Sygnatura
III OSK 6674/21
Wyrok NSA z 16 maja 2025 r., III OSK 6674/21
Wynik
Oddalono skargę kasacyjną
- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Data orzeczenia
- 16 maja 2025
- Prawomocne
- tak
Treść rozstrzygnięcia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk Sędzia del. WSA Mariusz Kotulski (spr.) Protokolant: asystent sędziego Adam Płusa po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2025 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 24 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 282/21 w sprawie ze skargi A. D. na decyzję Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego na rzecz A. D. kwotę 360 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Analiza z kontekstem sprawy
Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?
Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.
Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 maja 2021 r. sygn. akt II SA/Wa 282/21, po rozpoznaniu sprawy ze skargi A. D. na decyzję Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej, uchylił zaskarżoną decyzję (pkt 1) oraz zasądził od Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego na rzecz skarżącego A. D. zwrot kosztów postępowania (pkt 2). Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Wnioskiem z dnia [...] listopada 2020 r., uzupełnionym [...] grudnia 2020 r., A. D. (dalej: "wnioskodawca", "skarżący") wystąpił do Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego (dalej: "Szef SKW", "organ") o udostępnienie informacji publicznej w postaci kopii treści (skan) wszystkich pisemnych umów zawartych przez organ w miesiącu październiku 2020 r. Jednocześnie skarżący wniósł o "zasłonięcie danych prywatnych tj. adres zamieszkania, numer PESEL kontrahentów, ale zachowanie np. imion i nazwisk wykonawców i nazw przedsiębiorców", a także przesłanie żądanych informacji na wskazany adres poczty elektronicznej. Pismem z dnia [...] grudnia 2020 r. organ poinformował skarżącego, że wnioskowana informacja jest informacją publiczną przetworzoną oraz wezwał go do wykazania, iż uzyskanie tej informacji jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Szef SKW wyznaczył skarżącemu 14-dniowy termin na wykonanie wezwania pod rygorem odmowy udzielenia informacji. W odpowiedzi na powyższe skarżący w piśmie z dnia [...] grudnia 2020 r. wskazał, że jego wniosek nie dotyczy informacji przetworzonej, a wezwanie organu jest bezpodstawne. Szef SKW decyzją z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...], mając za podstawę art. 104 § 1 i art. 107 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r. poz. 735, zwana dalej: "k.p.a.") oraz art. 16 ust. 1 w związku z art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2020 r. poz. 2176, zwana dalej: "u.d.i.p."), odmówił skarżącemu udostępnienia wnioskowanej informacji publicznej. Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. W odpowiedzi na skargę Szef SKW wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w powołanym wyżej wyroku uznał, że skarga była zasadna i zasługiwała na uwzględnienie. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd I instancji wskazał, że spór dotyczył zasadności zakwalifikowania przez Szefa SKW wnioskowanych danych jako informacji publicznej przetworzonej, wymagającej wykazania przez skarżącego szczególnie ważnego interesu publicznego w żądaniu ich udostępnienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył, że pojęcie informacji publicznej przetworzonej jest pojęciem nieostrym i nie zostało przez ustawodawcę zdefiniowane. Jednak analiza dotychczasowego orzecznictwa sądów administracyjnych pozwala na stwierdzenie, iż informacją publiczną przetworzoną jest taka informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, zaś niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego; dalej: "NSA" z 30 września 2015 r., sygn. akt I OSK 1746/14 - orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie orzeczeń na stronie NSA: orzeczenia.nsa.gov.pl). Przyjmuje się również, że informacja publiczna przetworzona nie musi być wyłącznie wytworzoną rodzajowo nową informacją. Może ona bowiem obejmować dane publiczne, które co do zasady wymagają dokonania stosownych analiz, obliczeń, zestawień statystycznych, ekspertyz, połączonych z zaangażowaniem w ich pozyskanie określonych środków osobowych i finansowych organu, innych niż te wykorzystywane w bieżącej działalności. Tak więc uzyskanie żądanych przez wnioskodawcę informacji musi się wiązać z potrzebą ich odpowiedniego przetworzenia, co nie zawsze należy utożsamiać z wytworzeniem rodzajowo nowej informacji. Przetworzenie może bowiem polegać np. na wydobyciu poszczególnych informacji cząstkowych z posiadanych przez organ zbiorów dokumentów (które to zbiory mogą być prowadzone w sposób uniemożliwiający proste udostępnienie gromadzonych w nich danych) i odpowiednim ich przygotowaniu na potrzeby wnioskodawcy. Tym samym również suma informacji prostych - w zależności od wiążącej się z ich pozyskaniem wysokości nakładów jakie musi ponieść organ, czasochłonności, liczby zaangażowanych pracowników - może być traktowana jako informacja przetworzona (vide wyroki NSA: z 5 marca 2015 r., sygn. akt I OSK 863/14 oraz z 4 sierpnia 2015 r., sygn. akt I OSK 1645/14). Sąd I instancji stwierdził, że o informacji przetworzonej można mówić także wtedy, gdy wniosek o udostępnienie informacji publicznej obejmuje wprawdzie informacje proste będące w posiadaniu podmiotu zobowiązanego, ale rozmiar i zakres żądanej informacji wymagający zgromadzenia i przekształcenia (zanonimizowania i usunięcia danych objętych tajemnicą prawnie chronioną) przesądza o tym, że w istocie mamy do czynienia z żądaniem informacji przetworzonej. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy utworzenie zbioru informacji prostych wymaga takiego nakładu środków i zaangażowania pracowników, które negatywnie wpływa na tok realizacji ustawowych zadań nałożonych na podmiot zobowiązany, a w szczególności wymaga analizowania całego zespołu posiadanych dokumentów w celu wybrania tylko tych, których oczekuje wnioskodawca (vide wyroki NSA: z 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 977/11; z 6 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1199/11; z 2 października 2014 r., sygn. akt I OSK 140/14). Zdaniem Sądu, należy przyznać rację skarżącemu, że poczynione przez Szefa SKW ustalenia nie pozwalają na ocenę, czy objęte wnioskiem skarżącego informacje stanowią informację publiczną przetworzoną. Skarżący we wniosku z [...] listopada 2020 r. domagał się kopii (skanów) wszystkich pisemnych umów zawartych przez organ w październiku 2020 r. Kwalifikując przedmiot wniosku jako informację publiczną przetworzoną, organ nie przywołał żadnych konkretnych argumentów (okoliczności faktycznych) uzasadniających to stanowisko. Szef SKW nawet nie oszacował liczby umów zawartych w październiku 2020 r. (nie wiadomo czy było ich kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt czy też kilkaset) ani tym bardziej rozmiarów tych umów (tzn. czy były one bardzo obszerne np. liczące po 100 stron), co w rezultacie uniemożliwia ocenę, czy anonimizacja żądanych dokumentów istotnie wymagała dużego nakładu pracy ze strony organu. W tym aspekcie Szef SKW także powinien wskazać - czego zaniechał - jakimi zasobami ludzkimi dysponuje i ilu pracowników musiałby oddelegować do tej pracy. W zaskarżonej decyzji organ, poza przywołaniem poglądów orzecznictwa na temat informacji przetworzonej, podał, iż realizacja wniosku wymaga "takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania organu", jak również "znacznego nakładu pracy związanego z koniecznością ponadstandardowej analizy dokumentów, a także wykonywaniem szczegółowej, szerokiej anonimizacji". W ocenie Sądu, przedstawione przez Szefa SKW wyjaśnienia nie poddają się kontroli, bowiem w żaden sposób nie obrazują, że działania podjęte w celu realizacji wniosku skarżącego dotyczyłyby w istocie informacji publicznej przetworzonej. Jak już wyżej wskazano, informacją publiczną przetworzoną jest taka informacja, która w chwili złożenia wniosku w zasadzie nie istnieje w kształcie objętym wnioskiem, a niezbędnym, podstawowym warunkiem jej wytworzenia jest przeprowadzenie przez podmiot zobowiązany pewnych czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste. Na gruncie rozpoznawanej sprawy za przedwczesne w ocenie Sądu należało uznać odnoszenie się do kwestii niewykazania przez skarżącego szczególnej istotności dla interesu publicznego w udostępnieniu informacji publicznej w formie przetworzonej. Okoliczność ta może być brana pod uwagę dopiero przy przyjęciu, że wnioskowana przez skarżącego informacja publiczna istotnie ma charakter informacji przetworzonej. Tymczasem przedmiotowa okoliczność nie została przez organ wykazana. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniósł Szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu na podstawie art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwana dalej: "p.p.s.a."): I. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez brak wskazania przepisów, które zdaniem Sądu I instancji miał naruszyć organ wydając zaskarżoną decyzję, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż wskazuje na niedostateczne wyjaśnienie przez Sąd stanu faktycznego i prawnego sprawy, co doprowadziło Sąd do bezzasadnego przypisania organowi naruszenia przepisów postępowania administracyjnego oraz uchylenia zaskarżonej decyzji; 2. z ostrożności procesowej wskazuję na naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w związku z art. 7, 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. polegające na niewskazaniu jakie przepisy zdaniem Sądu I instancji miał naruszyć organ wydając zaskarżoną decyzję oraz błędnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że wyjaśnienia organu "nie obrazują", że działania podjęte w celu realizacji wniosku skarżącego dotyczyłyby w istocie informacji publicznej przetworzonej, mimo że organ wskazał, że aby zrealizować wniosek skarżącego, obejmujący żądanie udostępnienia wszystkich umów w okresie całego miesiąca, niezbędnym byłoby zgromadzenie znacznej ilości dokumentów, a także zaangażowania do tych czynności znacznej ilości osób, co doprowadziło Sąd do bezzasadnego uznania, iż przedwczesna jest ocena, iż wskazana informacja stanowi informację przetworzoną oraz uchylenia zaskarżonej decyzji. II. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w związku z art. 16 ust. 1 i 2 u.d.i.p. poprzez niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że poczynione przez organ ustalenia nie pozwalają na ocenę, czy objęte wnioskiem skarżącego informacja nie jest informacją przetworzoną, podczas gdy organ wskazał, że aby zrealizować wniosek skarżącego niezbędnym byłoby zgromadzenie znacznej ilości dokumentów, a także zaangażowania do tych czynności znacznej ilości osób, co było wystarczające od uznania, iż żądana informacja stanowi informację przetworzoną. Mając powyższe na uwadze skarżący kasacyjnie organ wniósł o uchylenie wyroku w całości i oddalenie skargi, zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, a także rozpoznanie sprawy na rozprawie. Powyższe zarzuty rozwinięto w uzasadnieniu skargi kasacyjnej. W odpowiedzi na skargę kasacyjną A. D. wniósł o jej oddalenie. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny przy rozpatrywaniu sprawy na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania w wypadkach określonych w § 2, z których żaden w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten, w odróżnieniu od wojewódzkiego sądu administracyjnego, nie bada całokształtu sprawy, lecz tylko weryfikuje zasadność zarzutów postawionych w skardze kasacyjnej. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną zostały określone w art. 174 p.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 p.p.s.a. przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Przez błędną wykładnię należy rozumieć niewłaściwe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, natomiast przez niewłaściwe zastosowanie, dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. – naruszenie przepisów postępowania – może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w wypadku oparcia skargi kasacyjnej na tej podstawie skarżący powinien nadto wykazać istotny wpływ wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Jako niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a to: art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie można zarzucić, że nie realizuje ono niezbędnych elementów uzasadnienia określonych w art. 141 § 4 p.p.s.a., a których zamieszczenie pozwala odtworzyć sposób rozumowania Sądu. Sporządzenie uzasadnienia jest czynnością następczą w stosunku do podjętego rozstrzygnięcia, stąd też tylko w nielicznych sytuacjach naruszenie tej normy prawnej może stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. Pamiętać bowiem należy, że usprawiedliwiony będzie zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a tylko wówczas, gdy pomiędzy tym uchybieniem a wynikiem postępowania sądowoadministracyjnego będzie istniał potencjalny związek przyczynowy. Do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2009 r. I OSK 487/08). Co więcej Sąd ma obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy, co obejmuje nie tylko przytoczenie ustaleń dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem. Tymczasem te wszystkie elementy znajdują się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a uzasadnienie części prawnej wyroku jest wystarczające dla uzyskania informacji o przesłankach rozstrzygnięcia. Fakt, że strona skarżąca kasacyjnie nie zgadza się z argumentacją Sądu I instancji zaprezentowaną w uzasadnieniu, nie została nią przekonana, a wręcz uważa ją za błędną nie oznacza jeszcze jego naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Nieuzasadniony jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. Sąd I instancji poczynił rozważania jak wskazane uchybienia wymogom z art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. wpływają na zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie. Sąd I instancji wskazał bowiem, że uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie pozwala przyjąć, jak to uczynił organ, że przedmiotem złożonego w sprawie wniosku jest udostępnienie informacji przetworzonej. Sąd ten wskazał w jaki sposób ustalenie (lub choćby oszacowanie) liczby umów mogłoby wpłynąć na wynik sprawy. Bez ustalenia tego kluczowego w realiach sprawy faktu, trudno jest zweryfikować inne ustalenia wskazujące na konieczność ponadstandardowego zaangażowania organu w realizację wniosku. W tym przypadku wadliwość decyzji wpływa też na naruszenie przepisów prawa materialnego (szczególnie na zastosowanie art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p.), które w oczywisty i bezpośredni sposób oddziałuje na wynik sprawy. Skoro bowiem organ nie wykazał zasadności zakwalifikowania wniosku skarżącego jako obejmującego udostępnienie informacji przetworzonej, to nie mógł na tej podstawie wydać zaskarżonego rozstrzygnięcia, czyli decyzji o odmowie udostępnienia informacji publicznej. Sąd I instancji prawidłowo przyjął, że organ nie wyjaśnił w sposób właściwy z jakich przyczyn uznał, że wniosek dotyczy informacji publicznej przetworzonej. Zatem organ nie wykazał tej przesłanki rozstrzygnięcia. Naczelny Sąd Administracyjny w pełni zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji. Organ uzasadnił swoje stanowisko w tym zakresie nieprzekonująco i niewystarczająco. Szef SKW posłużył się bowiem ogólnymi twierdzeniami, niepopartymi odniesieniami do przedmiotu i zakresu wniosku. Nie podał jakichkolwiek konkretnych danych (jak choćby liczba umów zawartych w miesiącu objętym wnioskiem dostępowym, czy liczba kontrahentów, objęcie ich klauzulami tajności, szacunkowa liczba stron umów i ich załączników), które pozwoliłyby przynajmniej oszacować nakład pracy koniecznej do udzielenia wnioskowanej informacji a tym samym potwierdzić, że realizacja wniosku może wymagać takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. Za skarżącym należy tu zauważyć, że zaskarżona decyzja nie wskazuje ani na liczbę umów, których udostępnienie byłoby następstwem realizacji wniosku, ani na konkretnie oszacowany zakres nakładów niezbędnych do zrealizowania wniosku. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest tak ogólne, że w istocie mogłoby stanowić odmowę udostępnienia jakiejkolwiek informacji publicznej wskutek uznania, że obejmuje ona udostępnienie informacji przetworzonej. Choć organ w uzasadnieniu decyzji wskazuje czynności, które jego zdaniem należy podjąć (czynności te wymienił Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku), to nie wyjaśnia w sposób realny i przekonujący, dlaczego podjęcie tych czynności miałoby świadczyć o konieczności ponadstandardowego zaangażowania zasobów wyspecjalizowanej Służby, jaką jest SKW. Sąd I instancji nie pominął argumentów przywołanych przez organ, ale uznał je za nieprzekonywujące i niewystarczające. Należy podkreślić, że za prawidłowością decyzji nie mogą przemawiać okoliczności i związane z nimi argumenty, które organ obszernie podnosi dopiero w skardze kasacyjnej. Również zarzut naruszenia prawa materialnego tj. art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. w zw. z art. 16 ust. 2 u.d.i.p. przez jego niewłaściwe zastosowanie nie zasługuje na uwzględnienie. Po pierwsze w omawianym zarzucie nie kwestionowano wykładni tego przepisu, zatem jako podstawę oceny zarzucanego naruszenia Naczelny Sąd Administracyjny przyjął wykładnię tego przepisu zaprezentowaną przez Sąd I instancji. Po drugie zarzut skargi kasacyjnej odnosi się na prawidłowości zastosowania tego przepisu poprzez przyjęcie, że poczynione przez organ ustalenia nie pozwalają na ocenę, czy objęte wnioskiem skarżącego informacje są informacją przetworzoną, podczas gdy organ wskazał, że aby zrealizować wniosek skarżącego niezbędnym byłoby zgromadzenie znacznej ilości dokumentów, a także zaangażowanie do tych czynności znacznej ilości osób. Przypomnieć należy, podnosząc zarzut niewłaściwego zastosowania przepisu prawa materialnego wykazać należy, że sąd stosując przepis popełnił błąd subsumcji, czyli że niewłaściwie uznał, iż stan faktyczny przyjęty w sprawie nie odpowiada stanowi faktycznemu zawartemu w hipotezie normy prawnej zawartej w przepisie prawa. Ocena zasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego może być przy tym dokonana wyłącznie na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (por. wyrok NSA z dnia 13 sierpnia 2013 r., II GSK 717/12; wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I GSK 934/12; wyrok NSA z dnia 13 grudnia 2016 r., I OSK 250/15; wyrok NSA z dnia 1 lutego 2017 r., I OSK 721/15). Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut w istocie dotyczy oceny stanu faktycznego sprawy, a więc dokonania błędnego ustalenia, że objęte wnioskiem skarżącego informacje nie są informacją przetworzoną. Strona skarżąca kasacyjnie kwestionuje w ten sposób ocenę treści jednego z najistotniejszych elementów stanu faktycznego w sprawie o udostępnienie informacji publicznej, tj. ocenę konkretnego wniosku. Tymczasem zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowoadministracyjnym nie można skutecznie powoływać się na zarzut niewłaściwego zastosowania lub niezastosowania prawa materialnego w odniesieniu do stanu faktycznego kwestionowanego w ramach tych zarzutów, o ile równocześnie nie zostaną także skutecznie zakwestionowane, tj. w ramach drugiej podstawy kasacyjnej, ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2013 r., I OSK 1171/12). Próba zwalczenia ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji nie może nastąpić przez zarzut naruszenia prawa materialnego (zob. wyrok NSA z dnia 29 stycznia 2013 r., I OSK 2747/12; wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2327/11). Ocena zarzutu prawa materialnego może być dokonana wyłącznie na podstawie konkretnego stanu faktycznego, nie zaś na podstawie stanu faktycznego, który skarżący uznaje za prawidłowy (zob. wyrok NSA z dnia 6 marca 2013 r., II GSK 2328/11; wyrok NSA z dnia 14 lutego 2013 r., II GSK 2173/11). Jeżeli skarżący uważa, że ustalenia faktyczne są błędne, to zarzut naruszenia prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie jest co najmniej przedwczesny. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie może opierać się na wadliwym (kwestionowanym przez stronę) ustaleniu faktu (zob. wyrok NSA z dnia 13 marca 2013 r., II GSK 2391/11). Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych zasadniczo każdorazowo pozostaje w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy i może być wykazane pod warunkiem wcześniejszego obalenia tych ustaleń czy też szerzej - dowiedzenia ich wadliwości. Gdy skarżący nie podważa skutecznie okoliczności faktycznych sprawy zarzuty niewłaściwego zastosowania prawa materialnego są co do zasady zarzutami bezpodstawnymi (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2013 r., I FSK 1092/12; wyrok NSA z dnia 1 grudnia 2010 r., II FSK 1506/09; wyroki NSA: z dnia 11 października 2012 r., I FSK 1972/11; z dnia 3 listopada 2011 r., I FSK 2071/09). W realiach niniejszej sprawy strona skarżąca kasacyjnie nie zakwestionowała w skuteczny sposób stanu faktycznego sprawy skoro zarzut naruszenia przepisów postępowania okazał się nieskuteczny. Nie zakwestionowano również skutecznie wykładni art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. Oznacza to, że w procesie kontroli sądowoadministracyjnej Naczelny Sąd Administracyjny przyjmuje jako punkt odniesienia wykładnię prawa materialnego i ocenę stanu faktycznego przyjęte przez Sąd I instancji. W sytuacji, w której z zaakceptowanych przez Sąd I instancji ustaleń stanu faktycznego wynika, że treścią wniosku było żądanie udostępnienia informacji publicznej w przyjętym przez Sąd rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p., brak podstaw do twierdzenia o niewłaściwym zastosowaniu tego przepisu w realiach niniejszej sprawy, co czyni zarzut naruszenia art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. niezasadnym. Należy tu przypomnieć, że Sąd I instancji, w okolicznościach ustalonych przez organ, nie znalazł podstaw do zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. bowiem zaskarżona decyzja naruszała art. 107 § 3 k.p.a. w stopniu, który uzasadniał jej uchylenie. Zgodzić należy się z Sądem I instancji, że Szef SKW - obowiązany do udostępnienia informacji publicznej, nie uzasadnił tej odmowy prawidłowo. Obowiązkiem organu jest wykazanie w uzasadnieniu decyzji, dlaczego określoną informację traktuje jako przetworzoną, co oznacza nie tylko konieczność wyjaśnienia, co rozumie przez informację przetworzoną, ale także odniesienia tego rozumienia do wnioskowanej informacji oraz innych okoliczności konkretnej sprawy. Jak to wskazał już Sąd I instancji, Szef SKW w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji przedstawił wprawdzie argumentację mającą uzasadniać wezwanie skarżącego do wykazania, że uzyskanie informacji żądanej we wniosku z [...] listopada 2020 r. jest szczególnie istotne dla interesu publicznego, jednakże argumentacja ta oparta jest w istocie na ogólnych twierdzeniach, niepopartych odniesieniem się do przedmiotu i zakresu informacji, która miałaby podlegać udostępnieniu. Szef SKW obszernie odwołuje się w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji do orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczącego rozumienia pojęcia "informacji przetworzonej" oraz posługuje się takimi ogólnymi sformułowaniami, jak: "takich działań organizacyjnych i angażowania środków osobowych, które zakłócają normalny tok działania organu", jak również "znacznego nakładu pracy związanego z koniecznością ponadstandardowej analizy dokumentów, a także wykonywaniem szczegółowej, szerokiej anonimizacji". Nie odnosi ich jednak do przedmiotu i zakresu wniosku skarżącego i nie podaje jakichkolwiek konkretnych danych (jak choćby liczba umów zawartych w miesiącu wskazanym we wniosku, czy liczba kontrahentów, objęcie ich klauzulami tajności, szacunkowa liczba stron tych umów i załączników), które pozwoliłyby przynajmniej oszacować nakład pracy koniecznej do udzielenia wnioskowanej informacji, a tym samym potwierdzić, że realizacja wniosku może wymagać takich działań organizacyjnych i zaangażowania środków osobowych, które zakłócą normalny tok działania organu i utrudnią wykonywanie przypisanych mu zadań. W tym aspekcie Szef SKW powinien także wskazać - czego zaniechał, jakimi zasobami ludzkimi dysponuje i szacunkowo ilu pracowników musiałby oddelegować do tej pracy i na jaki czas. Brak jest zatem jakichkolwiek konkretnych danych na poparcie stanowiska Szefa SKW w kwestii charakteru żądanej informacji. W tej sytuacji ani arbitralne stanowisko organu odnośnie waloru wnioskowanej informacji ani brak wykazania przez skarżącego przesłanki z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. nie uprawnia do wydania decyzji odmownej. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że Sąd I instancji prawidłowo przyjął, iż organ nie wykazał przesłanek do zastosowania art. 3 ust. 1 pkt 1 u.d.i.p. tj. do uznania, że żądaną informację publiczną należy zakwalifikować jako informację przetworzoną w rozumieniu tego przepisu. Dlatego też Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego od Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego na rzecz A. D. orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
Informacje o sprawie
- Data wpływu
- 22 września 2021
- Symbol z opisem
- 6480
- Hasła tematyczne
- Dostęp do informacji publicznej
- Skarżony organ
- Szef Agencji Wywiadu
- Sędziowie
- Mariusz Kotulski /sprawozdawca/ Tamara Dziełakowska /przewodniczący/ Zbigniew Ślusarczyk
Powołane przepisy
- Ustawa z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - t.j.
art. 141 par. 4, art. 145 par. 1 pkt 1 lit. c · Dz.U. 2019 poz. 2325
- Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej - t.j.
art. 16 ust. 1 i 2, art. 3 ust. 1 pkt 1 · Dz.U. 2020 poz. 2176
- Ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - t.j.
art. 7 art. 77 par. 1, art. 107 par. 3 · Dz.U. 2020 poz. 256
Inne orzeczenia w tej sprawie
Powiązane dokumenty
Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny