Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

II OSK 1296/24

Wyrok NSA z 17 lipca 2025 r., II OSK 1296/24 – pozwolenie na budowę

Wynik

Uchylono zaskarżony wyrok i oddalono skargę

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
17 lipca 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek (spr.) Sędziowie: sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon sędzia del. WSA Magdalena Dobek-Rak po rozpoznaniu w dniu 17 lipca 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Wojewody Pomorskiego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 28 lutego 2024 r. sygn. akt II SA/Gd 580/23 w sprawie ze skargi K.W. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 2 maja 2023 r. znak: WI-I.7840.1.50.2023.ZK w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę 1) uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę; 2) zasądza od K.W. na rzecz Wojewody Pomorskiego kwotę 610,00 (sześćset dziesięć) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 28 lutego 2024 r., sygn. akt II SA/Gd 580/23, po rozpoznaniu sprawy ze skargi K.W. (dalej: "skarżący", "inwestor") na decyzję Wojewody Pomorskiego (dalej: "Wojewoda") z dnia 2 maja 2023 r., nr Wl-I.7840.1.50.2023.ZK w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, uchylił zaskarżoną decyzję. Wyrok został wydany w następujących okolicznościach stanu faktycznego i prawnego sprawy. Wnioskiem z dnia 14 kwietnia 2023 r. skarżący wystąpił o wydanie pozwolenia na budowę "budynku mieszkalnego jednorodzinnego w istniejącym siedlisku rolniczym wraz z infrastrukturą techniczną" na działkach geodezyjnych nr [...] znajdujących się w obrębie ewidencyjnym [...], w miejscowości [...], jednostka ewidencyjna [...]. Po wszczęciu postępowania Starosta [...] (dalej: "Starosta") postanowieniem z dnia 1 czerwca 2022 r. wezwał skarżącego do uzupełnienia dokumentacji projektowej m.in. o wskazanie istniejącego siedliska rolniczego na terenie objętym planowaną inwestycją, gdyż zgodnie z § 13 uchwały Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] nr [...] w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] (Dz. Urz. Woj. [...]) działki te leżą m.in. na terenie oznaczonym symbolem "RO" - teren otwarty, dla którego w zakresie obiektów budowlanych związanych z zagospodarowaniem rolniczym, leśnym i rekreacyjnym, obowiązuje zakaz lokalizacji obiektów budowlanych poza istniejącymi siedliskami rolniczymi. Odpowiadając na to wezwanie skarżący przedłożył dokumentację, z której wynikało, że na działce nr [...] znajduje się budynek gospodarczy o powierzchni zabudowy 25 m2. Starosta decyzją z dnia 14 lutego 2023 r., nr WA.6740.126.2022 odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Odwołanie od tej decyzji wniósł skarżący, a Wojewoda decyzją z dnia 2 maja 2023 r., nr Wl-I.7840.1.50.2023.ZK utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Wojewoda stwierdził, że na objętych wnioskiem działkach nie istnieje siedlisko, zatem zasadnie organ pierwszej instancji odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Ustalenia planu miejscowego skutecznie wykluczają bowiem lokalizację obiektów budowlanych poza istniejącymi siedliskami. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skarżący domagał się uchylenia powyższej decyzji, zarzucając naruszenie art. 77 § 1 i art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775; obecnie Dz. U. z 2024 r, poz. 572; dalej: "K.p.a.") oraz art. 533 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2023 r. poz. 1610; obecnie Dz. U. z 2024 r. poz. 1061) poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji błędne ustalenie, że skarżący na działce nr [...] nie posiada działki siedliskowej wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Gdańsku w dniu 28 lutego 2024 r. pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, że działki objęte wnioskiem są od lat nieużytkowane rolniczo i w związku z tym skarżący postanowił wybudować tam dom. Na działce nr [...], wchodzącej w skład gospodarstwa rolnego o powierzchni 9,02 ha, znajdującej się w odległości ok. pół kilometra od działek objętych wnioskiem, znajdują się stare zabudowania gospodarcze i dom, wymagają one generalnego remontu i skarżący nie chce tam mieszkać. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku opisanym na wstępie wyrokiem z dnia 28 lutego 2024 r. uwzględnił skargę. Według Sądu przeprowadzone postępowanie wyjaśniające było niewystarczające i nie dawało podstaw do kategorycznego zakwestionowania istnienia na działkach należących do skarżącego siedliska rolniczego, na co wskazują informacje ujawnione podczas rozprawy przed Sądem, a które mógł uzyskać organ, gdyby przeprowadził wnikliwe postępowanie dowodowe. Sąd zauważył, że przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2023 r. poz. 682, ze zm.; obecnie Dz. U. z 2024 r. poz. 725; dalej: "Prawo budowlane") nie zawiera definicji pojęć "siedlisko" i "zabudowa siedliskowa/zagrodowa", zatem należy sięgnąć do definicji zawartych w innych aktach tej gałęzi prawa oraz orzecznictwa sądowego. I tak, zgodnie § 3 pkt 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r. poz. 1225; dalej: "rozporządzenie") przez zabudowę zagrodową należy rozumieć w szczególności budynki mieszkalne, budynki gospodarcze lub inwentarskie w rodzinnych gospodarstwach rolnych, hodowlanych lub ogrodniczych oraz w gospodarstwach leśnych. Zgodnie z aktualnym orzecznictwem sądów administracyjnych dotyczącym zabudowy zagrodowej, które na przestrzeni lat ewoluowało, przy uwzględnieniu współczesnego charakteru gospodarki rolnej, na aktualności straciło tradycyjne rozumienie pojęcia "zagrody" jako budynków i budowli skoncentrowanych wokół wspólnego obejścia. Według Sądu produkcyjny charakter gospodarstwa rolnego oraz konieczność zapewnienia bezpiecznych warunków mieszkaniowych w ramach zagrody wymuszają, aby niektóre budowle, zwłaszcza te uciążliwe dla otoczenia, pozostawały we właściwej odległości od zabudowań domowych i przydomowych. Nie istnieją aktualnie powody, aby pojęcie zagrody rozumianej jako zaplecze mieszkaniowe, maszynowe i infrastrukturalne dla gospodarstwa rolnego ograniczać do pojęcia podwórza lub obejścia, na którym przede wszystkim znajduje się budynek mieszkalny. Poszczególne budynki, budowle i urządzenia mogą zatem być położone w oddaleniu od centralnego punktu zagrody. Istotne jest jednak to, aby były one funkcjonalnie i organizacyjnie powiązane z gospodarstwem rolnym, którego elementem jest zagroda - siedlisko (Sąd przywołał wyrok NSA z 8 listopada 2017 r., sygn. akt II OSK 2860/16). Sąd następnie wskazał, że planowana inwestycja ma powstać na tej części działki nr [...], która jest oznaczona jako RV. Na tej działce znajduje się budynek gospodarczy o powierzchni 25 m2, jednak, jak słusznie ocenił Wojewoda, istnienie tej zabudowy nie może zostać uznane za zabudowę siedliskową. Ponadto Sąd wskazał, że zgodnie z danymi z księgi wieczystej i rejestru gruntów, na działkach należących do skarżącego może być prowadzona działalność rolnicza. Co więcej, z oświadczeń składanych w toku postępowania oraz przed Sądem podczas rozprawy w dniu 28 lutego 2024 r. wynika, że działki uprawowe znajdują się około 500 - 1000 m od działek objętych wnioskiem, a skarżący prowadzi działalność rolną na działce nr [...], której jest współwłaścicielem. Na ww. działce, jak oświadczył skarżący, znajdują się stare budynki gospodarcze oraz dom, jednak ze względu na jego zły stan wymaga on remontu i skarżący nie chce tam zamieszkiwać. Zdaniem Sądu fakt, że na jednej z działek należących do skarżącego znajdują się stare zabudowania gospodarcze z domem, może stanowić o istnieniu siedliska, w ramach którego wnioskodawca chce aktualnie wybudować dom mieszkalny, powiązany z prowadzonym przez niego gospodarstwem rolnym, stanowiący zaplecze mieszkaniowe rolnika i jego rodziny. W tym bowiem wypadku należy uwzględnić przedstawione rozumienie pojęcia "siedlisko", "zabudowa zagrodowa/siedliskowa", nie ograniczając się wyłącznie do działek inwestycyjnych. W ocenie Sądu trzeba uwzględnić, że poszczególne budynki, budowle i urządzenia mogą być położone w oddaleniu od centralnego punktu zagrody. Zatem należy zbadać, czy istnieje związek organizacyjny i funkcjonalny między tymi zabudowaniami gospodarskimi, prowadzoną działalnością rolniczą skarżącego i planowaną zabudową mieszkaniową. W ocenie Sądu Wojewoda w prowadzonym postępowaniu nie podjął wszystkich czynności zmierzających do ustalenia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, w konsekwencji poddany ocenie materiał dowodowy sprawy był niekompletny i nie mógł stanowić podstawy wydania decyzji merytorycznej. Powyższe świadczy o naruszeniu przepisów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Przy tym organ nie uwzględnił aktualnej wykładni pojęcia "siedlisko", co również doprowadziło do błędnej oceny materiału dowodowego, gdyż skupiono się na ustaleniu, czy na działkach nr [...] nie istnieją zabudowania gospodarcze, a to nie jest przesądzające dla stwierdzenia istnienia siedliska. Ustaleniami tymi należy bowiem objąć całe gospodarstwo rolne skarżącego. W konsekwencji, doszło też do przedwczesnego zastosowania art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego i stwierdzenia, że skarżący nie doprowadził projektu budowlanego do zgodności z planem miejscowym, przewidującym zakaz budowy poza istniejącym siedliskiem. Przedwczesne było także stwierdzenie przez Wojewodę, że dokumentacja projektowa nie spełnia wymogu art. 34b Prawa budowlanego, gdyż przedłożony projekt zagospodarowania terenu nie zawiera klauzuli urzędowej, określonej w przepisach prawa geodezyjnego i kartograficznego, stanowiącej potwierdzenie przyjęcia materiałów lub zbiorów danych, w oparciu o które mapy te zostały sporządzone, do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, ani oświadczenia wykonawcy prac geodezyjnych o uzyskaniu pozytywnego wyniku weryfikacji, ponieważ o uzupełnienie braku w tym zakresie inwestor nie został wezwany. Nie było więc podstaw do zastosowania odnośnie tego braku regulacji art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. W tym stanie rzeczy Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, o czym orzekł na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634, obecnie Dz. U. z 2024 r. poz. 935; dalej: "P.p.s.a."). Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł Wojewoda, reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, zaskarżając to orzeczenie w całości. Skarga kasacyjna zawiera zarzuty materialnoprawne, sformułowane w pierwszej kolejności i zarzuty procesowe. Najpierw pełnomocnik organu zarzuciła Sądowi naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że poddany ocenie materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był niekompletny i nie mógł stanowić podstawy decyzji merytorycznej. Kolejny zarzut odniesiony został do art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. (pełnomocnik nie oznaczyła nazwy ustawy) w związku z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że organ nie podjął wszelkich czynności zmierzających do ustalenia wszystkich istotnych okoliczności faktycznych, w konsekwencji czego poddany ocenie materiał dowodowy sprawy był niekompletny i nie mógł stanowić w ocenie Sądu pierwszej instancji podstawy decyzji merytorycznej. Następnie pełnomocnik zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a (pominięto P.p.s.a.) w związku z art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego i § 13 planu miejscowego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że organ nie uwzględnił aktualnej wykładni pojęcia "siedlisko", co doprowadziło do błędnej oceny materiału dowodowego, gdyż skupiono się na ustaleniu, czy na działkach nr [...] nie istnieją zabudowania gospodarcze, co w ocenie Sądu pierwszej instancji nie jest przesądzające dla stwierdzenia istnienia siedliska, bowiem ustaleniami tymi należy objąć całe gospodarstwo rolne skarżącego, podczas gdy przy uwzględnieniu definicji pojęcia siedliska rozumianego jako dom mieszkalny i zabudowania gospodarskie, w którym koncentrują się czynności życiowe rolnika i jego rodziny i zaspokajane są elementarne potrzeby życiowe, organ doszedł do uprawnionego wniosku, że budynek położony na działce nr [...] tych kryteriów nie spełnia. Pełnomocnik zarzuciła również naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego i § 13 planu miejscowego poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie polegających na uznaniu, że organ przedwcześnie zastosował art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego stwierdzając, że skarżący nie doprowadził projektu budowlanego do zgodności z planem miejscowym, przewidującym zakaz budowy poza istniejącymi siedliskami, gdy tymczasem organ pierwszej instancji postanowieniem z 1 czerwca 2023 r. nałożył na skarżącego obowiązek uzupełnienia projektu m.in. w zakresie uzupełnienia dokumentacji projektowej zgodnie z § 13 planu miejscowego, bowiem część graficzna projektu nie potwierdzała istnienia siedliska na obszarze objętym wnioskiem. Następny zgłoszony zarzut dotyczył naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. w związku z art. 34b Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie polegająca na uznaniu, że organ przedwcześnie stwierdził, że dokumentacja projektowa nie spełnia wymogu z art. 34b Prawa budowlanego, gdyż przedłożony projekt zagospodarowania terenu nie zawiera klauzuli urzędowej ani oświadczenia wykonawcy prac geodezyjnych o uzyskaniu pozytywnego wyniku weryfikacji, ponieważ o uzupełnienie braku w tym zakresie inwestor nie został wezwany, gdy tymczasem nawet gdyby uznać, że wezwanie było uzasadnione, jego zaniechanie nie wpływa na istotę sprawy i sposób jej zakończenia, wobec innych braków stwierdzonych przez organ. W ramach zarzutów procesowych pełnomocnik zarzuciła naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi przez Sąd pierwszej instancji i uchylenie zaskarżonej decyzji, mimo że niezaistnienia przesłanki do jej uchylenia, bowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu, a ponadto art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. przejawiającego się tym, że Sąd pierwszej instancji w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej dostrzegł naruszenie przepisów prawa procesowego i zastosował określone w ustawie środki kontroli legalności i w konsekwencji uchylił decyzję Wojewody mimo braku podstaw do jej uchylenia. W oparciu o wskazane podstawy pełnomocnik Wojewody wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie skargi, ewentualnie przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Jednocześnie zrzekła się rozpoznania sprawy na rozprawie. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik Wojewody rozwinęła argumentację mającą przemawiać za zasadnością podniesionych zarzutów. W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik skarżącego wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej w całości i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zasługuje na uwzględnienie, gdyż część zarzutów materialnych okazała się usprawiedliwiona w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie skargi. W pierwszej kolejności należy jednak stwierdzić, że całkowicie bezzasadne są oba zarzuty realizowane w granicy podstawy naruszenia przepisów postępowania, odniesione do art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Pierwszy z nich wyznacza zakres właściwości sądów administracyjnych wskazując, że sprawują one kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w tej ustawie, drugi natomiast stanowi normę procesową o charakterze wynikowym i określa wyłącznie sposób rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd pierwszej instancji. Skuteczne zakwestionowanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia wymaga powiązania powołanych przepisów z naruszeniem konkretnych przepisów normujących postępowanie przed sądami administracyjnymi w sprawach z zakresu kontroli działalności administracji publicznej (P.p.s.a.), względnie także przepisów postępowania przed organami administracji publicznej w sprawach należących do właściwości tych organów (K.p.a.). W procesowej podstawie skargi kasacyjnej nie przytoczono naruszenia żadnego z tych przepisów. W sposób całkowicie błędny pełnomocnik podjął próbę podważenia kompletności materiału dowodowego, w granicach podstawy naruszenia prawa materialnego. Wskazuje na to przytoczenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. (w ramach dwóch pierwszych zarzutów, określonych jako materialne) i wykazywanie naruszenie przepisów odnoszących się do gromadzenia i oceny materiału dowodowego przez organ administracji (art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a.) oraz sposobu załatwienia sprawy przez organ odwoławczy (art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a.), do czego wypadnie jeszcze powrócić. Pomimo wskazanej wadliwości konstrukcyjnej rozpoznawanej skargi kasacyjnej, uwzględniając stan faktyczny sprawy przyjęty za podstawę orzekania, zgodzić się przyjdzie z podstawowym zarzutem pełnomocnika organu, że zaskarżony wyrok wydany został z naruszeniem art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego i § 13 pkt 2 lit. a w związku z pkt 1 planu miejscowego. Z wniosku inwestora o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę wynika jednoznacznie, że zamierzenie budowlane w postaci budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z infrastrukturą techniczną zaprojektowane zostało na działkach nr [...] "w istniejącym siedlisku rolniczym". Bezspornym było, że obie działki, zgodnie z ustaleniami planu miejscowego, położone są na terenach: zielonych oznaczonych symbolem "ZZ" i otwartych oznaczonych symbolem "RO", przy czym budynek został zaprojektowany na terenie "RO". Stosownie do § 13 pkt 1 planu miejscowego teren otwarty przeznaczony jest pod zagospodarowanie rolnicze, leśne, rekreacyjne w obrębie istniejących siedlisk rolniczych, a zgodnie z ustaleniami § 13 pkt 2 lit a tiret pierwszy planu miejscowego na terenie o takim programie zagospodarowania obowiązuje zakaz lokalizacji obiektów budowlanych "poza istniejącymi siedliskami rolniczymi". NSA w składzie orzekającym podziela w pełni stanowisko Sądu pierwszej instancji, odwołujące się do najnowszego orzecznictwa, że rozproszenie zabudowy w ramach dużego gospodarstwa rolnego jest dopuszczalne, kluczowe znaczenia ma to, czy planowane inwestycje w gospodarstwie rolnym pozostają w związku funkcjonalnym i organizacyjnym z tym gospodarstwem. Trafnie jednak podnosi autor skargi kasacyjnej, że Sąd w rozpoznawanej sprawie analizując sposób rozumienia pojęć siedlisko, zabudowa zagrodowa, zabudowa siedliskowa nie zwrócił dostatecznej uwagi na to, że zgodnie z ustaleniami gminnego przepisu planistycznego budowa nowego obiektu budowlanego może być realizowana wyłącznie na terenie już istniejącego siedliska rolniczego, nie zaś na terenie zaplanowanym przez inwestora jako przyszłe siedlisko rolnicze gospodarstwa rolnego. Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego jest aktem prawa miejscowego (art. 14 ust. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Dz. U. z 2023 r. poz. 977, ze zm.; dalej: "u.p.z.p."), a zatem źródłem powszechnie obowiązującego prawa na obszarze działania organu, który go ustanowił (art. 87 ust. 1 Konstytucji RP). Uchwałodawca lokalny, kierując się kryteriami określonymi w art. 1 ust. 2 u.p.z.p., w tym uwzględniając wymagania ładu przestrzennego na obszarze objętym planem miejscowym, wprowadził zakaz zabudowy poza istniejącymi siedliskami rolniczymi, do czego był umocowany zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 9 u.p.z.p. W tym kontekście całkowicie błędnie Sąd przyjął, że nie jest kwestią przesądzającą, czy na działkach wskazanych we wniosku istnieje już siedlisko rolnicze w znaczeniu wynikającym z § 13 pkt 2 lit a tiret pierwszy planu miejscowego, a istotnym jest, czy na innych działkach wchodzących w skład gospodarstwa rolnego z "zabudowaniami gospodarskimi", nawet oddalonych od tych wskazanych we wniosku, lecz powiązanych funkcjonalnie i organizacyjnie, istnieje zabudowa siedliskowa. Taki sposób wykładni pojęcia "siedlisko" na gruncie rozpoznawanej sprawy pozostaje w kolizji z treścią § 13 pkt 2 lit a tiret pierwszy planu miejscowego wprowadzającego zakaz lokalizacji obiektów budowlanych poza istniejącymi siedliskami rolniczymi. Zaplanowana budowa budynku mieszkalnego możliwa jest więc wyłącznie na terenie już istniejącego siedliska. Nie stanowiło zaś przedmiotu sporu, że na działkach objętych wnioskiem brak jest siedliska rolniczego; za takie nie może być uznana działka nr [...], na której usytuowany jest budynek gospodarczy o powierzchni 25 m². Dostrzegł to zresztą Sąd pierwszej instancji (s. 12 uzasadnienia wyroku), a pełnomocnik skarżącego przyznał w złożonym oświadczeniu na rozprawie (k. 36 akt). Nie ma więc znaczenia, czy na innych działkach, do których inwestor posiada rzeczowy tytuł prawny, istnieje siedlisko, wszak na tym innym terenie nie zaplanowano budowy budynku mieszkalnego wraz z niezbędną infrastrukturą. Zasadnie pełnomocnik organu zarzucił, że Sąd pierwszej instancji wskutek błędnej wykładni analizowanego przepisu planistycznego dopuścił się naruszenia art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego podważając trafność zastosowania przez organy tego przepisu. Skarżący, pomimo wezwania zawartego w postanowieniu z dnia 1 czerwca 2023 r. nie usunął wskazanych w nim nieprawidłowości w przedłożonym projekcie budowanym, co stwarzało podstawę do wydania odmownej decyzji. W konsekwencji, powracając do wcześniejszych uwag, należy stwierdzić, że bezzasadnie przyjął Sąd pierwszej instancji, iż kontrolowana decyzja wydana została co najmniej przedwcześnie, bez wyjaśnienia istotnych dla finalnego wyniku sprawy okoliczności. Przeciwnie materiał dowodowy, którym dysponowały organy administracji upoważniał do podjęcia decyzji o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Pomimo wadliwości konstrukcyjnej dwóch pierwszych zarzutów określonych jako materialne, w istocie zaś będących procesowymi, należało je uznać za usprawiedliwione. W ustalonym stanie faktycznym sprawy nie zachodziła potrzeba prowadzenia dalszego postępowania dowodowego w kierunku wskazanym w części końcowej uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Całkowicie zbędne jest w tej sytuacji odniesienie się do ostatniego zarzutu naruszenia art. 34b Prawa budowlanego. Spór między stronami nie dotyczy bowiem wymogów jakie powinny spełniać mapy do celów projektowych wykorzystywane w procesie budowlanym, tj. że powinny być opatrzone klauzulą urzędową określoną w przepisach prawa geodezyjnego i kartograficznego stanowiącą potwierdzenie przyjęcia materiałów lub zbiorów danych, w oparciu o które mapy zostały sporządzone, do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego albo oświadczeniem wykonawcy prac geodezyjnych o uzyskaniu pozytywnego wyniku weryfikacji. Sformułowany zarzut Sądu pierwszej instancji dotyczył zaś niewezwania inwestora do usunięcia w tym zakresie dostrzeżonej nieprawidłowości, zatem braku podstaw do zastosowania także wobec tej nieprawidłowości regulacji art. 35 ust. 5 Prawa budowlanego. Przedstawione rozważania dostarczają wystarczających podstaw do przyjęcia, że Sąd pierwszej instancji w stanie faktycznym przyjętym za podstawę orzekania powinien był skargę oddalić, tymczasem ją uwzględnił uchylając zaskarżoną decyzję. Dlatego należało zastosować art. 188 P.p.s.a. i uchylić zaskarżony wyrok i na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalić skargę. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 203 pkt 2 P.p.s.a. zasądzając od skarżącego na rzecz organu zwrot kosztów, które sprowadzają się do wpisu od skargi kasacyjnej i wynagrodzenia pełnomocnika procesowego (radcy prawnego). Skargę kasacyjną rozpoznano na posiedzeniu niejawnym stosownie do art. 182 § 2 P.p.s.a., jako że strona którą ją wniosła zrzekła się rozprawy, a skarżący w czternastodniowym terminie nie zażądał przeprowadzenia rozprawy.

Informacje o sprawie

Data wpływu
10 czerwca 2024
Skarżony organ
Wojewoda
Sędziowie
Leszek Kiermaszek /przewodniczący sprawozdawca/ Magdalena Dobek-Rak Marzenna Linska - Wawrzon

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny