B.S. nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie należy wskazać, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę tylko w granicach skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2024 r., poz. 935, dalej jako "P.p.s.a."), z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, co oznacza związanie przytoczonymi w skardze kasacyjnymi jej podstawami, określonymi w art. 174 P.p.s.a. Nadto, zgodnie z treścią art. 184 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, skarga kasacyjna wniesiona przez skarżącą nie ma usprawiedliwionych podstaw. Zasadnicze znaczenie dla oceny legalności zaskarżonej decyzji miało stwierdzenie czy na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego organ nadzoru budowlanego mógł uznać, że prowadzenie postępowania w sprawie legalności budowy przedmiotowego odcinka drogi ul. [...] było bezprzedmiotowe co skutkowało umorzeniem tegoż postępowania zaskarżoną decyzją na podstawie art. 105 K.p.a. Zdaniem NSA, Sąd I instancji nie naruszył art. 3 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane albowiem słusznie uznał, że materiał dowodowy zgromadzony przez organy nadzoru budowlanego w niniejszej sprawie pozwalał zakwalifikować odcinek utwardzonego terenu pomiędzy skrzyżowaniem z ulicą [...] i ul. [...] wykorzystywanego do komunikacji jako drogę, czyli obiekt liniowy będący zarazem obiektem budowlanym. W sprawie nie można zakwestionować ustaleń organów, że przez szereg lat teren ten był utwardzany ziemią, tłuczniem i betonem przez władze samorządowe Miasta [...], dokonywano jego modernizacji poprzez likwidację kolein, układano tam płyty betonowe umożliwiające przejazd samochodami a w końcu w 2009 r. ułożona została masa bitumiczna (asfalt), przez co nadano tej drodze charakter i właściwości odpowiadające współczesnym potrzebom komunikacji. Nie zmienia to jednak faktu, że teren ten jeszcze przed 1 stycznia 1995 r. (wejście w życie obowiązującej ustawy Prawo budowlane), stanowił utwardzoną drogę, w tym prawdopodobnie także drogę publiczną, co można by wywieść z treści uchwały Rady Narodowej w Katowicach nr XX/161/87 z 31 marca 1987 r. w sprawie zaliczenia dróg do kategorii dróg gminnych oraz lokalnych miejskich. Zdaniem NSA, zastosowany w tej uchwale opis drogi wskazujący jedynie dzielnice jej położenia [...] nie dowodzi, że tylko ta jej cześć była drogą publiczną. Słusznie zauważa, pełnomocnik Prezydenta Miasta [...] w odpowiedzi na skargę kasacyjną, że powyższy zapis świadczy jedynie o tym gdzie wskazana droga rozpoczynała się. Wniosek taki uzasadnia np. zapis dotyczący ul. [...], co do której nie ma wątpliwości, że zaczynała się w dzielnicy [...] a biegła przez dzielnicę [...] a dalej w Kierunku [...]. Zatem wskazanie w ww. Uchwale dzielnicy nie stanowi podstawy do twierdzeń, że dana ulica była drogą publiczną tylko na terenie danej dzielnicy, skoro jej bieg wykraczał poza jej granice. Również z kopii mapy [...] sporządzonej w 1982 r. przekazanej do urzędu Wojewódzkiego przy piśmie z 6 lutego 1986 r., a złożonej przy protokole przesłuchania Naczelnika Wydziału Dróg UM [...] J.H. 30 maja 2017 r. wynika, że przedmiotowy odcinek terenu jest oznaczony jako droga ul. [...] o charakterze lokalnym. Znajdujące się w aktach sprawy protokoły z zeznań świadków potwierdzają, że droga ta stanowiła dla rolników dojazd do pól i jedyny dojazd do Centrum Miasta. Na przestrzeni lat 70 tych XX wieku wielokrotnie była utwardzana kamieniem przez okolicznych. Przed jej wyasfaltowaniem w 2009 r. z metryki tej drogi z 1972 r. można wyczytać, że droga miała na swych odcinkach pokrycie asfaltem, płytami betonowymi a w przeważającej części grunt rodzimy, kamienie. O istnieniu obiektu budowlanego – drogi świadczy także pismo J.H. Naczelnika Wydziału Dróg do PINB w [...] z 5 kwietnia 2017 r., w którym z jednej strony wskazuje się, że przed 2009 r. na przedmiotowym odcinku drogi istniała jedynie nawierzchnia gruntowa, co potwierdzał wyrys z mapy zasadniczej z 14 lutego 2009 r., gdzie droga została oznaczona kreską przerywaną (użytki gruntowe) i opisem "jz" – czyli jezdnia ziemna. Odmiennie niż uważa skarżąca kasacyjnie, należy wywieść z tego zapisu wniosek, że była to droga o nawierzchni gruntowej, co jednak biorąc pod uwagę używane wówczas materiały budowlane do budowy lokalnych dróg, sposoby utwardzania tych dróg ziemią, nie świadczyło, że teren nie został utwardzony właśnie pod drogę i takiemu celowi służył. Z powyższego zatem wynika, że przez organy został zgromadzony materiał dowodowy zgodny z art. 75 K.p.a., który podlegał ocenie stosownie do art. 80 K.p.a. i pozwalał na uznanie odcinka terenu pomiędzy skrzyżowaniem z ul. [...] i [...] w [...] za obiekt budowlany - drogę. Skoro tak to organy nadzoru budowlanego były właściwe oceniać jej status prawny w kontekście ewentualnej samowoli budowlanej. W ocenie NSA, podnoszony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albowiem zakwalifikowanie robót budowlanych polegających na wyasfaltowaniu drogi gruntowej jako remontu zamiast budowy drogi nie zmienia faktu, że droga na tym odcinku powstała jeszcze przed 1995 r. Z uwagi na niezachowanie się dokumentacji budowlanej z tamtego okresu nie można wnioskować, że droga ta utrzymywana przez Miasto [...] powstała w ramach samowoli budowlanej. Skoro nie można udowodnić nielegalności jej powstania, należy uznać że powstała legalnie. Podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, ze samowoli budowlanej nie można domniemywać. Brak dokumentacji budowlanej znajduje swoje uzasadnienie w tym, że zgodnie z obowiązującą wówczas jak i w 2009 r. instrukcją kancelaryjną akta zgody na roboty budowlane miały kategorię B-5 co oznacza, że po upływie 5 lat od ich zarchiwizowania mogły zostać zniszczone. Okoliczność dopełnienia formalności przez Miasto [...] przy wykonywaniu robót budowlanych polegających na asfaltowaniu drogi uprawdopodabniają zeznania Naczelnika Wydziału Dróg z 30 maja 2017 r., gdzie wskazuje co prawda na brak takiej dokumentacji w Wydziale Dróg czy Wydziale Architektury ale zauważa, że asfaltowanie uzyskało finansowanie z budżetu Miasta a to potwierdza niejako, że wcześniej dokonano zgłoszenia tych robót bo taka jest praktyka w wydatkowaniu publicznych środków. Dokumenty te mogły zostać wybrakowane zgodnie z obowiązującą instrukcją kancelaryjną. Zatem twierdzenie o naruszeniu art. 63 ust 1 ustawy Prawo budowlane tj. obowiązku przechowywania dokumentacji budowlanej w zakresie wyasfaltowania przedmiotowego odcinka drogi przez inwestora jest pozbawione podstaw, bowiem fakt uzyskania finansowania uprawdopodabnia to, że strona formalna takiej inwestycji została dopełniona a jedynie przez upływ czasu od wytworzenia tej dokumentacji w 2009 r. do dnia ustaleń w tym zakresie (2017 r.) nie została ona zachowana. W ocenie NSA nie doszło do naruszenia przez Sąd art. 170 P.p.s.a. i art. 171 P.p.s.a. Wynikająca z zestawienia tych przepisów zasada związania innych sądów i organów państwowych prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego poza sądem orzekającym i stronami postępowania odnośnie przedmiotu rozstrzygnięcia w sprawie dotyczy sytuacji kiedy z uwagi na przedmiot sprawy istnieje bezpośredni związek pomiędzy orzeczeniem sądu administracyjnego a kwestiami rozstrzyganymi w innych sprawach przez sądy i organy państwowe. Słusznie zauważył Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku, że taka sytuacja w niniejszej sprawie nie miała miejsca bowiem obecnie przedmiotem rozpoznania jest legalność budowy odcinka drogi [...] w [...] na odcinku od ul. [...] do ul . [...] a w zakończonych już postępowaniach sądowych przedmiotem sprawy był odcinek drogi [...] na odcinku położonym na terenie działki skarżącej. Różne przedmioty tych postępowań powodują, że sprawy te nie pozostają ze sobą w związku. Warto podkreślić, że w wyroku NSA z 15 czerwca 2021 r. sygn. akt II OSK 107/21, kontrolującym wyrok WSA w Gliwicach z 17 sierpnia 2020 r. sygn. akt II SA/Gl 220/20, zakwestionowane zostały wskazania WSA w Gliwicach odnośnie do ponownego prowadzenia postępowania przez organy. Mianowicie wskazano, że: "Sąd Wojewódzki nie mógł w tych kwestiach dokonać wiążących wytycznych, gdyż nie dysponował aktami omówionych postępowań, a przede wszystkim istotne znaczenie będzie miał stan spraw w momencie ponownego orzekania przez organy obu instancji. Zasadnie również podniesiono w pierwszym zarzucie kasacyjnym, że z uzasadnienia wyroku nie wynika, na jakiej podstawie Sąd Wojewódzki nakazał przyjęcie przy ponownym rozpoznaniu sprawy, że przedmiotowy odcinek drogi, jako obiekt budowlany powstał w 2009 r. Niewątpliwie ocena Sądu Wojewódzkiego w tym zakresie jest przedwczesna, zważywszy, że kontrolowane decyzje uchylone zostały na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., z uwagi na wadliwie przeprowadzone postępowanie wyjaśniające. Niekonsekwentne jest stwierdzenie przez Sąd Wojewódzki, że przedmiotowy odcinek drogi – jako obiekt budowlany w rozumieniu Prawa budowlanego – powstał w 2009 r., gdy jednocześnie Sąd wskazał na braki stanu faktycznego przyjętego w decyzjach, które nie pozwoliły ocenić charakteru drogi urządzonej przed wykonaniem robót budowlanych. (...) Tym samym Sąd Wojewódzki nie powinien w sposób wiążący przesądzać, że przedmiotowy odcinek drogi, jako obiekt budowlany powstał w 2009 r. Dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego sprawy pozwoli na dokonanie kwalifikacji prawnej robót budowlanych zrealizowanych w 2009 r.". Wobec powyższego wskazane przez skarżącą kasacyjnie wcześniejsze orzeczenia nie mogły stanowić podstawy czynienia przez organy ustaleń w ponownie prowadzonym postępowaniu, czyli w tym które obecnie jest przedmiotem oceny Sądu. Nie zostało przesądzone ani wybudowanie odcinka przedmiotowej drogi w 2009 r. ani to, jaki charakter miała kwestionowana droga. Nie dokonano bowiem ustaleń w tym zakresie z powodu braków w materiale dowodowym. Nie można zatem twierdzić, że w poprzednich orzeczeniach przesądzono o całym odcinku inwestycji drogowej jak widzi to skarżąca kasacyjnie. Organy dopiero w niniejszym postępowaniu zgromadziły kompletny i wystarczający materiał dowodowy, który pozwolił im twierdzić, że kwestionowany odcinek terenu jest drogą powstałą przed 1995 r. a w poprzednim stanie prawnym nie było obowiązku z art. 63 ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane, zatem nie można zarzucać naruszenia tego przepisu, gdy dokumentacja nie została odnaleziona. Przepis art. 49e ustawy Prawo budowlane stanowi, że organ nadzoru budowlanego wydaje decyzję o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części w przypadku: 1) niezłożenia wniosku o legalizację w wymaganym terminie; 2) wycofania wniosku o legalizację; 3) nieprzedłożenia, w wyznaczonym terminie, dokumentów legalizacyjnych; 4) niewykonania, w wyznaczonym terminie, postanowienia o usunięciu nieprawidłowości w dokumentach legalizacyjnych; 5) nieuiszczenia opłaty legalizacyjnej w wyznaczonym terminie; 6) kontynuowania budowy pomimo postanowienia o wstrzymaniu budowy. Zauważyć należy, że organy nie znalazły podstaw do prowadzenia wobec Miasta [...] postępowania legalizacyjnego odnośnie do przedmiotowego odcinka drogi i wydania w takim postępowaniu jakichkolwiek rozstrzygnięć. Uznały one, że bezprzedmiotowe jest prowadzenie takiego postępowania i postępowanie umorzyły. Zatem nie mogła wystąpić żadna z wskazanych wyżej przesłanek wydania decyzji o rozbiórce. Sąd I instancji słusznie nie dopatrzył się naruszenia przez organy nadzoru przepisów postępowania w zakresie zebrania i oceny materiału dowodowego bowiem zostało wykazane, że przed 1 stycznia 1995 r. na przedmiotowym odcinku terenu od lat sześćdziesiątych systematycznie powstawała droga, wykonywana w różnych technologiach (ubijanie gruntu przez koła pojazdów, nasypywanie tłucznia lub kamieni, wykładanie płyt betonowych, fragmenty asfaltu). Wynika to z metryki z 1973 r. oraz z operatu technicznego dla wykonania kanalizacji. Okoliczność, że odcinek tej drogi o długości 333 m nie jest drogą publiczną, drogą gminną w przeciwieństwie do odcinka tej ulicy od skrzyżowania [...]/[...] do skrzyżowania ul. [...]/[...] co wynikało wprost z metryki drogi z 1973 r. (metryka drogi 1112 m) nie ma znaczenia dla ustalenia, że odcinek ten służył jako droga i za taką został uznany bowiem na mapie z 1982 r. przekazanej do Urzędu Wojewódzkiego w 1986 r. wskazuje się ul. [...] jako całość. Nie ulega wątpliwości, że na przestrzeni lat teren ten był wykorzystywany jako droga i czyniono na nim naprawy polegające na jego stopniowym utwardzaniu aby służył on komunikacji mieszkańców, wówczas rolników. Z zeznań świadków wynika, że okoliczni rolnicy we własnym zakresie wzmacniali i poszerzali ten teren by wykorzystywać go jako drogę dojazdową do swoich pól i jako jedyną drogę do centrum Miasta. Wobec czego przyjąć należało, że sukcesywnie od lat sześćdziesiątych powstawała droga o nawierzchni ziemnej – jezdnia ziemna – utwardzana różnymi dostępnymi wówczas materiałami, czego efektem było sporządzenie w latach siedemdziesiątych metryki drogi dla tego terenu. Jej charakter potwierdza przede wszystkim mapa [...] z 1982 r., gdzie widnieje jako droga ul. [...] o charakterze drogi lokalnej. Okazane zdjęcia lotnicze nie zmieniają tych ustaleń bowiem widać na nich utwardzony grunt, stanowiący szlak komunikacyjny. Powyższe ustalenia potwierdzają też dokumentacje z wykonania kanalizacji (opis techniczny do projektu budowlano wykonawczego kanalizacji sanitarnej w dzielnicy [...] w [...], grudzień 2002 r. (str. 34)), sieci elektroenergetycznej czy zgody na budowę budynku mieszkalnego na działce H.S. nr [...]. W wyniku prowadzonych inwestycji do 2009 r. droga uzyskała uzbrojenie terenu i jego zagospodarowanie właściwe dla drogi. Twierdzenie skarżącej kasacyjnie, że nie można ustalić, że na tym odcinku ul. [...] istniała jakakolwiek prawnie usankcjonowana w świetle przepisów prawa budowlanego droga jest pozbawione podstaw. Organy nadzoru budowlanego poszukiwały dokumentacji budowlanej związanej z budową tego odcinka drogi lecz takiej nie znalazły. Jest to uzasadnione z uwagi na znaczny upływ czasu oraz brak obowiązku po stronie organów przechowywania tej dokumentacji przez czas istnienia obiektu jak to wygląda na kanwie obowiązującego stanu prawnego. Uzasadnione również zostało, że taka dokumentacja mogła istnieć ale z uwagi na obowiązujące przepisy (instrukcje kancelaryjne) zapewne została ona zgodnie z prawem zniszczona po okresie 5 lat od jej wytworzenia. To powoduje, że nie można uznać, że doszło do samowoli budowlanej. Brak dokumentacji nie jest podstawą dla formułowania tego rodzaju wniosków gdyż co do zasady samowoli budowlanej nie można domniemywać. Skoro nie ma dokumentów w oparciu o które stwierdzić należałoby legalność wybudowania drogi przed 1982 r. a ich brak jest zgodny z prawem, to organy pomimo zgłaszanych zastrzeżeń skarżącej kasacyjnie nie miały podstaw dalej prowadzić postępowania tylko dlatego, że jest ona zainteresowana aby potwierdziły się jej zarzuty odnośnie do samowoli budowlanej. W takim stanie faktycznym gdzie nie można orzec o samowoli budowlanej ani nie można wskazać odpowiedzialnego za nią podmiotu należało przyjąć, że załatwienie sprawy legalności budowy tego odcinka drogi napotyka na przeszkody przedmiotowe i podmiotowe do wydania przewidzianego przez prawo budowlane rozstrzygnięcia i wobec tego należało uznać dalsze postępowanie za bezprzedmiotowe, a w konsekwencji umorzyć postępowanie. Nie doszło również do naruszenia przez Sąd I instancji przepisów o uzasadnieniu wyroku albowiem Sąd ogólnie odnosząc się do zarzucanej w skardze wadliwości dokonanych przez organy ustaleń stanu faktycznego i jego oceny prawnej uznał, że w zakresie tym nie doszło do naruszenia art. 7 § 1 , art. 8, art. 11, art. 77, art. 80 i art. 107 K.p.a. Z treści uzasadnienia wyroku wynika dlaczego ustalenia organów były prawidłowe i doprowadziły do umorzenia postępowania. W ocenie NSA, Sąd nie naruszył też art. 133 P.p.s.a. poprzez pominięcie wskazanych przez skarżącą kasacyjnie dokumentów. Sąd ocenił cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i wskazał, że stanowił on wystarczającą podstawę do przyjęcia przez organy, że przedmiotowego odcinka drogi nie można uznać za samowole budowlaną wobec nieistnienia dokumentacji budowlanej z lat ubiegłych oraz nie można nałożyć obowiązków związanych z samowolą gdyż z dostępnej dokumentacji i ustaleń nie wynika na kogo można by nałożyć obowiązki związane z przeprowadzeniem legalizacji. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy legalizacji nie można było przeprowadzić i trzeba było postępowanie umorzyć. Odnosząc się do wniosku skarżącej kasacyjnie o uwzględnienie wydanych po wniesieniu skargi kasacyjnej wyroków sądów administracyjnych oraz decyzji organów administracji wskazanych w jej piśmie z 21 marca 2025 r. należy zauważyć, że przedmiotem oceny Sądu była decyzja ŚWINB w Katowicach o umorzeniu postępowania z 26 lutego 2021 r. Sąd oceniał zatem, czy wydanie takiej decyzji według okoliczności sprawy istniejących na czas jej wydania było zgodne z prawem. Zapadłe po wniesieniu skargi kasacyjnej wyroki nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonej decyzji. W takiej sytuacji prawidłowo Sąd uznał, że organ miał uzasadnione podstawy aby wydać zaskarżoną decyzję o umorzeniu postępowania w przedmiocie legalności przedmiotowego odcinka drogi, na podstawie art. 105 K.p.a. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
18 stycznia 2023
Hasła tematyczne
Administracyjne postępowanie Budowlane prawo
Skarżony organ
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego
Sędziowie
Grzegorz Czerwiński /sprawozdawca/ Jan Szuma Jerzy Stankowski /przewodniczący/

Powołane przepisy

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny