Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

III OSK 717/24

Wyrok NSA z 24 kwietnia 2025 r., III OSK 717/24 – funkcjonariusze Policji

Wynik

Oddalono skargę kasacyjną

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Data orzeczenia
24 kwietnia 2025
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Przemysław Szustakiewicz Sędziowie: sędzia NSA Sławomir Wojciechowski (spr.) sędzia del. WSA Hanna Knysiak-Sudyka po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2025 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Komendanta Głównego Policji od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 1377/23 w sprawie ze skargi M.A. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia 25 maja 2023 r., nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym oddala skargę kasacyjną.

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 1377/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu na rozprawie, sprawy ze skargi M. A. (dalej także jako: "strona skarżąca") na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji (dalej także jako: "skarżący kasacyjnie", "KGP") z dnia 25 maja 2023 r., nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym: uchylił zaskarżony rozkaz personalny i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta [...] Policji nr [...] z dnia 31 marca 2023 r. Stan faktyczny sprawy przedstawia się w sposób następujący: Raportem z dnia 23 sierpnia 2022 r., sierż. szt. M. A. zwrócił się do Komendanta [...] Policji (dalej także jako: "K[...]P") z prośbą o ustalenie prawa do wzrostu uposażenia z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w okresie od dnia 10 października 2004 r. do dnia 1 października 2007 r., od dnia 30 czerwca 2008 r. do dnia 30 września 2008 r., od dnia 30 czerwca 2009 r. do dnia 30 września 2009 r., od dnia 30 czerwca 2010 r. do dnia 30 września 2010 r., od dnia 30 czerwca 2011 r. do dnia 30 września 2011 r., od dnia 9 października 2012 r. do dnia 6 kwietnia 2012 r., od dnia 15 kwietnia 2013 r. do dnia 31 stycznia 2015 r. Do wskazanego raportu Skarżący załączył: wniosek z dnia 23 sierpnia 2022 r. o wliczenie wskazanych okresów do okresu służby; zaświadczenie z dnia 18 stycznia 2017 r. o zameldowaniu od dnia 2 listopada 1988 r sierż. szt. M. A. pod adresem [...]; oświadczenie z dnia 19 stycznia 2017 r. o jego pracy w gospodarstwie ojca Pana M. A. o powierzchni 3,5 ha położonego w miejscowości [...], w pełnym wymiarze czasu i wykonywaniu prac; protokół zeznań świadków Pana T. F. oraz Pani M. O. z dnia 19 stycznia 2017 r.; postanowienie z dnia 19 stycznia 2017 r. Wójta Gminy [...] o odmowie wydania zaświadczenia sierż. szt. M. A. stwierdzającego okresy pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym położonym w miejscowości [...], będącym własnością Pana M. A.; zaświadczenie z dnia 20 stycznia 2017 r. Starosty [...] potwierdzającego posiadanie przez Pana M. A. gospodarstwa rolnego o powierzchni 3,51 ha w latach 2003-2007. K[...]P pismami z dnia 12 września 2022 r. oraz z dnia 12 października 2022 r. wystąpił do sierż. szt. M. A. o udzielenie pisemnych informacji istotnych dla przedmiotu sprawy. Pismo z dnia 12 września 2022 r. zostało doręczone stronie w dniu 16 września 2022 r., natomiast pismo z dnia 12 października 2022 r. w dniu 14 października 2022 r. Pismami z dnia 20 września 2022 r. oraz z dnia 19 października 2022 r. sierż. szt. M. A. poinformował m.in., że uczęszczał do Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół w [...] od 2003 r. do 2007 r. w trybie dziennym, a następnie od października 2007 r. studiował na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, na kierunku [...], w [...]. Studia odbywały się w trybie jednolitym, dziennym, magisterskim w okresie od dnia 1 października 2007 r. do dnia 8 października 2012 r. Strona wskazała, że pominęła w swoim wniosku okresy zamieszkiwania w czasie studiów w [...]. We wniosku Skarżący wskazał, że uwzględnił jedynie okresy wakacyjne w okresie studiów, kiedy mieszkał w gospodarstwie rolnym swojego ojca pod adresem [...]. Zajęcia w szkole odbywały się od godz. 8:00 do około godz. 13:00. W okresie uczęszczania do szkoły ponadpodstawowej Skarżący zamieszkiwał pod adresem [...]. Odległość do szkoły wynosiła około 9 km. Nie zamieszkiwał nigdy w internacie. Dojazd do szkoły autobusem zajmował mu około 20 min. Przystanek znajdował się około 100 m od jego miejsca zamieszkania, a także 500 m od jego szkoły ponadpodstawowej. Przygotowanie do zajęć szkolnych zajmowało mu około 1 godziny. Przed wyjazdem do szkoły Skarżący musiał podejmować czynności, takie jak: uzupełnienie wody oraz pożywienia dla drobiu, trzody chlewnej, krów oraz koni, wyprowadzanie zwierząt na pastwiska mieszczące się w bezpośrednim sąsiedztwie z gospodarstwem, otwarcie klatek dla drobiu, wyprowadzenia psów, które w nocy pilnowały upraw przed zniszczeniem przez dzikie zwierzęta. Powyższe zajmowało mu około godziny. Następnie przygotowywał się do szkoły. Po powrocie ze szkoły ponawiał czynności związane z pojeniem i żywieniem zwierząt, wykonywał obrządek pomieszczeń, w których zwierzęta miały spędzać noc, wymieniał podłoże, ścielał nową warstwę słomy aby zapewnić czystość. Przygotowywał również karmę, paszę, kosił świeżą trawę oraz przygotowywał porcje, które zwierzęta miały otrzymać rano. Na koniec wyprowadzał psy na miejsce ich nocnego spoczynku. Czynności te wykonywał stale, za wyjątkiem wyprowadzania psów w sezonie zimowym. Sezonowo zajmował się zbiorem owoców i warzyw, które hodowali na potrzeby gospodarstwa domowego, jak również sprzedażą do skupu truskawek i porzeczek. Zajmował się także konserwacją maszyn rolniczych w gospodarstwie, sezonowo przycinał drzewa owocowe oraz zabezpieczał je na zimę, nawoził uprawy, siał zboża (pszenica, owies, kukurydza) oraz zbierała uprawy, a także podejmował wszelkie czynności towarzyszące. Sadził ziemniaki, brał udział w ich zbiorze, zwożeniu oraz zabezpieczeniu na zimę. Pomagał ojcu w oraniu, bronowaniu, kultywatorowaniu pól. Zbierał sezonowo kamienie i nieczystości z gruntów przygotowanych pod zasiew. Wykonywał także szereg czynności na terenie gospodarstwa jak: konserwacja budynków, malowanie, drobne naprawy budynków, rozstawianie ogrodzeń upraw oraz jego naprawę, a także przygotowanie opału. W upalne dni nawadniał uprawy owoców i warzyw. Pomagał przy suszeniu, zbieraniu i transporcie traw na pożywienie dla zwierząt oraz słomy. Gospodarstwo miało powierzchnię około 3,5 ha. Ponad 1 ha znajdował się w bezpośrednim sąsiedztwie, natomiast 2 ha około 1,5 km od gospodarstwa. Na początku w gospodarstwie mieszkało 5 osób, tj. rodzice, strona oraz starsze rodzeństwo. Matka Skarżącego była zatrudniona na stanowisku kasjerki w sklepie gminnej spółdzielni, a po jej upadku, samodzielnie prowadziła sklep spożywczo-przemysłowy w miejscowości [...]. Ojciec zajmował się prowadzeniem gospodarstwa rolnego, nie był zatrudniony na stałą umowę w żadnym przedsiębiorstwie. Sporadycznie wyjeżdżał na krótkotrwałe umowy w branży budowlanej lub zbiory sezonowe. Rodzeństwo nie brało stałego udziału w pracy w gospodarstwie z uwagi na okresy nauki na studiach, jak również pracy zawodowej. Brat D. zajmował się pracą jako barman 7 dni w tygodniu i nie zamieszkiwał w domu zbyt często. Siostra E., po ukończonych studiach, wstąpiła w związek małżeński i opuściła dom rodzinny. Skarżący stałą pracę wykonywał w gospodarstwie z rodzicami. Ojciec stale zajmował się obsługą maszyn rolniczych, naprawami maszyn, prowadzeniem pojazdów, planowaniem zadań, zakupem i transportem pasz i nawozów, dopilnowywał szczepień oraz dystrybucji lekarstw dla zwierząt, wykonywaniem oprysków, zasiewów, rekultywacją gruntów po uprawach, usuwaniem nieczystości na kompost. Matka w wolnym czasie od pracy zawodowej zajmowała się pielęgnacją roślin, warzyw i owoców, pomagała także w zbiorach i transporcie. Nie zatrudniano osób trzecich. Nie dzierżawiono gruntów od osób trzecich ani jednostek samorządu. Gospodarstwo miało status małego gospodarstwa rolnego. Produkcja była nastawiona na uprawę w większości zbóż (owies, pszenica, kukurydza) oraz ziemniaków, a także na mniejsze uprawy warzyw i owoców. Produkcja hodowlana obejmowała w różnych okresach pogłowie drobiu nieprzekraczające 100 sztuk, trzody chlewnej nieprzekraczające 10 sztuk, bydła i koni poniżej 5 sztuk. W różnych okresach w gospodarstwie hodowano również owce w ilości poniżej 20 sztuk. W gospodarstwie znajdował się duży budynek pełniący rolę stajni oraz mniejszy, w którym znajdował się drób, a także duży budynek pełniący rolę stodoły i magazynu. Gospodarstwo było zmechanizowane w niskim stopniu, tj. rodzice Skarżącego posiadali ciągnik rolniczy model T25A oraz kilka maszyn: zestaw bron, pług, kultywator, siewnik, jak również wersje tych urządzeń, które pozwalały na ich użytkowanie przy pomocy konnego zaprzęgu, a także wóz do transportu większych gabarytów jak bele słomy. Podczas jego nauki w szkole gospodarstwem zajmowali się rodzice (matka pracę zawodową wykonywała i w godzinach od godz. 6:00 do 10:00 oraz od godz. 16:00 do 20:00). W okresach nauki na studiach skarżący nie pracował w gospodarstwie. W dniu 24 października 2022 r. przesłuchano w charakterze świadka Panią M. O., która zeznała m.in., że we wskazanych okresach mieszkała, tam gdzie obecnie zamieszkuje i pracowała zawodowo na pełnym etacie w Gminnym Ośrodku Pomocy Społecznej w [...] w godzinach od 7:00 do 15:00. Do pracy dojeżdżała samochodem prywatnym, przejeżdżając obok miejsca zamieszkania sierż. szt. M. A. Grunty Pana M. A. znajdują się w odległości około 2000 m od miejsca zamieszkania świadka. Zabudowania gospodarcze znajdują się także w tej samej odległości. Świadek widywała sierż. szt. M. A. podczas wykonywania prac w gospodarstwie rolnym jego ojca codziennie w godzinach rannych, popołudniowych i wieczornych. Świadek zeznała, że sierż. szt. M. A. pracował w gospodarstwie 5 godzin dziennie. Rano zadawał paszę zwierzętom, trzodzie chlewnej i bydłu oraz koniom, jak również owcom. W dniu 24 października 2022 r. przesłuchano w charakterze świadka Pana T. F., który zeznał m.in., że we wskazanych okresach mieszkał w miejscu zamieszkania i jednocześnie pracował zawodowo jako palacz w spółdzielni mieszkaniowej w L. na pełnym etacie w systemie zmianowym w godzinach od godz. 7:00 do godz. 19:00 oraz od godz. 19:00 do godz. 7:00, a także Zespole Placówek Wychowawczych w [...] w pełnym wymiarze czasu pracy w systemie zmianowym w godzinach od godz. 7:00 do godz. 19:00 oraz od godz. 19:00 do godz. 7:00. W 2011 r. zaprzestał pracy zawodowej z uwagi na konieczność opieki nad chorą matką. Do pracy dojeżdżał autobusem PKS. W drodze do przystanku przechodził obok miejsca zamieszkania strony. Grunty rolne Pana M. A. znajdują się w odległości około 300-400 m od miejsca zamieszkania świadka. Zabudowania gospodarcze gospodarstwa rolnego znajdują się w odległości około 300 m. Świadek widywał stronę w czasie wykonywania przez nią prac w godzinach porannych, oraz wieczornych. Według zeznań świadka sierż. szt. M. A. pracował w gospodarstwie rolnym swojego ojca od 5 do 6 godzin dziennie. Po przeanalizowaniu zebranego materiału w sprawie, Komendant Stołeczny Policji rozkazem personalnym nr [...] z dnia 31 marca 2023 r., na podstawie art. 101 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2023 r. poz. 171, z późn. zm.) oraz § 4 ust. 1 i § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 6 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowych zasad otrzymywania i wysokości uposażenia zasadniczego policjantów, dodatków do uposażenia oraz ustalania wysługi lat, od której jest uzależniony wzrost uposażenia zasadniczego (Dz. U. z 2015 r. poz. 1236, z późn. zm.), odmówił przyznania sierż. szt. M. A. prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika w okresie od dnia 16 października 2004 r. do dnia 1 października 2007 r., od dnia 30 czerwca 2008 r. do dnia 30 września 2008 r., od dnia 30 czerwca 2009 r. do dnia 30 września 2009 r., od dnia 30 czerwca 2010 r. do dnia 30 września 2010 r., od dnia 30 czerwca 2011 r. do dnia 30 września 2011 r., od dnia 9 października 2012 r. do dnia 6 kwietnia 2013 r., od dnia 15 kwietnia 2013 r. do dnia 31 stycznia 2015 r. Przedmiotową decyzję doręczono stronie w dniu 9 kwietnia 2023 r. W dniu 19 kwietnia 2023 r., w ustawowym terminie, strona złożyła odwołanie od powyższej decyzji, zaskarżając ją w całości. Strona zażądała uchylenia danej wobec niej decyzji i orzeczenia co do istoty sprawy. Skarżący wniósł także o przesłuchanie w charakterze świadka swoich rodziców oraz siostry, w celu ustalenia okoliczności istotnych dla przedmiotowego postępowania. Ponadto, zmienił zakres swojego żądania, wnosząc o wyłączenie okresu od dnia 26 kwietnia 2013 r. do dnia 30 września 2013 r. spod zakresu żądania objętego jego wnioskiem, albowiem ten okres został zaliczony do wysługi lat ze względu na staż pracowniczy w jednostce samorządu terytorialnego. KG rozkazem personalnym z dnia 25 maja 2023 r. nr 2364 uchylił rozkaz personalny nr [...] Komendanta [...] Policji z dnia 31 marca 2023 r. w części dotyczącej odmowy przyznania sierż. szt. M. A. (prawa do wzrostu uposażenia zasadniczego z tytułu wysługi lat za okres pracy w gospodarstwie rolnym w charakterze domownika do dnia 26 kwietnia 2013 r. do dnia 30 września 2013 r. i umarzył postępowanie I instancji w tej części, a w pozostałej części utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu Organ II instancji wskazał, że po analizie całości zebranego materiału dowodowego w przedmiotowej sprawie, mając na uwadze regulacje prawne stosowane w sprawie, a jednocześnie odnosząc się do argumentów strony zawartych w odwołaniu rozkazu personalnego nr [...] Komendanta [...] Policji z dnia 31 marca 2023 r., brak jest dostatecznych dowodów świadczących o tym, że praca sierż. szt. M. A. w gospodarstwie rolnym była niezbędna dla prowadzonego gospodarstwa rolnego i w konsekwencji miała charakter stały. Istotne zastrzeżenia budzą zeznania wskazanych przez stronę świadków, którzy w sposób lakoniczny wskazują zarówno na rodzaj i ilość czynności wykonywanych w ramach pomocy rolnikowi w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Ich treść uniemożliwia ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości jakie w istocie czynności te miały charakter, a w szczególności czy mogą być uznane za pracę o charakterze stałym. Informacje zawarte w tych zeznaniach stanowią pewne przypuszczenie co do istotnych okoliczności sprawy, tj. że sierż. szt. M. A. pomagał w gospodarstwie rolnym swojego ojca. Nie stanowią natomiast dostatecznego wyjaśnienia istoty czynności, w których mógł uczestniczyć lub uczestniczył skarżący oraz nie określają ich charakteru, w szczególności nie determinują do bezsprzecznego stwierdzenia, iż były one przez skarżącego w ogóle wykonywane, a jeśli nawet przyjąć, iż skarżący je wykonywał, by były one bez wątpienia pracą o charakterze stałym. Koniecznym jest – jak wskazał KGP – zaakcentowanie, że wiedza tych świadków ma charakter fragmentaryczny, bo wynika wyłącznie z obserwacji fragmentu rzeczywistości, w której nie uczestniczyli w permanentny (ciągły) sposób. Nie można przyjąć, by ich zeznania, w tym zakresie, były spójne, a tym samym wiarygodne. Skoro w tym okresie świadkowie Pani M. O. oraz Pan T. F. pracowali zawodowo, to co najmniej wątpliwym jest by mogli stale obserwować sierż. szt. M. A. w porze porannej, popołudniowej oraz wieczornej pracującego w gospodarstwie rolnym swojego ojca codziennie, w szczególności, że pracowali oni na pełny etat poza miejscem zamieszkania, tj. w [...] i przebywali tam znaczny czas w ciągu dnia (Pani M. O. pracowała od godz. 7:00 do godz. 15:00, natomiast Pan T. F. pracował w systemie zmianowym od godz. 7:00 do godz. 19:00 oraz od godz. 19:00 do godz. 7:00). Niewątpliwie miało to wpływ na możliwość obserwacji aktywności sierż. szt. M. A. w gospodarstwie rolnym jego ojca, a co za tym idzie na możność wyrażenia kategorycznych stwierdzeń odnoszących się do charakteru czynności wykonywanych przez sierż. szt. M. A., w kontekście ich stałości. Tym samym ocena poszczególnych fragmentów zdarzeń wynika nie z obserwacji całości określonych faktów, ale z oceny charakteru fragmentów zdarzeń, które świadkowie łączą w całość. Wskazali, iż w drodze do pracy przejeżdżali albo przechodzili obok miejsca zamieszkania sierż. szt. M. A., jak również, że codziennie po pracy przebywali w swoim miejscu zamieszkania i z tego punktu obserwowali pracę sierż. szt. M. A. w gospodarstwie jego ojca. KGP zauważył, że strona nie może obciążać organu ewentualnymi negatywnymi następstwami, które są skutkiem gruntownej analizy przez organ administracyjny zeznań wskazanych przez nią świadków. Organ II Instancji zwrócił uwagę, że wbrew twierdzeniom strony świadkowie zostali zapytani szczegółowo w tym zakresie i udzielili precyzyjnych wskazań odnoszących się do tego zagadnienia. Nadto, Organ podkreślił, że strona została zawiadomiona o planowanych czynnościach z udziałem świadków, jak również pouczono ją o treści art. 79 § 2 Kpa, a zatem Skarżący mógł realizować swoje uprawnienia do czynnego udziału w postępowaniu, w tym mogła zadawać świadkom pytania, które w jej ocenie, są istotne z punktu widzenia przedmiotu postępowania, a także, które, jej zdaniem, w należyty sposób zabezpieczyłyby jej interes. Strona nie stawiła się jednak we wskazanym jej przez organ miejscu i czasie i nie uczestniczyła w czynności przesłuchania w charakterze świadka Pani M. O., a także Pana T. F., które przeprowadzono w dniu 24 października 2022 r. Strona nie może zatem oczekiwać, że jej bierność w tym aspekcie zostanie zastąpiona działaniem organu, skoro sama - poprzez brak stosowanego działania nie zabezpieczyła w należyty sposób swojego interesu. Ponownego zaakcentowania wymaga, że podstawowym środkiem dowodowym w tej sprawie są zeznania świadków, które, skoro mają stanowić podstawę do ustalenia stanu faktycznego zgodnego z zasadą prawdy materialnej, wymagają uprzedniej oceny w kontekście ich wiarygodności. W tym zakresie nie można natomiast w sposób bezsprzeczny przyjąć, że są one spójne, a tym samym wiarygodne. Świadkowie kategorycznie bowiem zeznają w jakich okolicznościach dokonywali swoich spostrzeżeń. Obserwacje te były dokonywane incydentalnie i z pewnej znacznej odległości. Przedstawione zeznania świadków, jako podstawowy dowód, na podstawie którego, zgodnie z art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 20 lipca 1990 r., można potwierdzić okres pracy policjanta w gospodarstwie rolnym rodziców są, zdaniem KGP, zbyt lakoniczne i niewiarygodne,, zwłaszcza wobec innych ustaleń poczynionych w niniejszej sprawie, a z ich treści nie wynika, aby strona w omawianym okresie stale pracowała w przedmiotowym gospodarstwie. Organ stwierdził, że pojenie i karmienie koni, bydła, trzody chlewnej, owiec, a także drobiu, wymiana ściółki, czyszczenie zagród (chlewików, kurnika), zabiegi pielęgnacyjne, etc. odbywa się wewnątrz budynków gospodarczych. Zatem obserwacja wnętrza tych zabudowań jest z góry ograniczona. Nie jest możliwa ocena rodzaju wykonywanych czynności wyłącznie na tej podstawie, że osoba zmierza do zabudowań gospodarskich lub z nich wychodzi, bowiem nie stanowi to istoty danej czynności. Świadkowie nie wskazali natomiast by w tego rodzaju czynnościach uczestniczyli, bądź pomagali w ich wykonywaniu. W ocenie KGP nie budzi wątpliwości, że zakres zajęć szkolnych, a także obowiązków związanych z jego wypełnianiem, zabierał stronie znaczny czas. Oczywiście organ nie kwestionuje, że istnieje możliwość łączenia pracy w gospodarstwie rolnym z pobieraniem nauki w szkole średniej, a także z inną aktywnością (zaznaczyć bowiem wypada, że strona uzyskała prawo jazdy kat. A i B, a także realizowała się jako strażak ratownik w Ochoczej Straży Pożarnej - o czym poinformowała w podaniu z dnia 4 grudnia 2014 r. oraz w kwestionariuszu osobowym z dnia 4 grudnia 2016 r. w związku z przyjęciem do służby w Policji (k. 1-7 części 1 akt osobowych sierż. szt. M. A. a zdobycie tego rodzaju uprawnień wymagało od niej uczęszczania na kurs, na którym przekazywano jej nie tylko wiedzę teoretyczną, ale na którym przez odpowiednią ilość godzin musiała nabyć praktyczne umiejętności, pozwalające na przystąpienie do egzaminów teoretycznego i praktycznego, skutkującego uzyskaniem uprawnień na odpowiedni pojazd mechaniczny, natomiast wykonywanie czynności strażaka ratownika wymagało zdobycia odpowiednich umiejętności, jak również dyspozycyjności związanej z podejmowaniem akcji ratowniczych przez straż pożarną). Wymaga jednak zaznaczenia, że celem organu jest zbadanie czy w rozpatrywanej sprawie jest to, a raczej czy było to, w tej konkretnej sytuacji możliwe. Należy zatem wskazać na czas niezbędny do wykonania obowiązku szkolnego, z uwzględnieniem czasu koniecznego na przygotowanie się do drogi do szkoły, przemieszczenia się do szkoły, jak również powrotu do domu, a także czasu koniecznego do wypoczynku (snu) i wykonania przez skarżącego podstawowych czynności życiowych (np. posiłek). Praca w gospodarstwie rolnym wiąże się natomiast z koniecznością zmiany odzieży na roboczą, jak również z czasem związanym z umyciem się po wykonanych obowiązkach. Nie trzeba posiadać specjalistycznej wiedzy z zakresu rolnictwa, aby wskazać, że uczynności polegające w szczególności na zmianie odzieży roboczej na odzież stosowną do wyjścia do szkoły, umycie się po wykonaniu obowiązków w gospodarstwie, przygotowanie do wyjścia do szkoły, w tym przedmiotów niezbędnych do szkoły, jak również sama podróż do i ze szkoły, wymagają do ich wykonania znacznej ilości czasu. Z kolei obecność w szkole, która stanowiła zasadniczą część dnia strony, przy uwzględnieniu czasu niezbędnego do powrotu do miejsca, w którym zlokalizowane było gospodarstwo rolne, a także czasu niezbędnego na wypoczynek - sen, powodowała, że strona obecna była w tym miejscu i mogła być aktywna wyłącznie przez kilka godzin. Nie bez znaczenia dla dokonanej oceny zeznań świadków - w ocenie KGP - było to, że są one mało precyzyjne, bo mimo, iż wskazują na świadczoną przez skarżącego pracę, to jednak nie określają dostatecznie precyzyjnie poszczególnych czynności tak, by można było bezsprzecznie zakwalifikować je jako pracę o charakterze stałym. Organ II instancji zauważył, że gospodarstwo rolne było o powierzchni ponad 3,5 ha. W omawianym gospodarstwie w okresie objętym żądaniem zamieszkiwało 5 osób, tj. rodzice policjanta, on sam, oraz jego rodzeństwo. Świadkowie zgodnie zeznali, że w omawianym okresie w gospodarstwie rolnym pracowały 3 osoby, rodzice skarżącego, a także ona sam. Zeznali jednocześnie, że we wskazanych okresach w gospodarstwie nie zatrudniano osób trzecich, jak również nie dzierżawiono innych gruntów, a także nie wydzierżawiano nieruchomości stanowiących to gospodarstwo. Żaden ze świadków, ani też sama strona nie wskazała, by w jakimkolwiek okresie struktura tego gospodarstwa uległa zasadniczej zmianie. Zasadniczych zmian w strukturze gospodarstwa, w jakimkolwiek aspekcie, w tym w szczególności jego areału, ilości inwentarza żywego nie potwierdzają również inne dowody zgromadzone w sprawie. Wskazana okoliczność ma kluczowe znaczenie, w kontekście wskazanych przez stronę okresów, w których nie świadczyła ona pracy na rzecz tego gospodarstwa gospodarstwo funkcjonowało zasadniczo w niezmienionej postaci. Zatem brak jest podstaw do stwierdzenia, że zaprzestanie ewentualnej pracy skarżącego, polegającej na pomocy w gospodarstwie miało wpływ na funkcjonowanie tego gospodarstwa rolnego. Skoro brak pracy funkcjonariusza nie wpłynął zasadniczo na konieczność zastąpienia go inną osobą, która miałaby wykonywać stale prace w zakresie w jakim sierż. szt. M. A. uprzednio ją wykonywał, to bezsprzecznie jego praca w tym okresie nie może zostać uznana jako niezbędną dla funkcjonowania tego gospodarstwa. Należy ponownie zaznaczyć, że ani skarżący ani świadkowie nie wskazują, aby w okresie objętym wnioskiem sierż. szt. M. A., w gospodarstwie rolnym jego ojca były zatrudnione osoby trzecie, których zatrudnienie wymuszone zostało zmniejszeniem się zasobu ludzkiego stanowiącego siłę roboczą, którego potencjał warunkuje prawidłowe funkcjonowanie tego gospodarstwa. Na marginesie należy również zaznaczyć, że zarówno strona jak i świadkowie kategorycznie wskazali, że rodzeństwo sierż. szt. M. A. nie pracowało w tym gospodarstwie. Organ zauważył, że skoro zatem rodzice skarżącego byli w stanie samodzielnie wykonywać pracę w tym gospodarstwie rolnym, po tym jak ich syn zaprzestał okresowo pracy w tym gospodarstwie (w szczególności na skutek podjęcia przez niego studiów), i nie skutkowało to koniecznością zastąpienia jego inną osobą, jak również nie skutkowało to zmniejszeniem areału gospodarstwa, to nieuprawnionym byłoby przyjęcie, iż do prawidłowego funkcjonowania tego gospodarstwa w poprzednim okresie niezbędna była stała praca kilkunastoletniego wówczas sierż. szt. M. A. KGP podkreślił, że w warunkach wiejskich dzieci rolnika na ogół pomagają swoim rodzicom czy dziadkom w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Nie oznacza to jednak, że każde z nich może w przyszłości skorzystać z omawianego przywileju. Gdyby taki był zamysł ustawodawcy, to określone profity pracownicze połączyłby on nie ze stałą pracą w gospodarstwie rolnym, lecz z jakąkolwiek pomocą udzielaną osobie prowadzącej takie gospodarstwo, bądź też z samym faktem zamieszkiwania z rolnikami. Drobne czynności, nawet systematycznie wykonywane w ramach rodzinnego podziału obowiązków oraz inne, ale świadczone okazjonalnie, nie stanowią jeszcze pracy w gospodarstwie rolnym, tym bardziej stałej. Zatem nie ma racjonalnych podstaw, by przy ustaleniu stażu pracowniczego uwzględniać każdą pomoc w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Zaliczeniu podlega tylko praca o istotnym znaczeniu dla prowadzonej działalności rolniczej. Doraźna pomoc, zwyczajowo świadczona przez członków rodziny rolnika, nie stanowi pracy w gospodarstwie rolnym, a tym samym pracy mającej wpływ na wysokość wysługi lat ustalanej dla celów pracowniczych na co wskazują wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 lutego 2015 r., sygn. akt I OSK 1959/13 oraz z dnia 22 maja 2015 r., sygn. akt I OSK 2208/137. Strona skarżąca w dniu 13 czerwca 2023 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem Komendanta Głównego Policji, skargę na rozkaz personalny KGP z dnia 25 maja 2023 r. nr [...]. W odpowiedzi na skargę KGP wniósł o jej oddalenie w całości albowiem zarzuty podniesione przez skarżącego we wniesionej przez niego skardze są pozbawione podstaw. Zaskarżonym wyrokiem z dnia 22 listopada 2023 r., sygn. akt II SA/Wa 1377/23, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie: uchylił zaskarżony rozkaz personalny i utrzymany nim w mocy rozkaz personalny Komendanta Stołecznego Policji nr [...] z dnia 31 marca 2023 r. Skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wywiódł Komendant Główny Policji zaskarżając go w całości i zarzucając zaskarżonemu orzeczeniu: I. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r. poz. 2000, z późn. zm.), zwanej dalej "K.p.a.", poprzez nieuwzględnienie istotnej w sprawie okoliczności związanej z odległością miejsca zamieszkania jednego ze świadków, a gruntami, na których skarżący miał "stale pracować" w gospodarstwie rolnym rolnika, a tym samym nieuwzględnienie w tym zakresie obiektywnego faktu, jakim jest odległość prowadząca do niemożności potwierdzenia przez tego świadka określonych faktów istotnych w sprawie, co w efekcie doprowadziło Sąd I instancji do ustalenia stanu faktycznego w zakresie spełniania przesłanki "stałej pracy" na podstawie wyłącznie z zeznań jednego świadka, w sytuacji gdy przepis prawa jednoznacznie wymaga potwierdzenia określonych faktów (stale wykonywanej pracy) przez co najmniej dwóch świadków; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez uznanie, że organ mógł odmówić wiary zeznaniom świadków wyłącznie w sytuacji gdyby dysponował materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski przeciwne do twierdzeń strony, podczas gdy to na stronie postępowania spoczywał obowiązek dowodzenia w sprawie, a z kolei organ administracyjny nie ma obowiązku poszukiwania (przeprowadzenia) kontrdowodu na twierdzenia strony (w tym przypadku zeznania świadka); 3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art 7, 77 § 1 i 107 § 3 K.p.a. polegające na twierdzeniu, że organ II instancji pominął dowód zgłoszony przez skarżącego w odwołaniu (dowód z przesłuchania siostry skarżącego), podczas gdy organ w uzasadnieniu do wydanego rozstrzygnięcia dokonał oceny wnioskowanego dowodu, argumentując zarazem, że dowód ten nie wniósłby nic ponad to, co zostało w spawie ustalone; II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: 1) art. 3 ust. 3 ustawy o wliczaniu poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że ustalone w sprawie okoliczności, tj. miejsce zamieszkania jednego ze świadków w odległości 2000 m od gospodarstwa rolnego, w którym miał pracować skarżący, wypełnia przesłankę "świadka zamieszkującego w tym czasie na terenie, na którym jest położone to gospodarstwo rolne", podczas gdy odległość ta w rzeczywistości uniemożliwia naoczną obserwację wykonywanej przez skarżącego pracy, co powoduje brak spełnienia powołanej przesłanki zamieszkania świadka w tym czasie na terenie, na którym położone jest gospodarstwo rolne, co w efekcie sprowadza się do niewłaściwego zastosowania przez Sąd I instancji powołanego przepisu, bowiem wymaga on złożenia zeznań przez co najmniej dwóch świadków; 2) art. 6 pkt 2 ustawy o ubezpieczeniu poprzez jego błędną wykładnię polegającą na pominięciu istotnych przesłanek definiujących stałą pracę wykonywaną przez domownika, takich jak systematyczność wykonywanej pracy, dyspozycyjność domownika, czy też istotność (niezbędność) pomocy domownika rozumiana jako sytuacja, w której rolnik w przypadku braku pomocy ze strony domownika zmuszony jest zmienić strukturę prowadzonego gospodarstwa albo zatrudnić inną osobę do pomocy, które to przesłanki nie zostały w spornej sprawie spełnione. Wskazując na powyższe zarzuty kasacyjne Komendant Główny Policji wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i rozpoznanie skargi poprzez jej oddalenie, w przypadku uznania, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona, względnie wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 listopada 2023 r. sygn. akt II SA/Wa 1377/23 w całości i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie. Jednocześnie skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy (nie wniósł o rozpoznanie sprawy na rozprawie). Ponadto wniósł o zwrot kosztów postępowania sądowego – kasacyjnego, w tym zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę przesłanki uzasadniające nieważność postępowania wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez zakres zaskarżenia orzeczenia sądu pierwszej instancji oraz podniesione i poddane konkretyzacji podstawy kasacyjne. Zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a., skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Powyższe ustawowe podstawy kasacyjne wymagają od skarżącego kasacyjnie konkretyzacji poprzez sformułowanie tzw. zarzutów kasacyjnych. Oznacza to, że jeżeli – tak jak w rozpoznawanej sprawie – nie zachodzi nieważność postępowania zakres postępowania kasacyjnego wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie. Jak wskazano, ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. Dalej, wskazać należy, że zgodnie z art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w przypadku gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 p.p.s.a. w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny mógł w niniejszej sprawie zrezygnować z przedstawienia pełnej relacji co do przebiegu sprawy i sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań mających na celu ocenę zarzutów postawionych wobec wyroku Sądu pierwszej instancji (por. np. wyrok NSA z 24 stycznia 2023 r. sygn. akt II OSK 1511/22, CBOSA). Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej polega na tym, że jest on władny badać naruszenie jedynie tych przepisów, które zostały wyraźnie wskazane przez stronę skarżącą i nie może we własnym zakresie konkretyzować zarzutów skargi kasacyjnej, uściślać ich ani w inny sposób korygować. Wobec tego istotnego znaczenia nabiera prawidłowe przytoczenie podstawy kasacyjnej, przez co należy rozumieć podanie konkretnego przepisu (konkretnej jednostki redakcyjnej określonego aktu prawnego), który zdaniem strony został naruszony przez sąd pierwszej instancji (por.: postanowienia NSA z: 8 marca 2004 r., sygn. akt FSK 41/04; 1 września 2004 r., sygn. akt FSK 161/04; 24 maja 2005 r., sygn. akt FSK 2302/04, CBOSA). Z kolei uzasadnienie skargi kasacyjnej winno zawierać rozwinięcie zarzutów kasacyjnych. Na autorze skargi kasacyjnej ciąży zatem obowiązek podania, które konkretnie przepisy prawa materialnego zostały przez sąd naruszone zaskarżanym orzeczeniem, na czym polegała ich błędna wykładnia i niewłaściwe zastosowanie oraz jaka powinna być prawidłowa wykładnia i właściwe zastosowanie (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.). Podobnie przy naruszeniu prawa procesowego należy wskazać przepisy tego prawa, które zostały naruszone przez sąd i wpływ naruszenia na wynik sprawy, tj. treść orzeczenia (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W skardze kasacyjnej nie wystarczy wymienić w luźny sposób kilku przepisów. Trzeba indywidualnie uzasadnić każdy zarzut formułowany wobec każdego z przepisów, które w ocenie wnoszącego skargę kasacyjną naruszył sąd pierwszej instancji (por.: wyroki NSA z 8 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 289/18 i z 6 grudnia 2022 r., sygn. akt II GSK 1070/19, CBOSA). Naczelny Sąd Administracyjny nie jest uprawniony do uzupełniania czy innego korygowania wadliwie postawionych zarzutów kasacyjnych. Nie może też samodzielnie ustalać podstaw, kierunków, jak i zakresu zaskarżenia. W rozpatrywanej sprawie skarżący oparł skargę kasacyjną, wskazując obie podstawy naruszenia – przepisów prawa materialnego oraz przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a.). Podkreślić należy, że w sytuacji, gdy strona wnosząca skargę kasacyjną zarzuca wyrokowi Sądu pierwszej instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, jak i naruszenie przepisów postępowania, w pierwszej kolejności trzeba odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów postępowania, bowiem dopiero wówczas, gdy zostanie przesądzone, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd pierwszej instancji za podstawę orzekania jest prawidłowy albo nie został dostatecznie podważony, można przejść do oceny zasadności zarzutów prawa materialnego. Rozpoznawszy skargę kasacyjną z uwzględnieniem powyższych uwarunkowań, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że nie ma ona usprawiedliwionych podstaw i tym samym podlega oddaleniu. Odnosząc się zarzutów naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. (zarzut z pkt I.1. petitum skargi kasacyjnej), art. 145 § 1 pkt 1 lit. p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. (zarzut z pkt I.2. petitum skargi kasacyjnej) oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. (zarzut z pkt I.3. petitum skargi kasacyjnej) należy stwierdzić, iż nie mogą one odnieść zamierzonego skutku procesowego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w pierwszej kolejności obowiązkiem organów było prawidłowe i pełne ustalenie stanu faktycznego sprawy, które jest zawsze zagadnieniem kluczowym, a także niezbędnym elementem zastosowania normy prawa materialnego. Podejmując decyzję administracyjną, organ był związany regułami postępowania administracyjnego, które określały jego obowiązki w zakresie prowadzenia postępowania i orzekania. Stąd też zobligowany był m. in. do przestrzegania zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.). Musiał też w sposób wyczerpujący zebrać, rozpatrzyć i ocenić cały materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie (art. 107 § 3 k.p.a.). Zgodnie z treścią art. 80 k.p.a. "organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona". Istota zasady swobodnej oceny dowodów polega na tym, że organ nie jest skrępowany żadnymi przepisami co do rodzaju poszczególnych dowodów i może zgodnie z własną oceną wyników postępowania dowodowego w danej sprawie ustalić stan faktyczny. Niewątpliwie swobodna ocena nie oznacza oceny dowolnej, gdyż organ w uzasadnieniu decyzji musi wykazać dlaczego przyjął taki, a nie inny stan jako podstawę swego rozstrzygnięcia. Nadto dodać należy, że art. 80 k.p.a. nie wyznacza organowi merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego. Oznacza to, że organ prowadzący postępowanie wg swojej wiedzy, doświadczenia oraz wewnętrznego przekonania ocenia wartość dowodową poszczególnych środków dowodowych, wpływ udowodnienia jednej okoliczności na inne. Oceniając wyniki postępowania dowodowego (wiarygodność i moc dowodów), organ powinien uwzględnić treść wszystkich przeprowadzonych i rozpatrzonych dowodów, wskazując w uzasadnieniu tylko fakty, które uznał za udowodnione, dowody na których się oparł oraz przyczyny z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (por. wyrok NSA z dn. 27.03.2013 r., sygn. akt II GSK 1940/11, LEX nr 1331838). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie z akt sprawy i z uzasadnienia zaskarżonego rozkazu personalnego nie wynika, aby Komendant Główny Policji sprostał powyższym wymogom i zbadał wszystkie okoliczności faktyczne oraz dokonał obiektywnej i wnikliwej ich oceny pod kątem pracy skarżącego w gospodarstwie rolnym. Przypomnieć należy, że podstawą odmowy zaliczenia skarżącemu okresu pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym rodziców do wysługi lat, uwzględnianej przy ustalaniu wzrostu uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy Policji, organy orzekające oparły na uznaniu, że skarżący nie wykonywał stałej pracy w charakterze domownika, w rozumieniu ustawy regulującej materię ubezpieczenia społecznego rolników, a tylko w takim przypadku jego wniosek byłby zasadny. Przede wszystkim należy się zgodzić z Sądem pierwszej instancji, że nieprawidłowe są ustalenia organów Policji, że praca skarżącego w gospodarstwie rodziców miała charakter doraźnej pomocy co najmniej w kilku ze wskazanych okresów wniosku przez skarżącego, zwłaszcza w okresie od 1 października 2013 r. do 21 stycznia 2015 r., kiedy to skarżący po ukończeniu studiów wyższych nie podejmował innej aktywności zawodowej a jedynie pracował w gospodarstwie rolnym M. A. Prawidłowo również Sąd pierwszej instancji doszedł do konstatacji, że istota sprawy w niniejszym postępowaniu sprowadzała się zatem do oceny tego, czy organ zasadnie odmówił wiarygodności zeznaniom świadków, potwierdzających fakty podnoszone przez skarżącego. Procedura, dotycząca spraw zaliczania do pracowniczego stażu pracy, okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców, nakłada na stronę ubiegającą się o takie zaliczenie, obowiązek udowodnienia podnoszonych okoliczności. Strona skarżąca w niniejszym postępowaniu podołała temu obowiązkowi. Powołała świadków, którzy zeznając w sposób spójny potwierdzili okoliczności wskazywane przez funkcjonariusza. Należy zwrócić uwagę, że świadek T. F. zamieszkuje blisko gospodarstwa M. A. około 300 do 400 m od zabudowań gospodarczych. Ponadto, od 2011 r. nie pracuje zawodowo a zatem miał sposobność obserwacji pracy skarżącego. W takiej sytuacji organ mógł postąpić w dwojaki sposób. Mógł uwzględnić wniosek strony o zaliczenie spornego okresu do pracowniczego stażu pracy. Mógł też (co właśnie uczynił), dokonać negatywnej oceny zeznań świadków. Wybierając ten drugi sposób postępowania i dyskredytując zeznania świadków, organ winien jednak mieć ku temu zasadne podstawy. Winien więc dysponować innym materiałem dowodowym, który uznałby za wiarygodny, z którego wynikałyby fakty przeczące twierdzeniom strony i przeczące twierdzeniom świadków przez stronę wskazanych. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpoznawanej sprawie zebrany materiał dowodowy nie był wystarczający do rozstrzygnięcia sprawy. Organ odmawiając wiary zeznaniom świadków, nie dysponował materiałem dowodowym, z którego mógłby wywieść wnioski sprzeczne z twierdzeniami strony. Ponadto, zasadnie Sąd pierwszej instancji wskazał, że za nietrafne należało uznać konkluzje organu, sprowadzające się do twierdzenia, że całość zeznań świadków jest niezgodna z rzeczywistością, gdyż strona w materiałach składanych do organu na etapie ubiegania się o przyjęcie do służby w Policji, nie wspominała o fakcie wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w spornym okresie. Takich informacji strona nie musiała bowiem podawać organowi, gdy starała się o przyjęcie do służby. Fakt wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców nie rzutował bowiem na możliwość przyjęcia do służby w Policji. Stąd wnioski organu w tym zakresie uznać należy za zbyt daleko idące i nieoparte na realnych podstawach. W konsekwencji zgromadzony dotychczas materiał dowodowy, jak słusznie zauważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, nie dawał podstaw do tak kategorycznych stwierdzeń. W sprawie niezbędne są zatem dodatkowe ustalenia oraz rzetelna ocena całości zgromadzonego materiału dowodowego. Słusznie zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylając obie decyzje stwierdził, iż organy przeprowadziły swe postępowanie z naruszeniem standardów procedury administracyjnej, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Jeżeli zatem nieskuteczny okazał się zarzut naruszenia prawa procesowego, co oznacza, iż stan faktyczny nie został w sprawie jednoznacznie ustalony, to w konsekwencji ocena zarzutów prawa materialnego jest przedwczesna i niemożliwa. Dopiero bowiem po prawidłowym i jednoznacznym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, możliwa jest kontrola prawidłowości zastosowanych w sprawie określonych przepisów prawa materialnego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2500/12). Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i orzekł o jej oddaleniu, działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. Sprawa niniejsza podlegała rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona wnosząca skargę kasacyjną zrzekła się rozprawy, a strona przeciwna po doręczeniu skargi kasacyjnej nie zażądała, stosownie do art. 182 § 2 p.p.s.a., przeprowadzenia rozprawy.

Informacje o sprawie

Data wpływu
27 lutego 2024
Hasła tematyczne
Policja
Skarżony organ
Komendant Policji
Sędziowie
Hanna Knysiak - Sudyka Przemysław Szustakiewicz /przewodniczący/ Sławomir Wojciechowski /sprawozdawca/

Powołane przepisy

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny