Wróć do: Orzeczenia NSA

Sygnatura

VI SA/Wa 2008/21

Wyrok WSA w Warszawie z 14 stycznia 2022 r., VI SA/Wa 2008/21

Wynik

Oddalono skargę

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Data orzeczenia
14 stycznia 2022
Prawomocne
tak

Treść rozstrzygnięcia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Dziedzic-Chojnacka Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Maliszewska Sędzia WSA Tomasz Sałek (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi E. B. na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia "(...)" czerwca 2021 r. nr "(...)"w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu oddala skargę

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Uzasadnienie

Zaskarżoną decyzją z [...] czerwca 2021 r. nr [...] Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Prezes NFZ", "organ odwoławczy lub organ II instancji"), działając na podstawie art. 102 ust. 5 pkt 24 w związku z art. 109 ust. 5 i 6 oraz art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 1285, z późn. zm., dalej: "ustawa o świadczeniach") oraz art. 40 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w celu zapewnienia funkcjonowania ochrony zdrowia w związku z epidemią COVID-19 oraz po jej ustaniu (Dz.U. z 2020 r. poz. 1483) art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm., dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez płatnika składek – E. B., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "E." (dalej: "Płatnik", "Strona", "Skarżący"), utrzymał w mocy decyzję nr [...] dyrektora [...] Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "dyrektor [...]OW NFZ") z [...] marca 2017 r., stwierdzającą objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym A. M. (dalej: "Zainteresowana", "Uczestnik"), z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz, 1740, z późn. zm., dalej: "k.c.") stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, na rzecz Płatnika w okresie: od 1 grudnia 2013 r. do 28 lutego 2014 r. Do wydania decyzji doszło w następującym stanie faktycznym; Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S. (dalej w skrócie jako "ZUS") pismem z 19 grudnia 2016 r., zwrócił się do dyrektora [...]OW NFZ z wnioskiem o rozpatrzenie sprawy w zakresie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym Zainteresowanej z tytułu umów o świadczenie usług, nazwanych przez strony "umową o dzieło", zawartych z Płatnikiem w okresie od 1 grudnia 2013 r. do 28 lutego 2014 r. Rozpatrując ww. wniosek dyrektor [...]OW NFZ wydał ww. decyzję nr [...] z dnia [...] marca 2017 r., którą stwierdził objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem zdrowotnym Uczestnika z tytułu wykonywania umów o świadczenie usług, do których zgodnie z k.c. stosuje się przepisy dotyczące zlecenia we wskazanym okresie na rzecz Skarżącego. Od powyższej decyzji Płatnik w dniu [...] marca 2017 r. wniósł odwołanie. Prezes NFZ po rozpoznaniu odwołania wskazaną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r. utrzymał w mocy decyzję dyrektora [...]OW NFZ z dnia [...] marca 2017 r. W uzasadnieniu, po przytoczeniu mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa, wyjaśnił, że pomiędzy Zainteresowaną, a Płatnikiem zawarto: - umowę o dzieło z [...] grudnia 2013 r., której przedmiotem było "zmontowanie elementów złączy meblowych" w terminie do 31 grudnia 2013 r. Zgodnie z przedmiotową umową wykonawcy za jej wykonanie przysługuje wynagrodzenie w wysokości 328,95 zł, - umowę o dzieło z [...] stycznia 2014 r., której przedmiotem było "zmontowanie elementów złączy meblowych" w terminie do 31 stycznia 2014 r. Zgodnie z przedmiotową umową wykonawcy za jej wykonanie przysługuje wynagrodzenie w wysokości 475,60 zł, - umowę o dzieło z [...] lutego 2014 r., której przedmiotem było "zmontowanie elementów złączy meblowych" w terminie do 28 lutego 2014 r. Zgodnie z przedmiotową umową wykonawcy za jej wykonanie przysługuje wynagrodzenie w wysokości 237,00 zł. Z postanowień ww. umów wynika ponadto, iż odbiór dzieła odbywał się w siedzibie Zamawiającego. Płatnik składek nie zgłosił do ubezpieczenia zdrowotnego Zainteresowanej w związku w wykonywaniem przedmiotowych umów. W ocenie Prezesa NFZ trudno uznać, że ww. umowy polegały na dostarczeniu określonych wyników swojej pracy w postaci dzieła (w myśl przepisów o umowie o dzieło zawartych w k.c.). Organ stwierdził, że "zmontowanie elementów złączy meblowych", stanowi jeden z elementów prac, zmierzających do powstania danej rzeczy. Montaż polegał na wkręceniu śrubki, wciśnięciu sztyftu i mimośrodu. Na skutek działania Zainteresowanej nie powstała zatem nowa rzecz, która uprzednio nie istniała (dzieło), ale złożony został utworzony jedynie element. Organ dodał, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie mają cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagają od wykonawcy posiadania specyficznych cech czy umiejętności, poza umiejętnościami zawodowymi, wyuczonymi. Praca ta, zasadniczo mogła zostać wykonana przez każdą osobę, która nabędzie odpowiednie przygotowanie zawodowe, praktyczne. Tymczasem wkład w postaci wykorzystanych umiejętności praktycznych wykonawcy, wynikających z jego doświadczenia zawodowego w zakresie wykonywanej pracy, jest elementem obowiązku starannego działania. Prezes NFZ podkreślił, że prace wykonywane w ramach przedmiotowych umów były ściśle związane z zakresem działalności firmy lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o wskazanym profilu. Prace były wykonywane przy użyciu komponentów pochodzących od Płatnika i stanowiły część większej całości prac akordowych w zorganizowanej produkcji. Zatem Zainteresowana nie wykonywała żadnego dzieła, a jedynie uczestniczyła/współuczestniczyła w jednym z procesów zmierzających do powstania złączy meblowych. Prace te należy traktować jako realizowanie jakiegoś etapu procesu. Charakter czynności nie stanowił wykonywania określonego dzieła, a jedynie staranne działania poprzez świadczenie określonych powtarzalnych czynności na rzecz zamawiającego, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego, poprzez co nie zmierzały one do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło. Są to elementy charakterystyczne dla umowy zlecenia, gdzie zlecone czynności faktyczne często wymagają ich powtarzalności. Z uwagi na powyższe trudno również byłoby wskazać, iż Zainteresowanemu towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowych umów. Zdaniem Organu, w niniejszej sprawie nazwanie umowy umową o dzieło nie przesądza ojej charakterze. Przyjęcie, iż strony łączyły umowy o dzieło, podczas gdy z ich treści i sposobu wykonania wynikają przeważające cechy właściwe dla umowy o świadczenie usług, byłoby niezgodne z właściwością stosunku prawnego. Prezes NFZ stwierdził, że przedmiot umowy został określony w sposób zbyt ogólny, generalny. Strony nie wskazały cech charakterystycznych mającego powstać dzieła, dzięki którym płatnik składek mógłby – dokonując odbioru - sprawdzić poprawność ich wykonania. W związku z powyższym, przedmiot spornych umów nie jest poddawany sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych według kryteriów obiektywnych i powszechnie sprawdzalnych. Z samych umów nie wynika ponadto, iż to Zainteresowana, jak w przypadku umów o dzieło, w przeciwieństwie do Płatnika, miała brać na siebie odpowiedzialność wobec osób trzecich za prawidłowe wykonanie dzieła. Wobec powyższego, za skutki czynności wykonywanych przez Zainteresowaną odpowiedzialność wobec osób trzecich musiał ponosić zamawiający. Organ stanął również na stanowisku, że decyzja dyrektora [...]OW NFZ z [...] marca 2017 r. nie uchybiła przepisom postępowania. Na powyższą decyzję Prezesa z [...] czerwca 2021 r., Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę, zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji z [...] marca 2017 r. wydanej przez dyrektora [...]OW NFZ, a także o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji Płatnik zarzucił: 1) zaniechanie należytego zgromadzenia materiału dowodowego w sprawie, w tym pominięcie bądź to zignorowanie zgłaszanych wniosków dowodowych na etapie postępowań przed NFZ, zarówno z dokumentów jak i z osobowych źródeł dowodowych, wskutek czego w sprawie pominięto wszelką inicjatywę dowodową Skarżącego, z góry i arbitralnie przyjmując, że dowody te nie mają rzekomo żadnego znaczenia w sprawie, a także wadliwą ocenę zgromadzonych dowodów – w wyniku czego nastąpiło naruszenie przez organ art. 75 § 1 w zw. z art. 78 § 1 i § 2 k.p.a., 2) nierozpoznanie względnie nieuzasadnionego pominięcia zgłoszonego do sprawy wniosków dowodowych zawartych w odwołaniu od decyzji dyrektora [...]OW NFZ, 3) rażące naruszenie art. 77 § 1 k.p.a., poprzez wydanie decyzji przez organy obu instancji bez zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, a w szczególności w sytuacji zaniechania przesłuchania Skarżącego, 4) naruszenie podstawowych zasad procedury administracyjnej określonych w art. 6, art. 8, art. 9, art. 11 k.p.a., skutkujące ostatecznie naruszeniem prawa do obrony interesu Skarżącego oraz naruszeniem prawa do wypowiedzenia się w sprawie, 5) naruszenie art. 108 § 1 k.p.a., poprzez wadliwe i niepełne uzasadnienie zaskarżonej decyzji, 6) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 80 k.p.a., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny materiału dowodowego w sprawie i poczynienie wadliwych ustaleń w sprawie, 7) naruszenie prawa formalnego, w tym niewyjaśnienie wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, zaniechanie obowiązku zgromadzenia i przeprowadzenia materiału dowodowego na istotne dla sprawy okoliczności, oparcie decyzji na niepełnym materiale dowodowym, w tym wyłącznie na treści umów o dzieło i rachunków (których zresztą ocena w świetle treści umów i zasady swobody zawierania umów powinna była prowadzić do wniosku, że Skarżący zawarł z Zainteresowaną umowy o dzieło, jako umowy rezultatu), 8) naruszenie prawa materialnego, w tym: art. 627 k.c., poprzez jego niezastosowanie, art. 734 k.c., poprzez jego niesłuszne i błędne zastosowanie, art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 poz. 423, dalej: "u.s.u.s.") poprzez przyjęcie, że Skarżący zawarł z Zainteresowaną umowę o świadczenie usług, która podlegać powinna oskładkowaniu składkami na ubezpieczenie zdrowotne, podczas gdy osoba ta zawarła i wykonywała na rzecz Skarżącego umowy o dzieło, w ramach których uzyskiwała rezultat materialny, za który była odpowiedzialna i z którego to rezultatu była rozliczana. Skarżący zarzucił ponadto oparcie decyzji, w sposób bezkrytyczny na wadliwych i bezzasadnych ustaleniach z protokołu z kontroli ZUS w w/w sprawie, które to ustalenia z kontroli ZUS okazały się wadliwe i sprzeczne ze stanem faktycznym, w tym w szczególności z zeznaniami zainteresowanych, które to zostały przedstawione organowi na piśmie tj. na następujących dokumentach: 1) protokół z przesłuchania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych L. B., 2) protokół z przesłuchania przed Zakładem Ubezpieczeń Społecznych D. M., 3) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a D. M., 4) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a U. C., 5) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a D. J., 6) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a W. K., 7) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a L. B., 8) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a A. G., 9) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a B. P., 10) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a S. K., 11)porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a M. K., 12) porozumienie zwarte pomiędzy E. B. a M. K. Zdaniem Skarżącego z powyższych dokumentów jednoznacznie wynika, iż zgodnym celem i zamiarem stron było zawarcie umowy o dzieło, gdyż w szczególności: - rezultat umów był doprecyzowany na podstawie rysunków technicznych, - wynagrodzenie było uzależnione od osiągnięcia rezultatu wykonawcy i osiągnięcia go w wyznaczonym terminie, - wykonawca odpowiadał z tytułu rękojmi np. w przypadku wykonania dzieła niezgodnie z umową musiał poprawić dzieło - za poprawę nie otrzymywał dodatkowego wynagrodzenia, - umowy cechowały się brakiem stosunku zależności, podporządkowania wykonawcy, nie były wykonywane w miejscu i czasie wskazanym przez zamawiającego, a wykonawca samodzielnie organizował sobie warunki wykonywania umowy o dzieło ponosząc samodzielnie koszty z tym związane, a nadto mógł dobierać sobie według własnego uznania osoby do pomocy w wykonywaniu umowy, - wynagrodzenie było określane ryczałtowo przy pomocy cennika, który to określał cenę jednostkową, - każde wykonane dzieło danego wykonawcy było indywidualnie oznaczane celem ustalenia wykonawcy i dochodzenia ewentualnej odpowiedzialności za wady dzieła. W uzasadnieniu skargi Skarżący uargumentował podniesione zarzuty. W odpowiedzi na skargę Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity Dz. U. z 2021, poz. 137 ze zm.) kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów lub czynności wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2022 r., poz. 329, dalej zwana: "p.p.s.a."), sprawowana jest na zasadzie kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) – c) p.p.s.a.), a także, gdy decyzja lub postanowienie organu dotknięte są wadą nieważności (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Mając powyższe na względzie, w ocenie Sądu, skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] marca 2017 roku, nie naruszają prawa, w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. W działaniu zarówno Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, jak i dyrektora [...] Oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia, Sąd nie dopatrzył się nieprawidłowości, zarówno, gdy idzie o ustalenie stanu faktycznego sprawy, jak i o zastosowanie do jego oceny przepisów prawa. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że poczynione przez organy ustalenia faktyczne znajdują uzasadnienie w zebranym materiale dowodowym. Materiał dowodowy został w toku postępowania przed organami zgromadzony, rozpatrzony i oceniony w sposób wyczerpujący. Należy w tym miejscu podkreślić, że Sąd administracyjny nie ustala stanu faktycznego a jedynie wskazuje, które ustalenia organu zostały przez niego przyjęte, a które nie. W przedmiotowej sprawie Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia ustalenia faktyczne poczynione przez organy, albowiem stan faktyczny został ustalony z zachowaniem reguł procedury administracyjnej. Tym samym ustalony w postępowaniu administracyjnym stan faktyczny stał się stanem faktycznym przyjętym przez Sąd (por. uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09), co pozwala na ocenę prawidłowości zastosowania przez organy w przedmiotowej sprawie przepisu art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach. Zgodnie ww. przepisem, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia lub osoby z nimi współpracujące. Kwestią sporną w niniejszej sprawie jest charakter prawny trzech umów zawartych przez Uczestniczkę z Płatnikiem: - umowy z [...] grudnia 2013 r., której przedmiotem było "zmontowanie elementów złączy meblowych" w terminie do 31 grudnia 2013 r., z wynagrodzeniem w wysokości 328,95 zł, - umowy [...] stycznia 2014 r., której przedmiotem było "zmontowanie elementów złączy meblowych" w terminie do 31 stycznia 2014 r., z wynagrodzeniem w wysokości 475,60 zł, - umowy z [...] lutego 2014 r., której przedmiotem było "zmontowanie elementów złączy meblowych" w terminie do 28 lutego 2014 r., z wynagrodzeniem w wysokości 237,00 zł. Umowy te bowiem, w ocenie Skarżącego, stanowią umowy o dzieło a w ocenie organu - umowy o świadczenie usług. Uznanie, że sporna umowa nie stanowiła umowy o dzieło, uregulowanej w art. 627 i nast. k.c., lecz umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.) oznacza, że Skarżący, jako płatnik składek, był zobowiązany do obliczania i pobierania składek z dochodu Ubezpieczonej oraz ich odprowadzania – na podstawie art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach. W tym miejscu należy odnieść się do zarzutu skargi dotyczącego naruszenia art. 65 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jednolity Dz. U. z 2019 roku, poz. 1145 ze zm., dalej też jako "k.c.") poprzez błędną wykładnię oświadczenia woli Skarżącego oraz Uczestniczki, zawartego w umowie, polegającą na pominięciu zgodnego zamiaru stron i jej celu. Zdaniem Skarżącego bowiem organy NFZ nie były zainteresowane badaniem owego zgodnego zamiaru stron, skoro zignorowano wnioski dowodowe składane przez niego w tym zakresie a nadto nie podjęto z urzędu inicjatywy dowodowej. Otóż, rozstrzygając sprawę dotyczącą objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym, organy Narodowego Funduszu Zdrowia wręcz są zobowiązane do ustalenia charakteru prawnego umów łączących strony a zatem są zobowiązane przede wszystkim zbadać, czy właściwym zamiarem stron i celem zawartych umów nie było uniknięcie dopełnienia obowiązków ubezpieczonego i płatnika składek, czyli uniknięcia w drodze czynności prywatno - prawnych (zawieranych umów) obowiązków publiczno-prawnych, wynikających z ustawy o świadczeniach oraz ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych. Istota sprawy sprowadza się zatem do zweryfikowania stanowisk stron i udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy w zaistniałym stanie faktycznym uczestnik podlegał obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu zawartych umów. Należy również podkreślić, że o prawidłowym zakwalifikowaniu umowy cywilnoprawnej nie decyduje nazwa umowy czy jej stylistyka, lecz rzeczywisty przedmiot umowy, okoliczności jej zawarcia oraz sposób i okoliczności jej wykonywania, w tym realizowanie przez strony, nawet wbrew postanowieniom umowy, cechy charakterystyczne dla danego stosunku prawnego, które odróżniają zawartą i realizowaną umowę od innych umów cywilnoprawnych. Przy czym wola stron umowy nie może zmieniać ustawy, co wprost wynika z art. 58 § 1 k.c. (tak np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 12 maja 2016 r., sygn. III AUa 1392/15, Lex nr 20711315). A zatem niezależnie od deklaracji stron, co do nazwy zawieranej przez nie umowy, postanowienia umowy, jak i okoliczności związane z jej wykonywaniem pozwalają na ocenę, czy strony, zawierając danego rodzaju umowę, nie wykroczyły poza granice swobody kontraktowej wyznaczone w art. 3531 k. c. (tak też Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) w wyroku z 6 sierpnia 2018 r., sygn. II GSK 1630/17 www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd w niniejszej sprawie nie podziela stanowiska Skarżącego, że sporne umowy stanowią umowę o dzieło. Otóż przedmiotem umowy o dzieło jest przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz ucieleśniony, obiektywnie osiągalny i (w danych warunkach) pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady. Przedstawiony zespół cech konstytutywnych występować musi łącznie. Tym samym istotą umowy o dzieło jest osiągnięcie określonego rezultatu, co odróżnia ją od umowy zlecenia (art. 734 i następne k.c.) oraz od umowy o świadczenie usług (art. 750 k.c.). Z kolei, umowa o świadczenie usług jest umową starannego działania, a zatem jej celem jest wykonywanie określonych czynności, które nie muszą zmierzać do osiągnięcia rezultatu. Przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Nie można jednak uznać za dzieło czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy - materialnych bądź niematerialnych, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło nie musi wprawdzie być czymś nowatorskim i niewystępującym jeszcze na rynku, jednak powinno posiadać charakterystyczne, wynikające z umowy cechy, umożliwiające zbadanie, czy dzieło zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Zatem przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Dzieło jest wytworem, który w momencie zawierania umowy nie istnieje, jednak jest w niej z góry przewidziany i określony w sposób wskazujący na jego indywidualne cechy (por. wyrok SN z dnia 5 marca 2004 r., I CK 329/03 i z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13). Istotnym jest, że kryterium odróżnienia umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług stanowi także możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych (por. wyrok SN z dnia 3 listopada 2000 r., IV CKN 152/00, OSNC 2001, Nr 4, poz. 63 i z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13). Sprawdzian taki jest zaś niemożliwy do przeprowadzenia, jeśli strony nie określiły w umowie cech i parametrów indywidualizujących dzieło. Taki brak kryteriów określających pożądany przez zamawiającego wynik (rezultat) umowy prowadzi do wniosku, że przedmiotem zainteresowania zamawiającego jest wykonanie określonych czynności, a nie ich rezultat. Z takim też przypadkiem mamy do czynienia na gruncie umów łączących Uczestniczkę ze Skarżącym. Otóż każdorazowo określono przedmiot umowy w jej § 1 w następujący sposób: "Zamawiający zamawia wykonanie a Wykonawca zobowiązuje się wykonać dzieło polegające na zmontowaniu elementów złączy meblowych". Tak opisane w spornych umowach świadczenia, prawidłowo zostały uznane przez organy za nieposiadające charakteru dzieła, którego warunkiem - zgodnie z art. 627 k.c. - jest osiągnięcie indywidualnie oznaczonego rezultatu, a nie tylko wskazanie czynności do wykonania, bez sprecyzowanego ich konkretnego efektu. Ewidentnie bowiem przedmiot każdej z ośmiu, następujących po sobie umów, obejmował wyłącznie obowiązek wykonywania określonych czynności, bez jakiegokolwiek sprecyzowania ani jakiejkolwiek finalnej postaci, do której te czynności miały zmierzać, ani jakichkolwiek parametrów powstałego w wyniku ich podejmowania rezultatu. Warto przytoczyć w tym miejscu fragment uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2017 r. sygn. III UK 147/16, zgodnie z którym ułomna konstrukcja przedmiotu umowy nie rodzi domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi o uzyskanie konkretnego rezultatu. Tym samym, już na poziomie analizy spornych umów, w żaden sposób nie można było wywieść z ich treści skonkretyzowanego dzieła, do wykonania którego zobowiązała się Uczestniczka. Nie jest zatem zasadny sformułowany w skardze zarzut dokonania przez organy NFZ jedynie powierzchownej analizy treści umów, przy czym, wbrew zarzutom skargi o pominięciu wyjaśnień Płatnika, organy wzięły pod uwagę także wyjaśnienia Skarżącego, składane zarówno w toku kontroli przeprowadzonej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, jak i już na etapie postępowania administracyjnego. Dopiero bowiem na podstawie tych wyjaśnień możliwe było chociażby ustalenie, na czym polegał ujęty w spornych umowach montaż, gdyż, jak zeznała reprezentująca płatnika E. Z., zadanie Uczestniczki obejmowało wkręcenie śrubki, wciśnięcie sztyftu i mimośrodu. Prawidłowa jest zatem konkluzja organów, że od Uczestniczki wymagano wykonania powtarzalnych czynności wymagających jedynie starannego działania, stanowiących jedynie fragment szerszego procesu produkcyjnego. Nie można natomiast przypisać im konstytutywnych cech umowy o dzieło. Oczywiście dzieło nie musi mieć cech indywidualności w takiej mierze jak utwór, nie zawsze musi być tworem niepowtarzalnym, chronionym prawem autorskim i wymagającym od jego autora posiadania specjalnych umiejętności. Tym niemniej, zawsze musi być jednorazowym efektem, zindywidualizowanym już na etapie zawierania umowy i możliwym do jednoznacznego zweryfikowania po wykonaniu. Nie można za dzieło uznać czegoś, co nie odróżnia się w żaden sposób od innych występujących na danym rynku rezultatów pracy, gdyż wówczas zatraciłby się indywidualny charakter dzieła. Dzieło powinno posiadać konstrukcyjne cechy umowy rezultatu, w tym umożliwiające zbadanie, czy zostało wykonane prawidłowo i zgodnie z indywidualnymi wymaganiami bądź upodobaniami zamawiającego. Przedmiotem umowy o dzieło jest doprowadzenie do weryfikowalnego i jednorazowego rezultatu, zdefiniowanego przez zamawiającego w momencie zawierania umowy. Wykonanie umowy o dzieło nie polega na wykonywaniu prostych i powtarzalnych czynności. Nie każda umowa rezultatu może być podporządkowana przepisom umowy o dzieło, bowiem występują sytuacje instrumentalnego odwoływania się do umowy o dzieło, która nie stanowi podstawy podlegania ubezpieczeniom społecznym, dla uniknięcia składek na ubezpieczenia społeczne w sytuacji zatrudnienia do zwykłej i powtarzalnej pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 26 marca 2013 r., II UK 201/12, Lex nr 1341964). W ocenie Sądu z taką sytuacją, uwzględniając poczynione ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonej decyzji, mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Zebrany materiał dowodowy przesądza, że czynności Uczestniczki nie prowadziły do powstania indywidualnego, niepowtarzalnego dzieła. Znaczenie ma też faktyczna realizacja zobowiązania, które nie było jednorazowe, lecz powtarzalne, bowiem były zawierane kolejne umowy na następujące po sobie okresy, których przedmiot był taki sam - zmontowanie elementów złączy meblowych. Skarżący zawarł z Uczestniczką 3 umowy zatytułowane "umowa o dzieło" w następujących bezpośrednio po sobie okresach miesięcznych (grudzień 2013 roku, styczeń 2014 roku, luty 2014 roku). Nadto podkreślenia wymaga, że czynności wykonywane przez Zainteresowaną nie miały cech szczególnych, związanych z osobistymi właściwościami wykonawcy, nie wymagały od wykonawcy posiadania specyficznych cech, umiejętności, czy wiedzy poza zaznajomieniem się z instrukcją montażu. Praca ta więc, zasadniczo mogła zostać wykonana przez każdą osobę, przy dołożeniu odpowiedniej staranności działania. Prezes NFZ zasadnie zwrócił uwagę, iż w niniejszej sprawie, prace wykonywane w ramach przedmiotowej umowy były ściśle związane z zakresem działalności firmy lub były niezbędne dla prowadzenia przez firmę działalności o profilu meblarskim, wykonywane przy użyciu komponentów pochodzących od Płatnika. Zainteresowana nie wykonywała zatem dzieła, a jedynie pracę, stanowiącą w ramach etapu procesu produkcji meblarskiej, wykonywanie czynności wymagających starannego działania w ramach świadczenia usług wynikających ze spornej umowy na rzecz zamawiającego Płatnika, według z góry określonych norm, instrukcji, wytycznych nałożonych przez obowiązujące przepisy lub zamawiającego. Z uwagi na to trudno również byłoby wskazać, iż Zainteresowanej towarzyszyła swoboda w wykonywaniu przedmiotowej umowy. Dlatego nie można uznać, że prace Zainteresowanej zmierzały do osiągnięcia konkretnego rezultatu charakterystycznego dla umowy o dzieło, a wypełniane w związku z tym zadania w ramach przedmiotowej umowy nazwanej przez strony "umową o dzieło", nie mogą zostać zakwalifikowane, jako realizacja umowy o dzieło, gdyż zadania te polegały jedynie na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Już samo określenie przedmiotu tych umów eksponuje wyraźnie, że znaczenie miało samo staranne wykonanie określonych elementów. W ocenie Sądu, Uczestniczka wykonywała więc szereg jednorodzajowych, powtarzających się czynności, co nie może być rozumiane jako jednostkowy rezultat charakterystyczny dla wykonania dzieła. W ocenie Sądu nie są zasadne również zarzuty skargi, w których Płatnik stara się wykazać ciążącą na Uczestniczce odpowiedzialność za wady wykonanego przez nią dzieła. Po pierwsze, w treści umów zawieranych z Uczestniczką w ogóle takich zapisów nie ujęto. Nie jest zatem wiadomym, jakie parametry winny charakteryzować efekt pracy Uczestniczki, tak aby zarówno zamawiający, jak i wykonawca, mógł określić właściwości, jakie dzieło tego rodzaju powinno mieć. Po drugie, na odpowiedzialność z tytułu rękojmi nie wskazuje także podkreślana w skardze okoliczność potwierdzenia czynności odbiorczych w rachunkach. Kontrola jakości pracy jest bowiem właściwa wszystkim formom świadczenia pracy i jako taka nie przesądza o charakterze stosunku prawnego łączącego wykonawcę ze zlecającym pracę. Nie ma zatem znaczenia prawnego okoliczność, że Skarżący potwierdzał każdorazowo w wystawionym rachunku zgodność dzieła z umową (podobnie wyrok Sądu Apelacyjnego w S. z dnia [...] czerwca 2019 roku, sygn. akt [...]). Podkreślić należy, że szereg powtarzalnych czynności, nawet gdy prowadzi do wymiernego efektu, nie może być rozumiany jako jednorazowy rezultat i kwalifikowany jako realizacja umowy o dzieło. Przedmiotem umowy o dzieło nie może być bowiem osiąganie kolejnych, bieżąco wyznaczanych rezultatów. Tego rodzaju czynności są natomiast charakterystyczne dla umowy o świadczenie usług, którą definiuje obowiązek starannego działania - starannego i cyklicznego wykonywania umówionych czynności. W niniejszej sprawie organy obu instancji dokonały zatem prawidłowej kwalifikacji prawnej spornych umów, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem nie tylko treści umów, ale i wyjaśnień skarżącej. Wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.), a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcia zostały w sposób należyty uzasadnione. Sąd nie podzielił sformułowanych w skardze zastrzeżeń strony dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników, w tym pominięcia przedłożonych przez Skarżącego protokołów z przesłuchań w ramach postępowania prowadzonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, osób zawierających ze Skarżącym umowy (innych niż Uczestniczka). Podkreślenia wymaga, że postępowanie dowodowe nie jest bowiem celem samym w sobie. Przedmiotem dowodzenia i ustalania mogą być jedynie okoliczności istotne dla sprawy, a nie wszystkie okoliczności, które w sposób pośredni lub bezpośredni się z nią w jakikolwiek sposób wiążą. Organy zaś ustaliły okoliczności faktyczne rozpoznawanej sprawy niezbędne do wydania zaskarżonej decyzji. Fakt zaś, że materiał dowodowy zebrany w sprawie został odmiennie od woli Skarżącego i inaczej oceniony przez organy, nie świadczy o naruszeniu zasad postępowania zawartych w k.p.a. Powyższe prowadzi do wniosku, że w sprawie nie doszło także do naruszenia wskazanych w skardze przepisów prawa cywilnego odnoszących się do umowy o dzieło, zlecenia ani też przepisów regulujących umowę o świadczeniu usług czy przepisów o oświadczeniach woli i zobowiązaniach i przepisów ustawy o świadczeniach. Skoro umowy stanowiły umowę o świadczenie usług, organy obu instancji, słusznie uznały, że Uczestniczka podlegała, w świetle art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Sąd nie dopatrzył się także żadnych innych, istotnych dla wyniku postępowania naruszeń w obrębie prawa materialnego. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Informacje o sprawie

Data wpływu
26 lipca 2021
Symbol z opisem
652 Sprawy ubezpieczeń zdrowotnych
Skarżony organ
Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia
Sędziowie
Dorota Dziedzic-Chojnacka /przewodniczący/ Magdalena Maliszewska Tomasz Sałek /sprawozdawca/

Inne orzeczenia w tej sprawie

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Naczelny Sąd Administracyjny