Sygnatura
II OZ 572/25
Postanowienie NSA z 23 kwietnia 2025 r., II OZ 572/25 – rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego
Wynik
Oddalono zażalenie
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 23 kwietnia 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Tomasz Zbrojewski po rozpoznaniu w dniu 23 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia H. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 grudnia 2024 r., sygn. akt II SA/Kr 989/24 odmawiające H. G. przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 września 2024 r., sygn. akt II SA/Kr 989/24 w sprawie ze skargi H. G. na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Krakowie z dnia 21 maja 2024 r., nr 219/2024 w przedmiocie nakazu rozbiórki postanawia: oddalić zażalenie.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 20 grudnia 2024 r., sygn. akt II SA/Kr 989/24, odmówił H. G. (skarżąca) przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tego Sądu z dnia 27 września 2024 r., o wskazanej wyżej sygnaturze akt. Sąd przytoczył treść zawiadomienia o rozprawie doręczonego skarżącej w dniu 5 sierpnia 2024 r., a następnie wskazał, że z protokołu rozprawy wynika, że po wywołaniu sprawy nie stawił się nikt, a wszyscy zostali prawidłowo zawiadomieni o terminie. Podał, że w dniu 10 grudnia 2024 r. skarżąca (reprezentowana przez radcę prawnego) uiściła opłatę kancelaryjną w kwocie 100 zł oraz wniosła o przywrócenie terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku i wstrzymanie wykonania wyroku. W uzasadnieniu wniosku podniesiono, że przed organami i przed sądem skarżąca występowała samodzielnie. W tytule doręczonego jej zawiadomienia była wyróżniona informacja o nieobowiązkowym stawiennictwie, więc skarżąca uznała, że jej obecność na rozprawie jest zbędna. Przekonana o tym, że system sądownictwa oparty jest o zasadę obowiązkowego wysłuchania strony, spodziewała się zawiadomienia o kolejnej rozprawie z obowiązkowym stawiennictwem. Jednocześnie pkt 2 pouczenia był dla niej zupełnie niezrozumiały (brak wiedzy prawniczej, pomocy profesjonalnego pełnomocnika i wyobrażenia sobie możliwości rozstrzygnięcia na pierwszym posiedzeniu pod nieobecność). Podkreślono, że postępowanie egzekucyjne zostało wdrożone przez PINB w [...], a pozbawienie możliwości wniesienia skargi kasacyjnej powoduje niemożliwe do odwrócenia skutki w sferze majątkowej. 3 grudnia 2024 r. mąż skarżącej (uczestnik postępowania) na polecenie zaniepokojonej skarżącej ustalił telefonicznie stan sprawy, a skarżąca dopiero od reprezentującego ją radcy prawnego dowiedziała się o konsekwencjach prawnych. Sąd wskazał na art. 86 i 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935, zwana dalej: "p.p.s.a."), oraz zaznaczył, że z urządzeń ewidencyjnych i akt spraw wynika, że skarżąca rzeczywiście mogła nie mieć doświadczenia w sprawach sądowoadministracyjnych (sprawa II SA/Kr 989/24 ze skargi wniesionej osobiście na nakaz rozbiórki warsztatu oraz sprawa II SA/Kr 1040/24 ze skargi wniesionej osobiście na nakaz rozbiórki placu składowego; obie zakończone we wrześniu 2024 r. oddaleniem skargi). Stwierdził, że rzecz jednak w tym, że w świetle powyższych przepisów instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej ma wyjątkowy charakter, a jej przesłanki nie podlegają wykładni rozszerzającej. Podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy strony w uchybieniu terminowi. Brak winy - oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy - polega na dołożeniu przez stronę staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia nieznajomość prawa (pozostawanie w błędnym przeświadczeniu co do zasad, którymi rządzi się proces). Dotyczy to w szczególności przepisów o ustalonym brzmieniu, których nie sposób traktować jako novum w systemie prawnym (art. 7, art. 107, art. 108, art. 141 § 2 p.p.s.a.). Sąd podniósł, że skarżąca na ponad półtora miesiąca przed terminem rozprawy miała możliwość zapoznania się z przytoczonym wyżej pouczeniem, które w ocenie Sądu jawi się jako jednoznaczne. Jeżeli zaś treść pouczenia budziła wątpliwości skarżącej, to mogła ona zwrócić się do Sądu o wyjaśnienie treści zawiadomienia lub skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej na podstawie ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 r. o nieodpłatnej pomocy prawnej, nieodpłatnym poradnictwie obywatelskim oraz edukacji prawnej. Z wniosku nie wynika, aby w okresie od 27 września 2024 r. do 2 grudnia 2024 r. skarżąca (ur. 1972) interesowała się zainicjowanym przez siebie postępowaniem sądowoadministracyjnym, podczas gdy miała możliwość zapoznania się z wynikiem tego postępowania - bez angażowania w to innych osób - przez e-Wokandę (https://www.nsa.gov.pl/ewokanda/wsa/krakow/), do której odsyła Biuletyn Informacji Publicznej Sądu (https://bip.krakow.wsa.gov.pl/189/207/e-wokanda.html). Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, zarzucając naruszenie art. 86 § 1 p.p.s.a., polegające na błędnym uznaniu, że skarżąca ze swojej winy uchybiła terminowi do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, w sytuacji gdy skarżąca działająca bez pomocy profesjonalnego pełnomocnika nie zrozumiała pouczenia sądu znajdującego się w zawiadomieniu o rozprawie dotyczącego nieobowiązkowej obecności, jednocześnie tkwiąc w przekonaniu, że zostanie zaplanowana w terminie późniejszym rozprawa, gdzie jej obecność będzie obowiązkowa i o czym zostanie odrębnie zawiadomiona, co w konsekwencji spowodowało dla niej negatywne skutki procesowe w postaci braku możliwości zaskarżenia niekorzystnego dla niej rozstrzygnięcia sądu. Pełnomocnik skarżącej wskazał, że skarżąca posiada wykształcenie zawodowe (w zawodzie sprzedawcy), nie pracuje zawodowo, zajmuje się domem. Posiada podstawowe umiejętności obsługi komputera, pomimo że jest osobą w średnim wieku mającą niespełna 53 lata. Zapoznanie się z e-Wokandą, na co wskazał Sąd, nawet młodszym osobom może sprawić trudność, a co dopiero osobie w średnim wieku, na co dzień zajmującej się jedynie obowiązkami domowymi, niepracującej i nie mającej większego do czynienia z komputerem. Również brak wiedzy w prowadzeniu spraw sądowych przyczynił się do pozostawania skarżącej w błędzie co do możliwości zapadnięcia orzeczenia bez jej udziału na rozprawie. Dotąd skarżąca nie miała bowiem żadnych spraw sądowych czy jakiejkolwiek styczności z prawnikami. Nie wiedziała również o istnieniu punktów nieodpłatnej pomocy prawnej. Nawet osoby wykształcone (nie będące jednocześnie prawnikami), posiadające podstawową wiedzę w zakresie systemu polskiego sądownictwa, mogą mieć problem ze zrozumieniem niektórych pouczeń zawartych w pismach z sądu. Zgodnie zaś z twierdzeniami Sądu, nieznajomość prawa (pozostawanie w błędnym przeświadczeniu co do zasad którymi rządzi się proces) nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. Patrząc jednak realnie na proces ustawodawczy w Polsce, w tym liczbę tworzonych ustaw, a co za tym idzie różnego rodzaju przepisów oraz ich ciągłe zmiany, ciężko wymagać od przeciętnego człowieka, by posiadał nawet podstawową wiedzę na temat reguł rządzących procesem. Treść pouczenia zawartego w zawiadomieniu o rozprawie skarżąca zinterpretowała w prosty sposób - brak obowiązku stawiennictwa oznacza, że obecność skarżącej na rozprawie jest zbędna. Stąd na tym etapie nie skorzystała z pomocy profesjonalnego pełnomocnika uznając to za niecelowe. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, zaś w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 1 i § 2 p.p.s.a.). Ponadto, stosownie do art. 87 § 4 p.p.s.a., równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. Mając powyższe na uwadze należy przyjąć, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem wniesienia prośby o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz doktrynie ugruntowany jest pogląd, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2013, s. 444-446). Oznacza to, że strona składająca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodziewanie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji właściwie ocenił, że okoliczności podniesione we wniosku nie uzasadniają braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej jaką było wystąpienie z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia zapadłego wyroku. Argumentacja podniesiona w zażaleniu nie zmienia tego zapatrywania. Mylne zrozumienie treści doręczonego pouczenia, czy też nieznajomość prawa (procedury sądowej), nie są okolicznościami, które mogłyby uzasadniać brak winy po stronie skarżącej. Tym bardziej, że NSA nie dopatrzył się nieprawidłowości w skierowanym do skarżącej zawiadomieniu o terminie rozprawy i pouczeniu. Niewątpliwie Sąd I instancji wypełnił obowiązek nałożony na niego dyspozycją art. 6 p.p.s.a. (zasada udzielania pomocy stronom). Przekonanie, które okazało się być mylne, wynikające z nieznajomości prawa, nie wyczerpuje przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi. Przy zachowaniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw, w sytuacji braku odpowiedniej wiedzy "prawniczej", skarżąca, otrzymując zawiadomienie z Sądu, powinna była podjąć odpowiednie kroki (skorzystać z pomocy profesjonalisty (prawnika), tak jak to zapewne uczyniła wnosząc skargę do WSA w Rzeszowie; skontaktować się z sekretariatem sądowym w celu zasięgnięcia stosownych informacji), aby nie doprowadzić swoim działaniem, zaniechaniem, do negatywnych dla niej skutków. Jak wyżej wskazano, przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 24 marca 2025
- Symbol z opisem
- 6014 Rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego, dokonanie oceny stanu technicznego obiektu, doprowadzenie obiektu do s
- Hasła tematyczne
- Przywrócenie terminu
- Skarżony organ
- Inspektor Nadzoru Budowlanego
- Sędziowie
- Tomasz Zbrojewski /przewodniczący sprawozdawca/
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.)
art. 86 par. 1, art. 184, art. 197 par. 2 · Dz.U. 2024 poz. 935
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Sygnatura: II OSK 2290/22 · 23 kwietnia 2025
Wyrok NSA z 23 kwietnia 2025 r., II OSK 2290/22 – rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego
Sygnatura: II OSK 2655/24 · 23 kwietnia 2025
Wyrok NSA z 23 kwietnia 2025 r., II OSK 2655/24 – rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego
Sygnatura: II SA/Kr 1612/24 · 23 kwietnia 2025
Wyrok WSA w Krakowie z 23 kwietnia 2025 r., II SA/Kr 1612/24 – rozbiórka budowli lub innego obiektu budowlanego
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny