Wróć do: Orzeczenia TK

Sygnatura

K 2/26

Wyrok TK K 2/26

Data orzeczenia
25 czerwca 2026
Data publikacji
3 lipca 2026

Treść rozstrzygnięcia

O R Z E C Z N I C T W O TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO ZBIÓR URZĘDOWY Seria A Warszawa, dnia 3 lipca 2026 r. Pozycja 83 WYROK z dnia 25 czerwca 2026 r. Sygn. akt K 2/26 W imieniu Rzeczypospolitej Polskiej Trybunał Konstytucyjny w składzie: Bartłomiej Sochański – przewodniczący Stanisław Piotrowicz Bogdan Święczkowski Wojciech Sych – sprawozdawca Andrzej Zielon acki, p rotokolant: Agnieszka Krawczyk, po rozpoznaniu , z udziałem wnioskodawcy, na rozprawie w dniu 25 czerwca 2026 r., wniosku Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego o zbadanie zgodności : 1) art. 13 § 3 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym ( Dz. U. z 2024 r. poz. 622) , rozumian ego w ten sposób, że wyznaczenie przez Prezy- denta Rzeczypospolitej Polskiej sędziego Sądu Najwyższego na przewodni- czącego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego dokonującego wyboru Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego w przypadku, gdy przewod- niczenie temu organowi przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego nie jest możliwe lub gdy zgłoszono jego kandydaturę, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 2) art. 111 § 4 ustawy powołanej w p unkcie 1 , rozu mian ego w ten sposób, że po- wierzenie kierowania Sądem Najwyższym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wskazanemu sędziemu Sądu Najwyższego w razie zwolnienia stano- wiska Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów – z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3 oraz w związku z wynikającą z preambuły Konstytucji zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznej, 3) art. 15 § 3 zdanie pierwsze w z wiązku z art. 13 § 3 ustawy powołanej w punkcie 1 , rozumian ego w ten sposób, że wyznaczenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej s ędziego Sądu Najwyższego orzekającego w izbie Sądu Najwyższego na przewodniczącego zgromadzenia sędziów orzekają- cych w izbie Sądu Najwyższego dokonującego wyboru kandydatów na sta- nowisko Prezesa Sądu Najwyższego w przypadku, gdy przewodniczenie temu OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 2 organowi przez Prezesa Sądu Najwyższego nie jest możliwe lub gdy zgłoszo- no jego kandydaturę, wymaga dla swojej ważności podpis u Prezesa Rady Ministrów, 4) art. 15a § 3 ustawy powołanej w p unkcie 1 , rozumian ego w ten sposób, że wyznaczenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej s ędziego Sądu Naj- wyższego orzekającego w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej na przewod- niczącego zgromadzenia sędziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą tej Izby w przypadku, gdy przewodniczenie temu organowi przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego nie j est możli- we, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 5) art. 111 § 4 ustawy powołanej w p unkcie 1 , rozumian ego w ten sposób, że powierzenie kierowania pracą izby Sądu Najwyższego przez Prezydenta Rze- czypospolitej Polskiej wskazanemu sędziemu Sądu Najwyższego w przypad- ku zwolnienia stanowiska Prezesa Sądu Najwyższego, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów – z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 23 w związku z wynika- jącą z preambuły Konstytucji za sadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznej, 6) art. 22a § 1 ustawy powołanej w p unkcie 1 , rozumian ego w ten sposób, że wyznaczenie sędziów Sądu Najwyższego do orzekania w I zbie Odpowie- dzialności Zawodowej przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 7) art. 106i § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów po- wszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334, ze zm.) , rozumian ego w ten sposób, że mianowanie przez Prezydenta Rzeczypos politej Polskiej asesorów sądo- wych wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 8) art. 5 § 3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administra- cyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) , rozumian ego w ten sposób, że miano- wanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej asesorów sądowych w wo- jewódzkich sądach administracyjnych wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów – z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji oraz w związku z wynikaj ącą z preambuły Konstytucji zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznej , o r z e k a: 1. Art. 13 § 3 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622) w zakresie, w jakim wyznaczenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej sędziego Sądu Najwyższego na przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego Sę- dziów Sądu Najwyższego , dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Mini- strów, j est niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikają- cą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. 2. Art. 111 § 4 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim powierzenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej kierowania Sądem Najwyższym wskazane- mu sędziemu Sądu Najwyższego, w razie zwolnienia stanowiska Pierwszego Prezesa Są- du Najwyższego, wymaga dla swo jej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, jest OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 3 niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 20, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i spraw- ności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Kon- stytucji. 3 . Art. 15 § 3 zdanie pierwsze w związku z art. 13 § 3 ustawy powołanej w punk- cie 1 w zakresie, w jakim wyznaczenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej sę- dziego Sądu Najwyższego na przewodniczącego zgromadzenia sędziów izby Sądu Naj- wyższego, dokonującego wyboru kandyd atów na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą danej izby, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Mini- strów, jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 23, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągło- ści i sprawności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. 4 . Art. 15a § 3 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim wyznaczenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej sędziego Sądu Najwyższego na przewodni- czącego zgromadzenia sędziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa Sądu Najwyższego kierujące- go pracą tej Izby, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 23, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i spraw- ności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Kon- stytucji. 5 . Art. 111 § 4 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim powierzenie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Po lskiej kierowania izbą Sądu Najwyższego wskaza- nemu sędziemu Sądu Najwyższego, w razie zwolnienia stanowiska Prezesa Sądu Naj- wyższego, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 23, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i sprawności dzia- łania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. 6. Art. 22a § 1 ustawy powołanej w p unkcie 1 w zakresie, w jakim wyznaczenie sędziów Sądu Najwyższego do orzekania w Izbie Odpo wiedzialności Zawodowej przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Ra- dy Ministrów, jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasa- dą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. 7 . Art. 106i § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszech- nych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334, ze zm.) w zakresie w jakim mianowanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej asesorów sądowych wymaga dla swojej ważności podpisu Pre- zesa Rady Ministrów, jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. 8. A rt. 5 § 3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administra- cyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zakresie, w jakim powoływanie przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej asesorów sądowych w wojewódzkich sądach administracy j- nych wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i sprawności dzia- łania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. Ponadto p o s t a n a w i a: u morzyć postępowanie w pozostałym zakresie. Orzeczenie zapadł o większością głosów . OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 4 UZASADNIENIE I 1. 20 stycznia 2026 r. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego (dalej: Pierwszy Prezes SN , W nioskodawca ) wystąpił do Trybunału Ko nstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie, że: 1) art. 13 § 3 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622; dalej: u.SN) , rozumiany w ten sposób, że wyznaczenie przez Prezydenta RP sędzie- go Sądu Najwyższego (dalej także : SN) na przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego Sę- dziów SN dokonującego wyboru Pierwszego Prezesa SN w przypadku, gdy przewodniczenie temu organowi przez Pierwszego Prezesa SN nie jest możliwe lub gdy zgłoszono jego kandy- daturę, wymaga dla swojej ważności podp isu Prezesa Rady Ministrów, 2) art. 111 § 4 u.SN , rozumiany w ten sposób, że powierzenie kierowania S ądem N aj- wyższym przez Prezydenta RP wskazanemu sędziemu S ądu N ajwyższego w razie zwolnienia stanowiska Pierwszego Prezesa SN wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Mini- strów – są niezgodne z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3 oraz w związku z wynikającą z preambuły Konstytucji zasadą ciągłości i spra wności działania instytucji publicznej; 3) ar t. 15 § 3 zdanie pierwsze w związku z art. 13 § 3 u.SN , rozumiany w ten sposób, że wyznaczenie przez Prezydenta RP sędziego S ądu N ajwyższego orzekającego w izbie S ądu N ajwyższego na przewodniczącego zgromadzenia sędziów orzekających w izbie SN dokonu- jącego wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa SN w przypadku, gdy przewodniczenie temu organowi przez Prezesa SN nie jest możliwe lub gdy zgłoszono jego kandydaturę, wy- maga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 4) art. 15a § 3 u.SN rozumiany w ten sposób, że wyznaczenie przez Prezydenta RP s ę- dziego S ądu N ajwyższego orzekającego w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej na przewod- niczącego zgromadzenia sędziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa SN kierującego pracą tej Izby w przypadku, gdy przewodniczenie temu organowi przez Pierwszego Prezesa SN nie jest możliwe, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 5) art. 111 § 4 u.SN , rozumiany w ten sposób, że powierzenie kierowa nia pracą izby S ądu N ajwyższego przez Prezydenta RP wskazanemu sędziemu S ądu Najwyższe go w przy- padku zwolnienia stanowiska Prezesa SN, wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Ra- dy Ministrów – są niezgodne z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 23 w związku z wynikającą z preambuły Konstytucji zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji pu- blicznej ; 6) art. 22a § 1 u.SN , rozumiany w ten sposób, że wyznaczenie sędziów S ądu N ajwyż- szego do orzekania w I zbie Odpowiedzialności Zawo dowej przez Prezydenta R P wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 7) art. 106i § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334, ze zm.; dalej: p.u.s.p.) , rozumiany w ten sposób, że mianowanie przez Prezydenta RP asesorów sądowych wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów, 8) art. 5 § 3 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267; dalej: p.u.s.a.) rozumiany w ten spos ób, że mianowanie przez Prezydenta RP asesorów sądowych w wojewódzkich sądach administracyjnych wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa Rady Ministrów OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 5 – są niezgodne z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji w związku z wynikającą z preambuły Konstytucji zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznej . Wnioskodawca wskazał, że przedmiotem kontroli nie jest literalne brzmienie zaskar- żonych przepisów, lecz norma ukształtowana w drodze stałej, powszechnej i p owtarzalnej praktyki ich stosowania. Zarówno Prezydent RP, jak i kolejni Prezesi Rady Ministrów konse- kwentnie traktowali akty Prezydenta RP z zakresu wyznaczania przewodniczących zgroma- dzeń sędziowskich, powierzania kierowania S ądem N ajwyższym lub jego izbą wskazanemu sędziemu oraz mianowania asesorów sądowych jako wymagające kontrasygnaty. Na poparcie tego stanowiska W nioskodawca przywołał kilkanaście postanowień Prezydenta RP wydanych w latach 2017 - 2024, opatrzonych w każdym przypadku podpisem Prezesa Rad y Ministrów, a ponadto postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 22 lipca 2025 r. (sygn. akt II GSK 251/25 , Lex nr 3892909 ), w którym s ąd ten stwierdził, że wyznaczenie przewodni- czącego zgromadzenia sędziów izby S ądu Najwyższego nie mieści się w katalogu prerogatyw prezydenckich z art. 144 ust. 3 Konstytucji. W ocenie Pierwszego Prezesa SN , normy ukształtowane wyżej wskazanymi prakty- kami naruszyły zasadę odrębności i niezależności władzy sądowniczej, wyrażoną w art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji, odczytywaną łącznie z art. 144 ust. 3 pkt 17, 20 i 23 Konstytucji. Wnioskodawca podniósł, że kwestionowane kompetencje Prezydenta RP stanowią tzw. pre- rogatywy pochodne, funkcjonalnie niezbędne do wykonania prerogatyw zasadniczych, jakimi są powoływanie Pierwszego Prezesa SN, prezesów SN oraz sędziów. Bez możliwości wyzna- czenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego niemożliwe jest przeprowadzenie pro- cedury wyłaniania kandydatów na stanowiska kierownicze w S ądzie N ajwyższym , a bez po- wierzenia kierowania S ądem lub izbą w trybie tymczasowym nie można zapewnić ciągłości funkcjonowania organu w okresie przejściowym. Wnioskodawca podkreślił , że skoro Konsty- tucja wprost wyłącza kontrasygnatę w odniesieniu do prerogatyw zasadniczych, niedopusz- czalne jest uzależnianie od niej czynności pochodnych , funkcjonalnie służących realizacji tych prerogatyw. Prowadziłoby to do faktycznego przywrócenia wpływu Prezesa Rady Mini- strów w sferze, z której Konstytucja konsekwentnie wyklucza jego udział . Takie samo rozu- mowanie wnios kodawca zastosował do mianowania asesorów sądowych, wywodząc, że użyte w art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji pojęcie „sędziego” należy wykładać funkcjonalnie, obej- mując nim osoby wykonujące czynności jurysdykcyjne, a zatem i asesorów, których powoła- nie nie może być uzależnione od woli organu władzy wykonawczej. Wnioskodawca zarzucił także zakwestionowanym normom naruszenie zasady ciągło- ści i sprawności działania instytucji publicznych, wywodzonej z art. 2 Konstytucji w związku z jej preambułą. Powołując się na utrwalone orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego, w tym na wyrok z 7 stycznia 2004 r., sygn. K 14/03 (OTK ZU nr 1/A/2004, poz. 1) oraz wyrok z 15 lipca 2025 r., sygn. K 8/23 (OTK ZU A/2025, poz. 81), wnioskodawca wyjaśnił, że za- sada ta ma charakter normatywny i stanowi samodzielny wzorzec. Ustawodawca jest zobo- wiązany nie tylko do poszanowania formalnych reguł stanowienia prawa, lecz także do kształ- towania instytucji i procedur w sposób realnie umożliwiający wykonywanie powierzonych im funkcji oraz do po wstrzymywania się od tworzenia mechanizmów utrudniających ich nieprze- rwane funkcjonowanie . Wymóg kontrasygnaty przy zaskarżonych kompetencjach Prezydenta RP przyznaje Prezesowi Rady Ministrów faktyczne prawo sprzeciwu wobec aktów niezbęd- nych dla funkcjonowania S ądu N ajwyższego , bez ustawowych przesłanek jego udzielenia lub odmowy, bez terminów i bez skutecznych mechanizmów sądowej kontroli ewentualnej bez- czynności , którą Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 25 listopada 2025 r. (sygn. akt II GSK 1 866/25) wyłączył spod kognicji sądów administracyjnych. Wnioskodawca podkreślił, że opisane ryzyko nie ma charakteru wyłącznie abstrakcyj- nego. Od 3 września 2024 r. nieobsadzone pozostaje stanowisko Prezesa Izby Pracy i Ubez- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 6 pieczeń Społecznych S ądu N ajwyższego wskutek nieudzielenia kontrasygnaty postanowie- niom Prezydenta RP wyznaczającym przewodniczącego zgromadzenia wyborczego. W Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych S ądu N ajwyższego brak kontrasygnowanego postanowienia Prezydenta RP doprowadził do sytuacji, w której urzędująca Prezes tej Izby zrezygnowała z kandydowania, aby w ogóle umożliwić przeprowadzenie zgromadzenia i wy- łonienie kandydatów na stanowisko Prezesa Izby SN. W zakresie mianowania asesorów czte- ry postanowienia Prezydenta RP , obejmujące łącznie 171 osób, pozostawały bez kontrasygna- ty przez kilka miesięcy, faktycznie uniemożliwiając tym osobom objęcie funkcji orzeczni- czych. W konkluzji Pierwszy Prezes SN wniósł o stwierdzenie, że zaskarżone przepisy, w kwestionowanym rozumieniu, są niezgodne z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 17, 20 i 23 w związku z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicz- nych wynikającą z preambuły Konstytucji. 2. W piśmie z 29 stycznia 2026 r. Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował, że nie zgłasza udziału w postępowaniu. 3 . 21 maja 2026 r. Pierwszy Prezes SN skierował do Trybunału Konstytucyjnego pi- smo procesowe, stanowiące uzupełnienie pierwotnego wniosku złożonego 20 stycznia 2026 r. W pierwszej kolejności W nioskodaw ca sprostował omyłkę pisarską zawartą w p unk- cie 6 petitum wniosku, gdzie błędnie powołano art. 22a § 2 zamiast art. 22a § 1 u.SN . Spro- stowanie miało charakter wyłącznie techniczny . N ie zmieniało ani przedmiotu kontroli, ani wzorców konstytucyjnych, ani samej argumentacji. Istota sprawy sprowadzała się do pytania, czy wyznaczenie sędziów S ądu N ajwyższe- go do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej przez Prezydenta RP wymagało kon- trasygnaty Prezesa R ady M inistrów . Pierwsz y Prezes SN wywodził, że taki wym óg byłby niezgodny z Konstytucją i uzasadnił to pięcioma wzajemnie powiązanymi argumentami. Pierwszy z nich dotyczył charakteru samej normy. Zdanie m W nioskodawcy, w yzna- czenie sędziów do I zby O dpowiedzialności Z awodowej było czynnością personalno - ustrojową, która bezpośrednio kształtowała skład izby rozpoznającej sprawy immunitetowe i dyscyplinarne sędziów. Nie dotyczyło ono zatem wewnętrzn ego podział u pracy w S ądzie N ajwyższym , lecz obsad y organu sprawującego wymiar sprawiedliwości. Zakwestionowana n orma po zostawała w ścisłym związku z konstytucyjnym statusem sędziego oraz prerogatywą Prezydenta RP dotyczącą powoływania sędziów ( art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji ) . Drugi argument Wnioskodawcy odnosił się do niedopuszczalności włączenia władzy wykonawczej w proces wyznaczania sędziów do I zby O dpowiedzialności Z awodowej . W ocenie W nioskodawcy, g dyby przyjąć, że akt Prezydenta RP wymagał podpisu Prezesa R ady M inistrów , p remier uzyskiwałby realny – a nie tylko formalny – wpływ na to, czy i kie- dy konkretni sędziow ie rozpoczęliby orzekanie w I zbie . Odmowa lub zwlekanie z kontrasy- gnatą pozbawiałoby akt Prezydenta RP skutków prawnych, co pozostawało w bezpośredniej sprzeczności z przepisami Konstytucji, gwarantującymi odrębność i niezależność władzy są- downiczej. Pierwszy Prezes SN podkreślił, że Konstytucja celowo wykluczała udział Prezesa R ady M inistrów w decyzjach personalnych dotyczących sędziów , by władza wykonawcza nie mogła oddziaływać na skład sądów i trybunałów. Trzeci argument Wnioskodawcy opierał się na konce pcji prerogatyw pochodnych. Pierwsz y Prezes SN podtrzymał stanowisko, że art. 22a § 1 u . SN służył wykonaniu prezy- denckiej prerogatywy z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. Wyznaczenie sędziego do I zby O d- powiedzialności Z awodowej było wprawdzie czynnością wtórną wobec powołania na urząd, ale bezpośrednio wiązało się ze sposobem sprawowania tego urzędu. Wnioskodawca zwrócił uwagę, że s koro Konstytucja wyłącza kontrasygnatę przy samym akcie powołania sędziego, OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 7 to tym bardziej nie można jej wymagać przy określa niu, w jakim składzie personalnym wy- konywane mają być funkcje orzecznicze w jednej z izb S ądu N ajwyższego . Dopuszczenie kontrasygnaty w tym zakresie oznaczałoby, że p remier wpływałby nie na powołanie sędziego, lecz na rzeczywisty zakres nadanej mu już inwestytury. Czwarty argument Pierwszego Prezesa SN odwoływał się do zasady ciągłości i spraw - ności działania instytucji publicznych. Jego zdaniem, wyznaczenie sędziów do I zby O dpo- wiedzialności Z awodowej było warunk iem funkcjonowania tej I zby. Uzależnienie tego aktu od kontrasygnaty tworzyłoby mechanizm, w którym organ władzy wykonawczej mógłby wpływać na ciągłość orzekania. Wnioskodawca wskazał, że w ładza sądownicza, a zwłaszcza Sąd Najwyższy, musi działać w sposób stabilny i niezależny od innych organów władzy pu- blicznej . Ostatni argument dotyczył zasady legalizmu. Wnioskodawca uznał, że j akikolwiek udział Prezesa R ady M inistrów w czynnościach oddziałujących na skład osobowy sądu musi mieć wyraźne i konstytucyjnie dopuszczalne umocowanie , a Konstytucja takiego umocowa- nia nie przewid uje . Przyjęcie wymogu kontrasygnaty oznaczałoby wykreowanie kompetencji Prezesa R ady M inistrów w drodze wykładni, wbrew konstytucyjnie chronionej zasadzie nie- zależności władzy sądowniczej. Zdaniem Pierwszego Prezesa SN, o gólna reguła kontrasygna- ty z art. 144 ust. 2 Konstytucji nie mo że być interpretowana w oderwaniu od zasad odrębności i niezależności sądów . P rowadziłoby to bowiem do osłabienia tych gwarancji, które ustrojo- dawca ustanowił w celu ochrony sądownictwa przed ingerencją wła dzy wykonawczej . 4 . W piśmie z 11 czerwca 2026 r. Prokurator Generalny stwierdził, że nie przedstawi stanowiska w sprawie. 5 . Sejm nie zajął stanowiska w sprawie. II Na rozprawę 25 czerwca 2026 r. stawił się pełnomocnik W nioskodawcy, który pod- trzymał wniosek. Nie stawili się prawidłowo powiadomieni uczestnicy postępowania – Sejm i Prokurator Generalny. III Trybunał Konstytucyjny zważył, co następuje: 1. Zakres zaskarżenia . 1.1. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego (dalej: Pierwszy Prezes SN , Wnioskodawc a ) zakwestionował we wniosku do Trybunału Konstytucyjnego zgodność z Konstytucją norm prawn ych wynikając ych z : 1) ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. z 2024 r. poz. 622, ze zm. ; dalej: u.SN lub ustawa o SN ), 2) ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Pra wo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 334, ze zm. ; dalej: p.u.s.p. ), 3) ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ; dalej: p.u.s.a. ). Pierwsza grupa zaskarżonych nor m dotyczy obsady stanowiska Pierwszego Prezesa S N oraz zapewnienia kierownictwa całego Sądu Najwyższego (dalej także: SN) w okresach przejściowych. Wnioskodawca zakwestionował zgodność z Konstytucją art. 13 § 3 oraz art. 111 § 4 u.SN. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 8 Art. 13 § 3 u.SN stanowi, że Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów SN , dokonującemu wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa SN, przewodniczy Pierwszy Prezes SN, a gdy nie jest to możliwe lub gdy zgłoszono jego kandydaturę – sędzia Sądu Najwyższe- go, którego kandydatura nie z ostała zgłoszona, wyznaczony przez Prezydenta RP. W dotych- czasowej praktyce przyjmowa no , że norma wynikająca z tego przepisu nakaz uje , aby wyzna- czenie przez Prezydenta RP sędziego do przewodniczenia Zgromadzeniu Ogólnemu Sędziów SN, dokonującemu wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa SN, było po- twierdzone kontrasygnatą Prezesa Rady Ministrów. Art. 111 § 4 u .SN , zawarty w rozdziale przepisów przejściowych i dostosowujących, stanowi, że jeżeli stanowisko Pierwszego Prezesa S N lub Prezesa S N zostan ie zwolnione po wejściu w życie ustawy, Prezydent RP powierzy kierowanie Sądem Najwyższym lub izbą wskazanemu sędziemu S ądu N ajwyższego do czasu powołania Pierwszego Prezesa SN lub Prezesa SN . Kwestionowana norma nakazuje rozumieć ten przepis w ten sposób, że powie- rzenie to , dla swej ważności, wymaga podpisu Prezesa Rady Ministrów. Obie wyżej wskazane normy zaskarżono z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3 oraz w związku z wynikającą z preambuły Konstytu- c ji w związku z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych. Druga grupa zaskarżonych norm (art. 15 § 3 zdanie pierwsze w związku z art. 13 § 3, art. 15a § 3 i art. 111 § 4 u.SN) reguluje obsad ę stanowisk Prezesów izb S ądu N ajwyższego ora z kierowanie izbami. Art. 15 § 3 zdanie pierwsze u .SN , poprzez odesłanie do art. 13 § 3 u.SN , nakazuje od- powiednio stosować do wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa danej izby S ądu N ajwyż- szego procedurę przewidzianą dla wyboru kandydatów na stanowisko P ierwszego Prezesa SN . Obejmuje to również wyznaczanie przez Prezydenta RP przewodniczącego zgromadzenia sędziów izby w przypadku , gdy Prezes izby nie może mu przewodniczyć lub gdy zgłoszono jego kandydaturę. Kwestionowana norma nakazuje rozumieć przywoływane przepis y w ten sposób, że wyznaczenie przez Prezydenta RP przewodniczącego zg romadzenia i zby S ądu N ajwyższego , dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa SN, wymaga kon- trasygnaty. Art. 15a § 3 u .SN reguluje analogiczną sytuację dla Izby Odpowi edzialności Zawo- dowej SN (dalej także : IOZ) . Z gromadzeniu sędziów wyznaczonych do orzekania w IOZ albo zgromadzeniu sędziów orzekających w tej Izbie, dokonującemu wyboru kandydatów na sta- nowisko Prezesa S N kierującego jej pracą, przewodniczy Pierwszy Prezes SN, a gdy nie jest to możliwe – sędzia wyznaczony przez Prezydenta. Kwestionowana norma nakazuje rozu- mieć ten przepis w ten sposób, że również w tym wypadku, gdy przewodniczącego zgroma- dzenia wyznacza Prezydent RP , wymaga to kontrasygnaty. Art. 111 § 4 u .SN , w zakresie odnoszącym się do powierzenia kierowania izbą w razie wakatu na stanowisku Prezesa izby , jest zaskarżony jako podstawa normy wymagającej kon- trasygnaty przy powierzeniu przez Prezydenta RP kierowania izbą. Wszystkie trzy normy z tej grupy zostały zakwestionowane z art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji w związku z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły Konstytucji. Trzecia grupa zaskarżonych norm wiąże się z wy znaczaniem sędziów do I zby O dpo- wiedzialności Z awodowej Sądu Najwyższego oraz powoływaniem asesorów sądowych. Do- tyczy ona art. 22a § 1 u .SN, art. 106i § 1 p.u.s.p. i art. 5 § 3 p.u.s.a. Zgodnie z art. 22a § 1 u.SN, „W Izbie Odpowiedzialności Zawodowej orzeka 11 sę- dziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej, wyznaczonych do orzekania w tej izbie na kadencję, o której mowa w art. 22b § 1 albo art. 22c § 3, przez Prezydenta Rze- czypospolitej Polskiej spośród sędziów Sądu Najwyższego wylosowanych na po siedzeniu Kolegium Sądu Najwyższego przez przewodniczącego tego kolegium”. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 9 Art. 106i § 1 p.u.s.p. stanowi, że „Asesorów sądowych mianuje Prezydent Rzeczypo- spolitej Polskiej na czas nieokreślony, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa” . Kwestio- nowana norma nakazuje rozumieć przepis w ten sposób, że mianowanie asesorów wymaga kontrasygnaty. Z art. 5 § 3 p.u.s.a. wynika, że „Asesorów sądowych do pełnienia urzędu na stanowi- sku asesora sądowego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa”. Kwestionowana norma nakazuje rozumieć przepis w ten sposób, że i to powołanie wymaga kontrasygnaty. Jako wzorce kontroli odnośnie do w szystki ch norm z tej grupy wskazano art. 2, art. 7, art. 10, art. 173 oraz art. 144 ust. 3 pkt 17 w związku z wynikającą z preambuły Konstytucji zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych. Trybunał Konstytucyjny zwraca uwagę, że w z askarżon ych pr zepis ach nie ma wprost mowy o kontrasygna cie ani o art. 144 ust. 2 Konstytucji. Żaden z tych prze pisów, odczyt ywa- ny literalnie , nie formułuje expressis verbis wymogu podpisu Prezesa R ady M inistrów jako przesłanki ważności opisanych w nich aktów urzędowych Prezydenta RP . Z tego względu Trybunał przyjmuje , że p rzedmiotem kontroli w niniejszej sprawie nie są przepisy , lecz normy prawne wyinterpretowane z tych przepisów w drodze utrwalonej, powszechnej i stałej praktyki organów władzy publicznej. Treścią tych norm jest to, że akty urzędowe Prezydenta RP opisane w zaskarżonych przepisach nie należą do kateg orii preroga- tyw w rozumieniu art. 144 ust. 3 Konstytucji i wymagają dla swojej ważności kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów . 1. 2. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie stwierdzał w swoim orzecznictwie, że przedmiotem kontroli zgodności z Konstytucją może być nie tylko przepis prawa rozumiany jako jednostka redakcyjna tekstu aktu normatywnego, lecz także norma prawna, którą przepis ten uzyskał w wyniku jednolitej, powszechnej i stałej praktyki jego stosowania. Stanowisko to opiera się na twierdzeniu , że tek st prawa , w wyniku interpretacji ustalonej w praktyce i nieza- kwestionowanej w doktrynie, może uzyskać znaczenie niezgodne z Konstytucją ( por. wyrok TK z 27 października 2010 r., sygn. K 10/08, OTK ZU nr 8/A/2010, poz. 8 1 ). O dopuszczal- ności takiej kontroli decydują łącznie trzy kryteria: stałość, powszechność i powtarzalność wykładni. Jednakże sfera stosowania prawa pozostaje co do zasady poza kognicją Trybunału, dopiero wykazanie, że praktyka wpłynęła na ukształtowanie treści normy prawnej wynikają- cej z ok reślonego przepisu i w tym sensie współtworzy obowiązujące prawo, otwiera drogę do kontroli zgodności z Konstytucją (zob. wyrok TK z 24 listopada 2021 r., sygn. K 6/21, OTK ZU A/202 2 , poz. 9). Trybunał uznał , że w niniejszej sprawie wymienione kryteria zostały spełnione. Nor- m y, z których wynika wymóg kontrasygnaty przy aktach Prezydenta RP objętych zaskarżo- nymi przepisami , ukształtowały się w praktyce w sposób trwały, konsekwentny i niekwestio- nowany przez którykolwiek z organów uczestniczących w ich formuło waniu . Przemawiały za tym następujące okoliczności. O d początku obowiązywania u stawy o S N z arówno Prezydent RP , jak i Prezes R ady M inistrów konsekwentnie traktowali czynności objęte zaskarżonymi przepisami jako wymagające kontrasygnaty (zob. p ostanowienie Prezydenta RP z 29 kwietnia 2020 r. nr 1131.12.2020, M. P. poz. 394 , na mocy którego Prezydent RP powierzył sędziemu S ądu N ajwyższego wykonywanie obowiązków Pierwszego Prezesa SN z dniem 1 maja 2020 r. – postanowienie to zostało kontrasygnowane przez Preze sa R ady M inistrów ; p osta- nowienie Prezydenta RP z 14 maja 2020 r. nr 1131.13.2020, M. P. poz. 425 , na mocy którego Prezydent RP powierzył wykonywanie tych samych obowiązków innemu sędziemu S ądu N ajwyższego – postanowienie to również zostało kontrasygnowane ) . W 2022 r. Prezydent RP wydał postanowienia wyznaczające przewodniczących zgromadzeń wyborczych (zob. postanowienia z: 13 stycznia 2022 r. nr 1131.1.2022, M. P. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 10 poz. 85; 19 stycznia 2022 r. nr 1131.2.2022, M. P. poz. 86) . Postanowieniem z 17 września 2022 r. nr 1130.81.2022 ( M. P. poz. 924) Prezydent RP wyznaczył 11 sędziów S ądu N ajwyż- szego do orzekania w I zbie O dpowiedzialności Z awodowej . Postanowieniem z 10 marca 2023 r. nr 1131.12.2023 ( M. P. poz. 266) Prezydent RP wyznaczył przewodniczącego zgro- madzenia sędziów Izby Karnej S ądu N ajwyższego . Postanowieniem z 17 sierpnia 2024 r. nr 1131.18.2024 ( M. P. poz. 799) Prezydent RP wyznaczył przewodniczącego zgromadzenia sędziów Izby Cywilnej S ądu N ajwyższego . Wszystkie wyżej wskazane postanowienia zostały kontr asygnowane przez Prezesa R ady M inistrów . W odniesieniu do mianowania asesorów sądowych należy wskazać postanowienia Prezydenta RP z : 23 marca 2017 r. nr 1130.8.2017 ( M. P. poz. 390) ; 4 kwietnia 2017 r. nr 1130.11.2017 ( M. P. poz. 503 ); 4 kwietnia 2017 r. nr 1130.13.2017 ( M. P. poz. 504) ; 29 maja 2017 r. , nr 1130.16.2017 ( M.P. poz. 595 ); 29 maja 2017 r. nr 1130.19.2017 ( M. P. poz. 596) . We wszystkich przywołanych przypadkach Prezes R ady M inistrów nie kwestio- nował swojej właściwości i dokonał kontrasygnaty. Za istnieniem norm y dotyczą cej wymogu kontrasygnaty we wskazanych w zaskarżo- nych przepisach przypadkach przemawia także to, że w niektórych sprawach Prezes R ady M inistrów odmawiał kontrasygnaty lub długotrwale jej nie udzielał . N igdy jednak nie powo- ła ł się na brak właściwości. Zachowanie takie dowodzi, że sporna norma jest przez obu uczestników praktyki konstytucyjnej traktowana jako reguła obowiązująca, a przedmiot sporu dotyczy wyłącznie decyzji o udzieleniu lub odmowie kontrasygnaty, a nie kwestii, czy j est ona w ogóle wymagana. W przypadku Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych S ądu N ajwyższego , w związku z upływem kadencji jej Prezesa, Prezydent RP wydał postanowienie wyznaczające przewod- nicząc ego zgromadzenia wyborczego . Prezes R ady M inistrów odmówił kontrasygnaty. Wo- bec tego Prezydent RP wyznaczył na tę funkcję innego sędziego . Prezes Rady Ministrów do dnia sporządzenia wniosku do TK nie kontrasygnował ani nie odmówił podpisu pod postano- wieniem Prezydenta RP . W konsekwencji stanowisko Prezesa Izby Pracy i Ubezpieczeń Spo- łecznych S ądu N ajwyższego pozosta je nieobsadzone od 3 września 2024 r. W przypadku Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych S ądu N ajwyższego , w związku ze zgłoszeniem kandydatury urzędującej Prezes Izby, Prezydent RP wyznacz ył inne go sędziego do przewodniczenia zgromadzeniu wyborczemu . Prezes R ady M inistrów do dnia sporządzenia wniosku nie udzielił kontrasygnaty ani nie odmówił jej dokonania . Możli- wość przeprowadzenia zgromadzenia nastąpiła dopiero wskutek rezygnacji dotychczasowej Prezes Izby z kandydowania . W odniesieniu do mianowania asesorów sądowych: cztery projekty postanowień Pre- zydenta RP , obejmujące łącznie 171 osób, zostały przekazane do Kancelarii Prezesa R ady M inistrów 7 i 10 lipca 2025 r. D o chwili sporządzenia wniosku akty te nie zostały kontrasy- gnowane ani zwrócone. W odniesieniu do asesorów sądów administracyjnych postanowienia Prezydenta RP pozosta ją bez kontrasygnaty odpowiednio od 24 kwietnia, 8 maja i 3 czerwca 2025 r. Powyższe fakty potwierdziła Kancelaria Prezyd enta RP w odpowiedzi udzielonej Rze cznikowi Praw Obywatelskich na jego wystąpienie z 5 sierpnia 2025 r. (znak VII.603.5.2025.JRO) . P otwierdzeniem istnienia zaskarżonej normy jest też to, że Prezes R ady M inistrów uchylił udzielon ą kontrasygnat ę . 9 września 2024 r., w związku ze skargą dwóch sędziów S ądu N ajwyższego orzekających w Izbie Cywilnej, Prezes R ady M inistrów uchylił kontrasy- gnatę złożoną pod postanowieniem Prezydenta RP z 17 sierpnia 2024 r. nr 1131.18.2024 ( M. P. poz. 799) . Prezes R ady M inistrów uz nał, że był organem właściwym zarówno do udzielenia, jak i do uchylenia kontrasygnaty w danej sprawie. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 11 Istnienie zaskarżon ych norm potwierdzają również wypowiedzi judykatury. W posta- nowieniu z 22 lipca 2025 r. (sygn. akt II GSK 251/25, L ex nr 3892909) Naczelny Sąd Admi- nistracyjny (dalej: NSA) stwierdził, że wyznaczenie przez Prezydenta RP przewodniczącego zgromadzenia sędziów izby S ądu N ajwyższego dokonującego wyboru kandydatów na stano- wisko Prezesa tej izby nie mieści się w katalogu prerogatyw z art. 144 u st. 3 Konstytucji, gdyż nie dotyczy powołania sędziego, lecz czynności organizacyjnej. NSA wskazał, że nie sposób uznać tego rodzaju działania za realizację autonomicznych i uznaniowych uprawnień Prezydenta RP , skoro Konstytucja nie wymienia jej expressis verbis jako uprawnienia osobi- stego, a wyjątki od reguły kontrasygnaty nie mogą być interpretowane rozszerzająco. NSA odwołał się przy tym do stanowiska Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w wyroku z 23 marca 2006 r. (sygn. K 4/06, OTK ZU nr 3/A/2006, poz. 32), zgodnie z którym kompe- tencje organów konstytucyjnych mające charakter wyjątku muszą wynikać z wyraźnego prze- pisu prawa, a Konstytucja nie dopuszcza ich konstruowania na zasadzie analogii. Jednocześnie postanowieniem z 25 listopada 2025 r. (sygn. a k t II GSK 1866/25 , Lex nr 3945256 ) N SA przyjął, że sprawa bezczynności Prezesa R ady M inistrów w przedmiocie udzielenia kontrasygnaty wobec postanowienia Prezydenta dotyczącego wyznaczenia prze- wodniczącego zgromadzenia sędziów izby S ądu N ajwyższego nie podlega kognicji sądów administracyjnych. Zestawienie obu orzeczeń ujawnia stan, w którym zaskarżona norma jest stosowana . Nie istnieje jednak żaden instrument pozwalający na wyegzekwowanie obowiązku z niej wynikającego w rozsądnym terminie . Prezes R ady M inistrów zaniechał udzielenia kon- trasygnaty bezterminowo, bez żadnej sankcji prawnej i bez możliwości uzyskania przez zain- teresowanych ochrony sądowej. W świetle przytoczonych faktów Trybunał stwierdz ił , że kryteria stałości, powszech- ności i powtarzalności zaskarż on ych norm zostały spełnione. Wymóg kontrasygnaty pod ak- tami urzędowymi Prezydenta RP, o których mowa w zaskarżonych przepisach , jest stosowan y konsekwentnie od czasu wejścia w życie u stawy o SN. Żaden z uprawnionych organów nie kwestionował tej zasady . N a wet gdy Prezes R ady M inistrów odmawiał kontrasygnaty lub ją uchylał, czynił to z pozycji organu właściwego do podjęcia decyzji, a nie o rganu odmawiają- cego swojej właściwości w ogóle. Kwestionowane n orm y obejmuj ą kolejne izby Sądu Naj- wyższego, kolejne kaden cje i kolejne składy rządów. Z powyższych względów Trybunał jest właściwy do merytorycznego rozpoznania wniosku. Mając na uwadze powyższe, Trybunał stwierdz ił , że przedmiotem kontroli są normy prawne wynikające z zaskarżonych przepisów, ukształtowane w drodze utrwalonej, stałej i po- wszechnej praktyki konstytucyjnej w zakresie , w jakim opisane w nich akty urzędowe Prezy- denta R P wymagają dla swej ważności podpisu Prezesa R ady M inistrów . 2. P roblem y konstytucyjn e i wzorce kontroli . Wniosek Pierwszego Prezesa SN dotyczy zgodności z Konstytucją trzech grup norm. Pierwsza grupa obejmuje kompetencje Prezydenta RP dotyczące powierzania kierowania Są- dem Najwyższym wskazanemu sędziemu w razie zwolnienia stanowiska Pierwszego Prezesa SN (art. 111 § 4 u.SN) oraz wyznaczania przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego Sę- dziów SN, zwołanego w celu wyboru kandydatów na to stanowisko (art. 13 § 3 u.SN). Wzor- c ami kontroli dla tej grupy są art. 2, art. 7, art. 10 i art. 173 oraz wynikająca z preambuły Konstytucji zasada ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych. P odstawowym punktem odniesienia jest jednak art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3 Konstytucji. Ten ostatni przepis wprost stanowi, że Pierwszego Prezesa SN Prezydent RP powołuje na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. Prerogatywa ta jest wyraźnie wymieniona w katalogu z art. 144 ust. 3 Konstytu- cji . Wnioskodawca wywodzi z tego, że skoro sam akt powołania Pierwszego Prezesa SN jest prerogaty wą, to czynności funkcjonalnie niezbędne do jego wykonania (tj. zapewnienie kie- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 12 rownictwa S ądu N ajwyższego w okresie przejściowym oraz umożliwienie przeprowadzenia procedury wyborczej poprzez wyznaczenie przewodniczącego zgromadzenia) muszą mieć ten sam konstytucyjny status. Są to bowiem tzw. prerogatywy pochodne – czynności, bez których prerogatywa zasadnicza nie mogłaby być w praktyce wykonana. Druga grupa dotyczy kompetencji Prezydenta RP w zakresie powierzania kierowania poszczególnymi izbami S ądu N ajwyż szego , w tym IOZ, oraz wyznaczania przewodniczących zgromadzeń sędziów poszczególnych izb, zwoływanych w celu wyboru kandydatów na sta- nowiska Prezesów SN kierujących pracami tych izb (art. 111 § 4, art. 15 § 3 zdanie pierwsze w związku z art. 13 § 3 oraz art. 15a § 3 u.SN). Wzorce są tu analogiczne do grupy pierwszej – art. 2, art. 7, art. 10 i art. 173 oraz wynikająca z preambuły Konstytucji zasada ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych – z tą różnicą, że zamiast art. 144 ust. 3 pkt 20 Kon stytucji, właściwym przepisem szczegółowym jest art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji, któ- ry statuuje prerogatywę powoływania prezesów SN (i wiceprezesów NSA). Logika argumen- tacji pozostaje taka sama. Skoro powołanie Prezesa izby jest prerogatywą, to czynności pomocnicze wobec tej prerogatywy – zapewnienie tymczasowego kierownictwa izby i umoż- liwienie przeprowadzenia wyborów – nie mogą być uzależnione od podpisu Prezesa R ady M inistrów , bo oznaczałoby to przywrócenie wpływu egzekutywy tam, gdzie Konstytucja wy- r aźnie go wyklucza. Ostatnia grupa obejmuje w yznaczanie sędziów Sądu Najwyższego do Izby Odpowie- dzialności Zawodowej (art. 22a § 1 u.SN), a także mianowanie asesorów sądowych w sądach powszechnych i administracyjnych na wniosek K rajowej Rady Sądownictwa (dalej: KR S ) (art. 106i § 1 p.u.s.p. i art. 5 § 3 p.u.s.a.). Obok art. 2, art. 7, art. 10 i art. 173 Konstytucji oraz wynikając ej z preambuły zasad y ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych, szczegółowym wzorcem konstytucyjnym jest w tym wypadk u art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytu- cji, stanowiący prerogatywę Prezydenta RP w zakresie powoływania sędziów. Taki dobór wzorców w odniesieniu do asesorów uzasadniany jest tym, że wykonują oni czynności jurys- dykcyjne i orzekają w imieniu państwa, a zatem ich powoływanie pozostaje funkcjonalnie powiązane z prerogatywą Prezydenta RP do powoływania sędziów. W związku z powyższym Trybunał stwierdził, że p oszczególne przepisy Konstytucji wskazane jako wzorce kontroli nie funkcjonują jako izolowane punkty odniesien ia, lecz jako ele menty spójnego systemu aksjologicznego i normatywnego. Trybunał zrekonstruował z nich norm y konstytucyjn e , które stanowią adekwatny i operatywny standard oceny zaskar- żonych regulacji. Dla każdej grupy zarzutów Trybunał Konstytucyjny wyodrębnił dwie takie normy. Podczas ich rekonstrukcji Trybunał nie uwzględnił art. 7 Konstytucji, zgodnie z którym orga- ny władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, ani art. 10 ust. 2 Konstytu- cji, określającego podmiotowy zakres zasady podzia łu i równowagi władz. Choć wniosko- dawca powołał oba przepisy jako wzorce kontroli, nie były one niezbędne do zbudowania operatywnego standardu oceny zaskarżonych regulacji. Treść zasady legalizmu (art. 7 Kon- stytucji) w zakresie istotnym dla sprawy mieści się bowiem w normie dekodowanej z art. 2 Konstytucji oraz z przepisów statuujących poszczególne prerogatywy Prezydenta RP, które samodzielnie wyznaczają granice kompetencyjne organów uczestniczących w procedurze. Z kolei art. 10 ust. 2 Konstytucji pełni wob ec art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji funkcję je- dynie porządkującą, a podmiotowe przyporządkowanie kompetencji pozostawało w sprawie bezsporne – istota zarzutu dotyczyła naruszenia samej zasady podziału i równowagi władz oraz odrębności władzy sądowniczej. Powołanie obu przepisów jako odrębnych wzorców nie wnosiłoby zatem do oceny żadnej treści, której Trybunał nie wywiódłby już z pozostałych przepisów. Wobec tego orzekanie o zgodności zaskarżonych regulacji z art. 7 oraz art. 10 ust. 2 Konstytucji było zbędne. Z tych względów Trybunał umorzył postępowanie w tym zakresie. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 13 Pierwsza norma stanowiąca wzorzec dotyczy zakaz u ingerencji Prezesa R ady M ini- strów w sferę autonomii organizacyjnej władzy sądowniczej w związku z poszczególnymi prerogatywami Prezydenta RP . Można ją zrekonstruować z art. 144 ust. 3 pkt 17, 20, 23 i art. 10 ust. 1, art. 173 oraz art. 1 83 ust. 3 Konstytucji, odczytywanych łącznie i systemowo. Art. 173 Konstytucji RP stanowi, że sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych wład z. Przepis ten nie jest jedynie deklaracją ustrojową. W orzecznictwie Trybuna- łu ugruntował się pogląd, że z niego wynikają konkretne zakazy skierowane do ustawodawcy i organów stosujących prawo. Odrębność władzy sądowniczej oznacza przede wszystkim wy- łączność sądów w zakresie sprawowania wymiaru sprawiedliwości, ale obejmuje także auto- nomię organizacyjną i personalną , w tym prawo do funkcjonowania bez nieuzasadnionej in- gerencji pozostałych władz w wewnętrzne procesy obsady stanowisk i kierownictwa. Art. 10 ust. 1 Konstytucji, statuując zasadę podziału i równoważenia się władz y , potwierdza, że wza- jemne oddziaływanie między władzami jest dopuszczalne tylko w granicach, które Konstytu- cja wprost wyznacza . Nie może ono prowadzić do ograniczenia konstytucyjnie zagwaranto- wanego zakresu kompetencji którejkolwiek z władz . Art. 144 ust. 3 Konstytucji nadaje tej normie szczególną treść w odniesieniu do relacji między Prezydentem RP a Prezesem R ady M inistrów w sprawach dotyczących sądownictwa. Konstruując katalog preroga tyw – aktów urzędowych Prezydenta RP niewymagających kon- trasygnaty – ustrojodawca dokonał świadomego wyboru aksjologicznego . U znał, że pewne decyzje personalne i organizacyjne dotyczące władzy sądowniczej muszą pozostawać poza wpływem rządu, ponieważ wymiar sprawiedliwości ma być niezależny nie tylko od parla- mentu, lecz także od rządu. W związku z tym, jeśli art. 144 ust. 3 pkt 17, 20 i 23 Konstytucji wyłączają kontrasygnatę przy powoływaniu sędziów, Pierwszego Prezesa SN i Prezesów SN , t o oznacza , że w tej sferze Rada Ministrów jako organ władzy wykonawczej nie ma konstytu- cyjnego umocowania do wpływania na skuteczność aktów Prezydenta RP . Z połączenia tych przepisów Trybunał Konstytucyjny zrekonstruował następującą normę: ustawodawca nie może wprowadzać – ani wprost, ani poprzez określoną wykładnię przepisów ustawowych – mechanizmów uzależniających skuteczność aktów Prezydenta RP od zgody lub podpisu innego organu władzy wykonawczej. Dotyczy to aktów odnoszących się do organizacji i obsady funkcji kierownicz ych w S ądzie N ajwyższym , jeśli Konstytucja wiąże je z prerogatywami prezydenckimi lub uznaje je za funkcjonalnie niezbędne do ich wy- konywania . Uzasadnienie tej normy jest zakotwiczone: 1) w literalnej wykładni art. 144 ust. 3 Konstytucji (wyjątki od zasady kontrasygnaty nie mogą być interpretowane zawężająco ani obchodzone przez ustawową regulację czynno- ści pomocniczych wobec prerogatyw) . Nie oznacza to jednak zakazu uwzględniania funkcjo- nalnego zakresu prerogatywy. Czym innym jest bowiem tworzenie nowej p rerogatywy nie- wynikającej z Konstytucji, a czym innym ustalenie, jakie czynności mieszczą się w minimal- nym zakresie kompetencyjnym koniecznym do wykonania prerogatywy wyraźnie przyznanej przez ustrojodawcę ; 2) w funkcjonalnej wykładni art. 173 Konstytucji ( odrębność władzy sądowniczej ule- głaby istotnemu osłabieniu , gdyby organ rządowy dysponował możliwością zablokowania skutków prawnych akt ów Prezydenta RP kształtując ych kierownictwo S ądu N ajwyższego ) ; 3) w argumencie a maiori ad minus ( skoro Prezydent RP może powołać Pierwszego Prezesa SN bez kontrasygnaty, to tym bardziej powinien móc – bez kontrasygnaty – wyzna- czyć przewodniczącego zgromadzenia, które dopiero kandydatów na to stanowisko ma wyło- ni ć) . W tym miejscu należy podkreślić, że wnioskodawca we wszystkich trzech grupach za- skarżonych regulacji posługuje się tą samą logiką konstytucyjną, opartą na koncepcji preroga- tyw pochodnych. I stota tej ostatniej polega na tym, że katalog prerogatyw z art. 144 ust. 3 Konstytucji obejmuje nie tylko kompetencje wpro st w nim wymienione, lecz także czynności OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 14 funkcjonalnie niezbędne do ich wykonania. Prerogatywa pochodna mieści się w zakresie sta- tus u prerogatywy zasadniczej, a zatem nie może podlegać kontrasygnacie bez naruszenia sen- su normatywnego art. 144 ust. 3 Konst ytucji . Stanowisko przeciwne, jakoby ustrojodawca, zwalniając z kontrasygnaty rozstrzygnięcia o zasadniczym ciężarze ustrojowym, jednocześnie zakładał, że kontrasygnacie podlegają czynności wobec nich ściśle pomocnicze, jest nie do po- godzenia z zasadami wy kładni systemowej i funkcjonalnej . Jednocześnie argument a maiori ad minus potwierdza, że czynność pochodna nie może podlegać surowszym wymogom niż czyn- ność podstawowa , której ta pierwsza jest warunkiem koniecznym. Trybunał Konstytucyjny podkreśl ił , że nie każda czynność pozostająca w związku funkcjonalnym z prerogatywą Prezydenta RP automatycznie uzyskuje status aktu niewymaga- jącego kontrasygnaty. Konstytucyjnie relewantny jest wyłącznie taki związek, w którym bez dokonania danej czynności wykonanie prerog atywy zasadniczej byłoby prawnie lub faktycz- nie niemożliwe. Wyznaczenie przewodniczącego zgromadzenia wyborczego nie stanowi je- dynie organizacyjnego ułatwienia wykonania prerogatywy powołania Pierwszego Prezesa SN, lecz jest warun kiem konieczny m procedury prowadzącej do przedstawienia kandydatów, bez której prerogatywa z art. 144 ust. 3 pkt 20 Konstytucji nie może zostać wykonana. Jednocze- śnie d opuszczenie możliwości uzależnienia czynności warunkujących wykonanie prerogaty- wy od kontrasygnaty prowadziłoby do sytuacji, w której organ niewskazany przez Konstytu- cję jako uczestnik danej kompetencji uzyskiwałby możliwość trwałego uniemożliwienia jej realizacji. Druga norma konstytucyjna została z rekonstruowana z art. 2 i preambuły Konstytucji, odczytywanych w powiązaniu z art. 173 i art. 144 ust. 3. Wynika z niej, że ustawodawca jest zobowiązany kształtować organizację i tryb działania konstytucyjnych organów władzy są- downiczej w sposób zapewniający ich nieprzerwane i sprawne funkcjonowanie. Preambuła Konstytucji n ie jest jedynie uroczystym wstępem pozbawionym treści normatywnej. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie i konsekwentnie nadawał jej wymiar operatywny, wywodząc z niej zasadę rzetelności i sprawności działania instytucji publicznych jako samodzielny wzorzec kontroli konstytucyjności ustaw. Zasada ta nie jest oderwana od pozostałych norm konstytucyjnych. Mieści się ona w pojęciu demokratycznego państwa prawnego z art. 2 Konstytucji i pozostaje w ścisłym związku z zasadą legalizmu wymaga jącą , aby organy państwa działały na podstawie i w granicach prawa – co zakłada m.in., że prawo nie może tworzyć arbitralnych barier dla ich działania (zob. np. wyroki TK z: 15 lipca 2025 r., sygn. K 8/23, OTK ZU A/2025, poz. 81; 29 lipca 2025 r., sygn. Kp 3/24, OTK ZU A/2025, po z. 82). Z powyżej wymienionych przepisów można zrekonstruować wzorzec konstytucyjny, zgodnie z którym ustawodawca jest zobowiązany kształtować organizację i tryb działania konstytucyjnych organów władzy publicznej w taki sposób , aby zapewnić ich nieprzerwa ne i sprawne funkcjonowanie; w szczególności zakazane jest tworzenie – explicite lub implicite – mechanizmów, które uzależniają ciągłość działania organu od decyzji innego organu niemają- cego konstytucyjnego obowiązku zapewnienia tej ciągłości i niepodlegającego odpowiedzial- ności prawnej za skutki jej naruszenia. Uzasadnienie tej normy wymaga uwzględnienia kilku elementów. Przede wszystkim chodzi o strukturalną asymetrię w zakresie odpowiedzialności. Sąd Najwyższy ma konstytu- cyjny obowiązek sprawowania wymia ru sprawiedliwości i wykonywania nadzoru judykacyj- nego, natomiast Prezes R ady M inistrów – odmawiając kontrasygnaty lub zwlekając z jej udzieleniem – nie ponosi żadnej odpowiedzialności prawnej za skutki uniemożliwienia S ą- dowi N ajwyższemu działania. Co więcej, bezczynność Prezesa R ady M inistrów w zakresie kontrasygnaty nie podlega kontroli sądów administracyjnych. NSA w postanowieniu o sygn. akt II GSK 1866/25 uznał, że sprawa taka nie mieści się w kognicji sądów administracyjnych. Oznacza to, że Prezes R ady M inistrów może w praktyce przez nieoznaczony czas uniemożli- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 15 wiać wywołanie skutków prawnych aktów Prezydenta RP . W rezultacie kontrasygnata – za- miast pełnić klasyczną funkcję mechanizmu odpowiedzialności politycznej za akty głowy państwa – może przekształcać się w instrument, któremu nie towarzyszy odpowiedzialność prawna za skutki jego zastosowania. Powoduje to stan długotrwałej niepewności ustrojowej, który nie jest do pogodzenia z zasadą państwa prawnego. Z asad a ciągłości i sprawności działania instytucj i publicznych ma pełny wymiar nor- matywny jako samodzielny wzorzec kontroli . N ie jest ona jedynie argumentacyjnym tłem, lecz samodzielną podstawą zarzutu nie zgodności z Konstytucją. Doniosłość tej normy ujawnia się szczególnie wyraźnie w kontekście asesorów sądo- wych. Wstrzymanie ich powołania nie jest już kwestią wewnętrznej organizacji S ądu N aj- wyższego. D otyczy bezpośrednio zdolnoś ci sądów powszechnych do rozpoznawania spraw w rozsądnym terminie, a zatem konstytucyjne go praw a do sądu z art. 45 Konstytucji. W tym sensie naruszenie zasady sprawności działania instytucji publicznych nie pozostaje bez wpły- wu na prawa podmiotowe jednostek. W związku z powyższym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że wzorcami kontroli w sprawie będą przepisy o poszczególnych prerogatywach, w związku z wywiedzionymi z Konstytucji z normami dotyczącymi zakresu oddziaływania R ady M inistrów i jej członków w sferę autonomii organizacyjnej władzy sądowniczej oraz normami statuującymi zasadę rzetelności i sprawności działania instytucji pu blicznych . W odniesieniu do pierwszej grupy zarzutów wzorcem kontroli będzie art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3, art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz zasad a ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikająca z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. W przypadku drugiej grupy zarzutów wzorcem kontroli będą normy zrekon- struowane z art. 144 ust. 3 pkt 23, art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji oraz zasady ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikającej z preambuły w związku z art. 2 Kon- stytucji. W odniesieniu do ostatniej grupy zarzutów wzorcem kontroli będzie art. 144 ust. 3 pkt 17 , art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz zasad a ciągłości i sprawności działania instytucji publicz- nych wynikając a z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. 3. Prezydent RP a władza sądownicza . Przed przystąpieniem do analizy zgodności z Konstytucją kwestionowan ych norm prawnych Trybunał zwrócił uwagę na konieczność właściwego odczytania pozycji ustrojowej Prezydenta RP w odniesie niu do władzy sądowniczej, ponieważ pozycja ta wyznacza stan- dard oceny w niniejszej sprawie . Art. 126 Konstytucji określa Prezydenta RP jako najwyższego przedstawiciela Rze- czypospolitej oraz gwaranta ciągłości władzy państwowej. Przepis ten nie ma charakteru wy- łącznie programowego – wyraża szczególną pozycję Prezydenta RP jako arbitra ustrojowego i strażnika konstytucyjnego ładu państwowego ( zob. P. Sarnecki, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej. Komentarz do przepisów , Warszawa 2000, s. 28 - 40; P. Tuleja, K . Kozłowski, ko- mentarz do art. 126, [w:] red. M. Safjan, L. Bosek, Konstytucja RP. Komentarz do art. 87 - 243 , t. II, Warszawa 2016, nb 23 ). Prezydent RP jest organem demokratycznie legitymizowanym w wyborach powszech- nych, a jednocześnie niepowiązanym bezpośrednio z żadną z władz w sensie funkcjonalnym, co czyni go naturalnym podmiotem powołanym do wykonywania kompetencji wymagających niezależności od bieżącej polityki rządowej. Z tej właśnie perspektywy należy odczytywać powierzenie Prezydentowi przez ustro jodawcę kompetencji nominacyjnych wobec władzy sądowniczej – powoływania sędziów, Pierwszego Prezesa SN oraz prezesów SN. Nie jest to przypadkowy element systemu, lecz świadomy wybór aksjologiczny, wynikający z funkcji gwarancyjnej Prezydenta wobec władzy sądowniczej ( zob. D. Dudek, Autorytet Prezydenta a Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej , Lublin 2013, s. 28). OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 16 Funkcja ta nabiera pełnego znaczenia dopiero w zestawieniu z art. 173 Konstytucji, który stanowi, że sądy i trybunały są władzą odrębną i niezale żną od innych władz. Niezależ- ność ta, odczytywana łącznie z zasadą podziału i równoważenia się władzy wyrażoną w art. 10 ust. 1 Konstytucji, oznacza, że ingerencja władzy wykonawczej i ustawodawczej w funkcjonowanie sądownictwa jest dopuszczalna wyłącznie w granicach wyraźnie zakreślo- nych przez Konstytucję. Odrębność i niezależność sądów i trybunałów oznaczają, że przyzna- ne im uprawnienia i kompetencje nie mogą być wykonywane przez inne podmioty, przy czym odrębność ta obejmuje nie tylko sferę orzeczniczą, lecz także organizacyjną i personalną ( zob. wyrok TK z 15 stycznia 2009 r., sygn. K 45/07, OTK ZU nr 1/A/2009, poz. 3). Sądownictwo musi dysponować realną autonomią w zakresie własnego funkcjonowania i obsady stanowisk, wolną od mechanizmów nacisku ze strony władzy wykonawczej . Z wykładni art. 126 i art. 173 Konstytucji wyłania się zatem koncepcja ustrojowa, w której Prezydent RP pełni funkcję gwaranta niezależności sądownictwa wobec władzy wy- konawczej sensu stricto , rozumianej jako rząd. Rada Ministrów jak o organ polityczny, zwią- zany z większością parlamentarną i odpowiedzialny przed Sejmem za prowadzoną politykę, nie może mieć wpływu na obsadę stanowisk sędziowskich ani na organizację wewnętrzną sądownictwa, gdyż naruszałoby to istotę niezależności władzy sądowniczej. Ustrojodawca świadomie powierzył te kompetencje Prezydentowi RP właśnie po to, aby wyłączyć je spod bieżącego oddziaływania większości rządowej . Kompetencje nominacyjne Prezydenta wobec sądownictwa są więc instrumentem gwarancji niezależności sądownictwa, a nie formą inge- rencji egzekutywy w jego funkcjonowanie (P. Tuleja, K. Kozłowski, op. cit. , nb 27). Tę logikę ustrojową realizuje art. 144 ust. 3 Konstytucji, który wyłącza spod ogólnego wymogu kontrasygnaty enumeratywnie wskazane prerogatywy Prezydenta RP , w tym powo- ływanie sędziów, Pierwszego Prezesa SN oraz prezesów SN. Wyłączenie to nie jest technicz- nym wyjątkiem od zasady – jest konstytucyjną gwarancją, że w sferze władzy sądowniczej Prezydent RP działa samodzielnie, bez konieczności uzysk iwania politycznej akceptacji Pre- zesa R ady M inistrów . Sens normatywny art. 144 ust. 3 Konstytucji polega na tym, że w ob- szarach szczególnie wrażliwych z punktu widzenia niezależności sądownictwa ustrojodawca celowo wyeliminował mechanizm kontrasygnaty, który w innych przypadkach służy przeno- szeniu odpowiedzialności politycznej za akt Prezydenta RP na rząd odpowiedzialny przed parlamentem. Jak wskazuje doktryna, „kontrasygnata to instytucja przenosząca kompetencje z rąk nieodpowiedzialnej głowy państwa w ręc e odpowiedzialnego rządu. Rząd odpowiada za akty głowy państwa nie dlatego, że je kontrasygnuje, a dlatego, że – poprzez kontrasygnatę – faktycznie je co najmniej współwykonuje” (A. Rakowska, Kontrasygnata aktów głowy pań- stwa w wybranych państwach europejskich , Toruń 2009, s. 259). W tym kontekście kluczowe znaczenie ma koncepcja prerogatyw pochodnych, wypra- cowana w doktrynie prawa konstytucyjnego. Opiera się ona na założeniu, że katalog preroga- tyw z art. 144 ust. 3 Konstytucji musi być odczytywany nie tylk o literalnie, lecz także funk- cjonalnie. Obok kompetencji zasadniczych, expressis verbis wymienionych w Konstytucji, istnieją czynności, które nie zostały w niej wprost wskazane, lecz są funkcjonalnie niezbędne do ich wykonania. Czynności takie – określane mianem prerogatyw pochodnych – powinny dzielić konstytucyjny status prerogatyw zasadniczych i być wolne od wymogu kontrasygnaty, gdyż w przeciwnym razie gwarancja zawarta w art. 144 ust. 3 Konstytucji stawałaby się ilu- zoryczna ( zob. P. Sarnecki, op. cit. , s. 57 - 58; tenże, Kontrasygnata i brak kontrasygnaty w świetle Małej Konstytucji na przykładzie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji , „ Przegląd Sejmowy ” nr 3/1994, s. 139; D. Dudek, op. cit. , s. 262 i n.). Zdaniem T rybunału K onstytucyjnego , podział aktów urzędowych Prezydenta RP na prerogatywy wymienione w art. 144 ust. 3 Konstytucji i akty wymagające kontrasygnaty nie jest podziałem wyczerpującym. Obok tych dwóch kategorii istnieje trzecia – czynności po- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 17 chodne wobec prerogatyw lub wykazujące tożsamą ratio l egis . N ie podlegają one obowiąz- kowi kontrasygnaty, choć nie są wprost wymienione w art. 144 ust. 3 Konstytucji. Trybunał zwrócił uwagę, że praktyka konstytucyjna potwierdza istnienie owej trzeciej kategorii. Dotychczas nikt ni e twierdził, że kontrasygnaty wymaga wycofanie przez Prezy- denta własnego projektu ustawy z Sejmu ( zob. art. 119 ust. 4 Konstytucji , który pozostaje w związku z prerogatywą inicjatywy ustawodawczej z art. 144 ust. 3 pkt 4 Konstytucji ), wno- szenie poprawek do takiego projektu, wyznaczenie Marszałka Seniora ani wskazanie przed- stawiciela Prezydenta RP do KRS (art. 187 ust. 1 pkt 1 Konstytucji). Ta ostatnia czynność wynikająca wprost z Konstytucji, a le nieujęta w art. 144 ust. 3 , bezpośrednio wpływa na per- sonalny skład konstytucyjnego organu państwa, a jednak Prezydent RP nie uzysk uje dla niej kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów . W ramach k oncepcj i prerogatyw pochodnych wyróżnia się dwie podkategorie: 1) akty pochodne – czynności będące koniecznym etapem lub bezpośrednim dalszym ciągiem prero ga- tywy expressis verbis z art. 144 ust. 3 Konstytucji, bez których prerogatywa macierzysta nie mogłaby być wykonana lub byłaby faktycznie uzależniona od woli organu, od której ustrojo- dawca Prezydenta uniezależnił oraz 2) akty analogiczne – kompetencje wykazujące tożsamą ratio legis wyłączenia kontrasygnaty , co prerogatywa wymieniona expressis verbis . Koncep- cja ta znalazła potwierdzenie w wyroku TK z 23 lutego 2022 r. (sygn. P 10/19, OTK ZU A/2022, poz. 14 ), w którym Trybunał stwierdził, że brak kontrasygnat y pod obwieszczeniem Prezydenta RP o wolnych stanowiskach sędziowskich wzmacnia właśnie koncepcja aktów pochodnych i analogicznych, gdyż ratio legis jest tu tożsama z ratio legis prerogatywy z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji . W związku z wyodrębnieniem kategorii prerogatyw pochodnych, Trybunał Konstytu- cyjny uznał za zasadne przywołanie także swojego wyroku o sygn. K 4/06, w którym zaw arł sformułowanie, że uprawnienia Prezydenta RP z art. 144 ust. 3 Konstytucji nie mogą być roz- szerzane ustawą na zasadzie dalszego ciągu ani kompetencji analogicznych. Zdaniem Trybu- nał u , wypowiedź tę należy odczytywać ściśle w kontekście tamtej sprawy . C hodziło w niej o ustawowe kreowanie nowej kompetencji Prezydenta RP (powoływania Przewodniczącego KRRiT) nieistniejącej uprzednio w żadnej postaci. Z uzasadnienia wyroku TK o sygn. K 4/06 wynikał zatem zakaz rozszerzania katalogu prerogatyw ustawą. Koncepcja prerogatyw po- chodnych dotyczy natomiast sposobu wykonywania i zabezpieczania prerogatyw już istnieją- cych w Konstytucji . N ie kreuje ona nowych uprawnień, lecz chroni istniejące przed obejściem przez wymóg kontrasygnaty dla czynności niezbędnych do ich realizacji. Trybunał zwrócił ponadto uwagę, że wyrok o sygn. K 4/06 nie dotyczył wykonywania kompetencji wobec wła- dzy sądowniczej. Art. 173 Konstytucji stanowi, że sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz. Prezes R ady M inistrów jest organem władzy wykonawczej. Przyznanie mu instrumentu kontrasygnaty wobec czynności Prezydenta RP dotyczących kreowania władzy sądowniczej stanowiłoby konstytucyjnie niedopuszczalny mechanizm faktycznego wpływu władzy wykonawczej na władzę sądowniczą, sprzeczny z art. 173 Konstytucji. Prerogatywa z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji jest wyrazem zasady ustrojowej , która przewiduje wyłą- czenie Prezesa R ady M inistrów z procesu nominacyjnego sędziów. Zasada ta rozciąga się na wszystkie czynności Prezydenta RP , które są koniecznym warunkiem lub bezpośrednim na- stępstwem tego procesu. Czynności te jako pochodne prerogatywy macierzystej i wpisujące się w tę samą ratio legis , nie wymagają kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów. Argument autonomiczny za koncepcją prerogatyw pochodnych wynika z zasady nie- sprzeczności systemu konstytucyjnego. Nie można jednocześnie twierdzić, że dana czynność Prezydenta RP dotycząca nominacji sędziowskich wymaga kontrasygnaty oraz że wymaganie tej kontrasygnaty byłoby niezgodne z Konstytucją, ponieważ dawałoby Prezesowi R ady M i- nistrów wpływ na sferę, z której ustrojodawca go wyeliminował. Założenie wewnętrznej OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 18 sp rzeczności postanowień konstytucyjnych jest w świetle reguł wykładni niedopuszczalne. Prawidłowa wykładnia art. 144 w związku z art. 173 Konstytucji nakazuje przyjąć, że obo- wiązek kontrasygnaty nie obejmuje czynności, których wykonanie z kontrasygnatą unice- stwiałoby cel konstytucyjnej prerogatywy podstawowej. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że koncepcja prerogatyw pochodnych podlega ry- gorystycznym warunkom. Po pierwsze, czynność musi pozostawać w bezpośrednim i ko- niecznym związku funkcjonalnym z prerogat ywą wymienioną w art. 144 ust. 3 Konstytucji. Po drugie, ratio legis wyłączenia kontrasygnaty musi być tożsama. Po trzecie, koncepcja pre- rogatyw pochodnych nie może służyć kreowaniu nowych uprawnień Prezydenta RP . W tych granicach Trybunał stwierdził, że katalog art. 144 ust. 3 Konstytucji nie jest jedynym zbiorem czynności Prezydenta RP niewymagających kontrasygnaty. Czynności pochodne wobec pre- rogatyw w zakresie władzy sądowniczej nie mogą podlegać kontrasygnacie Prezesa R ady M inistrów bez naruszenia art. 173 Konstytucji. Koncepcja ta jest zgodna z wyrokiem o sygn. K 4/06, który zakazuje rozszerzania prerogatyw ustawą, a nie interpretacji zakresu istnieją- cych prerogatyw . Wyznaczenie przewodniczącego zgromadzenia sędziowskiego dokonującego wyboru kandydatów na Pierwszego Prezesa SN lub prezesa izby SN jest czynnością bezpośrednio i nierozerwalnie związaną z prerogatywami zasadniczymi z art. 144 ust. 3 pkt 20 i 23 Konsty- tucji. Bez przeprowadzenia zgromadzenia wyborczego, a zatem i bez wyznaczenia jego prze- wod niczącego, nie jest możliwe wyłonienie kandydatów, a w konsekwencji – wykonanie prerogatywy zasadniczej w postaci powołania Pierwszego Prezesa SN lub prezesa izby. Czynność pochodna jest więc warunkiem koniecznym realizacji prerogatywy zasadniczej. Powierzenie tymczasowego kierowania S ądem N ajwyższym lub izbą wskazanemu sędziemu w razie zwolnienia stanowiska jest z kolei czynnością niezbędną do zachowania ciągłości funkcjonowania Sądu w okresie przejściowym poprzedzającym obsadzenie stanowiska w dro - dze prer ogatywy zasadniczej; jej rola ma charakter ściśle organizacyjny i techniczny. Trafność tej argumentacji potwierdza rozumowanie a maiori ad minus . Skoro Konsty- tucja przyznaje Prezydentowi RP kompetencję do powołania Pierwszego Prezesa SN oraz prezesów SN bez kontrasygnaty, to tym bardziej niedopuszczalne jest przyjmowanie, że kon- trasygnaty wymaga dokonanie czynności z tego samego obszaru ustrojowego, lecz o wyraźnie wtórnym i techniczno - organizacyjnym charakterze. Należy przy tym odnotować, że Pierwszy Preze s Sądu Najwyższego pełni funkcję przewodniczącego Trybunału Stanu i jest uprawnio- ny do składania wniosków do Trybunału Konstytucyjnego, co podkreśla ustrojową wagę pre- rogatywy zasadniczej i – a fortiori – wzmacnia argument , że czynności do niej przygotowaw- cze mają charakter prerogatyw . Podobne rozumowanie prowadzi do wniosku o charakterze mianowania asesorów są- dowych. Choć art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji posługuje się pojęciem „sędziego”, pojęcie to należy wykładać funkcjonalnie, odwołując się do konstyt ucyjnych zadań władzy sądowniczej. Asesorzy wykonują czynności jurysdykcyjne i uczestniczą w sprawowaniu wymiaru sprawie- dliwości, a zatem mechanizm ich powoływania nie może być konstruowany w sposób do- puszczający realny wpływ władzy wykonawczej. Skoro Prezydent może bez kontrasygnaty powołać sędziego na czas nieoznaczony, to tym bardziej powinien móc bez niej mianować asesora, którego status jest słabszy, a kompetencje orzecznicze – węższe. Przyjęcie wykładni przeciwnej, uzależniającej wskazane czynności Pr ezydenta od kontrasygnaty Prezesa Rady Ministrów, odwracałoby logikę art. 144 Konstytucji w sposób ustrojowo nieakceptowalny. Prezes R ady M inistrów uzyskiwałby faktyczne prawo weta w obszarze, z którego Konstytucja celowo i konsekwentnie eliminuje jego udział. Weto to miałoby charakter szczególnie niebezpieczny ustrojowo, gdyż mogłoby być wykonywane nie przez formalną odmowę kontrasygnaty, lecz przez jej milczące i bezterminowe nieudzielanie, OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 19 które – jak wynika z postanowienia N SA o sygn. sygn. akt II GSK 1 866/25 – nie podlega ko- gnicji sądów administracyjnych, a zatem pozostaje poza jakąkolwiek kontrolą prawną. Skutki takiego stanu rzeczy dotykają zasady ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych, wywodzonej z art. 2 Konstytucji w związku z jej preambułą. Trybunał wielo- krotnie stwierdzał, że zasada ta ma charakter normatywny i zobowiązuje ustawodawcę nie tylko do kształtowania instytucji w sposób sprzyjający ich sprawności, lecz także do po- wstrzymania się od tworzenia mechanizmów utrudniających i ch nieprzerwane funkcjonowa- nie . Szczególnie doniosłe znaczenie ma sytuacja, w której ciągłość działania jednej władzy publicznej zostaje uzależniona od decyzji podejmowanej przez inną władzę, spoza jej struktu- ry. Mechanizm kontrasygnaty przy opisanych kompetencjach Prezydenta RP tworzy dokład- nie taką zależność . S prawność S ądu N ajwyższego jako organu konstytucyjnego zostaje uzależniona od woli Prezesa R ady M inistrów , który nie ponosi żadnej odpowiedzialności prawnej za skutki własnej bezczynności w zakresie funkcjonowania sądownictwa. 4. O cena zgodności z Konstytucją normy wynikającej z art. 13 § 3 u .SN . 4.1. Art. 13 § 3 u .SN reguluje kwestię przewodniczenia Zgromadzeniu Ogólnemu Sę- dziów S N zwoływanemu w celu wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa S N . Zasadą jest, że zgromadzeniu temu przewodniczy Pierwszy Prezes S N . W przypadku , gdy nie jest to możliwe – w szczególności gdy Pierwszy Prezes SN zgłosił swoją kandydaturę – przewodniczącego zgromadzenia wyznacza Prezydent R P spośród sędziów S ądu N aj wyższe- go , których kandydatura nie została zgłoszona. Przepis ten, odczytywany literalnie, nie zawiera żadnego wymogu kontrasygnaty. Jed- nak w wyniku utrwalonej praktyki stosowania, konsekwentnie realizowanej przez Prezydenta RP i kolejnych Prezesów R ady M in istrów , nabrał on treści normatywnej, zgodnie z którą po- stanowienie Prezydenta o wyznaczeniu przewodniczącego zgromadzenia wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa R ady M inistrów . Praktyką tą objęte są zatem nie tylko przypadki, gdy Pierwszy Prezes S N ub iega się o reelekcję, lecz także każda sytuacja, w której zachodzi konieczność wyznaczenia przez Prezydenta RP przewodniczącego zgromadzenia wyborcze- go. 4.2. Dla właściwej oceny zgodności z Konstytucją kwestionowanej normy niezbędne jest wyjaśnienie doniosłości ustrojowej procedury, której dotyczy zaskarżony przepis. Zgro- madzenie Ogólne Sędziów S N dokonujące wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa S N jest organem o znaczeniu konstytucyjnym. Jego działanie jest warunkiem ko- niecznym do obsadzenia najwyższego stanowiska kierowniczego w S ądzie N ajwyższym . A rt. 183 ust. 3 Konstytucji stanowi bowiem, że Pierwszego Prezesa S N powołuje Prezydent R P na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów S N . Oznacza to, że bez przeprowadzenia zgromadzenia i przedstawienia kandydatów prerogatywa Prezydenta RP z art. 144 ust. 3 pkt 20 Konstytucji nie może być w ogóle wykonana. Rola przewodniczącego zgromadzenia, choć z formalnego punktu widzenia techniczna i organizacyj na, jest w tym kontekście kluczowa dla uruchomienia i przeprowadzenia całej procedury. Przewodniczący otwiera zgromadzenie, zarządza jego przebiegiem, wyznacza protokolanta, doprowadza do wyłonienia komisji skrutacyjnej, zarządza głosowanie i ogłasza jego wynik. Bez wyznaczonego przewodniczącego zgromadzenie nie może się skutecznie odbyć, a w konsekwencji niemożliwe staje się wyłonienie kandydatów i obsadzenie stanowi- ska Pierwszego Prezesa S N . Blokada na poziomie wyznaczenia przewodniczącego zgroma- dzenia je st zatem równoznaczna z zablokowaniem całej procedury konstytucyjnej, prowadzą- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 20 cej do obsadzenia jednego z najważniejszych stanowisk w systemie wymiaru sprawiedliwo- ści. 4.3. Zasadniczym pytaniem konstytucyjnym jest , c z y kompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów S N mieści się w zakresie prerogatyw prezydenckich, czy też podlega ogólnej zasadzie kontrasygnaty z art. 144 ust. 2 Konstytucji. Kompetencja ta nie została wymieniona expressis verbis w katalogu prerogaty w z art. 144 ust. 3 Konstytucji. Nie oznacza to jednak automatycznie, że wymaga kontrasygnaty. Analiza relacji między kompetencją z art. 13 § 3 u.SN a prerogatywą zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3 Konstytucji prowadzi do wniosku, że rygorystyczne warunki uznania jej za prerogatywę pochodną, wymagające bezpośredniego i koniecznego związku funkcjonalnego z prerogatywą wyliczoną w art. 144 ust. 3 Konstytucji oraz tożsamo- ści ratio legis wyłączenia kontrasygnaty, zostały spełnione, a zastosowanie tej koncepcji nie kreuje nowych uprawnień Prezydenta RP . Po pierwsze, istnieje bezpośredni i konieczny związek funkcjonalny między wyzna- czeniem przewodniczącego zgromadzenia a prerogatywą powoływania Pierwszego Prezesa S N . Wyznaczenie przewodniczącego nie jest czynnością odrębną ani autonomiczną wobec prerogatywy zasadniczej . J est to jej integralny element i warun e k uruchomienia procedury, która musi poprzedzać wykonanie prerogatywy zasadniczej. Konstytucja wymaga, by kandy- daci na stanowisko Pierwszego Prezesa S N zostali przedstawieni przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów S N . Ustawa o S N reguluje tryb działania tego zgromadzenia, w tym zasady prze- wodniczenia jego obradom. W sytuacji , gdy Pierwszy Prezes S N nie może przewodniczyć zgromadzeniu, jedynym organem uprawnionym przez ustawę do wyznaczenia przewodniczą- cego jest Prezydent RP . Kompetencja ta jest zatem nierozerwalnie powiązana z procedur ą obsadzania stanowiska Pierwszego Prezesa S N . Po drugie, czynność wyznaczenia przewodniczącego zgromadzeni a jest konieczna dla realnej wykonalności prerogatywy zasadniczej. Nie jest możliwe wskazanie alternatywnego mechanizmu, który pozwoliłby na przeprowadzenie zgromadzenia wyborczego bez wyzna- czenia przez Prezydenta RP jego przewodniczącego w sytuacjach przewidzianych w art. 13 § 3 u .SN . Ustawodawca nie przewidział jakiegokolwiek trybu zastępczego. J eżeli Prezydent RP nie może lub nie chce wyznaczyć przewodniczącego albo jeżeli jego postanowienie w tym przedmiocie nie wywołuje skutków prawnych z powodu braku kontrasygnaty, zgromadzenie nie może się odbyć. Prerogatywa zasadnicza staje się wtedy niewykonalna, co stanowi stan konstytucyjnie niedopuszczalny . Po trzecie, ratio legis wyłączenia kontrasygnaty jest tożsam a dla prerogatywy zasad- niczej i czynności pochodnej. Ustrojodawca wyłączył powołanie Pierwszego Prezesa SN z wymogu kontrasygnaty, kierując się dążeniem do zapewnienia niezależności obsady kluczowych stanowisk w sądownictwie od bieżącego układu politycznego większości parla- mentarnej. Ten sam motyw uzas adnia wyłączenie kontrasygnaty wobec czynności organiza- cyjnych bezpośrednio poprzedzających wykonanie prerogatywy zasadniczej – jej podporząd- kowanie kontrasygnacie godziłoby w tę samą wartość konstytucyjną, jaką chroni prerogatywa zasadnicza. Zastosowanie koncepcji prerogatyw pochodnych nie kreuje przy tym nowych uprawnień Prezydenta RP , gdyż kompetencja do wyznaczenia przewodniczącego zgromadze- nia wynika wprost z u stawy o SN i pozostaje w granicach regulacji ustawowej, nie rozszerza- jąc konstytucyjnego kata logu prerogatyw wbrew zakazowi wynikającemu z wyroku Trybuna- łu Konstytucyjnego w sprawie o sygn. K 4/06. 4.4. Niezależnie od koncepcji prerogatyw pochodnych, argumentem na rzecz zwolnie- nia kompetencji z art. 13 § 3 u .SN z wymogu kontrasygnaty jest rozumow anie a maiori ad OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 21 minus . Skoro ustrojodawca wprost zwalnia z kontrasygnaty powołanie Pierwszego Prezesa S N jako prerogatywę zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 20 Konstytucji , to tym bardziej powinna być wolna od kontrasygnaty czynność o charakterze pomocniczy m i przygotowawczym, jaką jest wyznaczenie przewodniczącego zgromadzenia wyborczego. Relacja między obiema kompetencjami jest jednoznaczna . P owołanie Pierwszego Prezesa S N jest decyzją zasadniczą o fundamentalnym znaczeniu ustrojowym, podczas gdy wyznaczenie przewodniczącego zgromadzenia jest czynnością, pozbawioną samodzielnego ciężaru ustrojowego . S łuż y ona jedynie umożliwieniu przeprowadzenia procedury poprzedzającej wykonanie prerogatywy zasadniczej. Przyjęcie wykładni, zgodnie z którą czynność mniejsza wymaga kontrasygnaty, podczas gdy czynność większa jej nie wymaga, prowadziłoby do absurdalnego rezultatu, od- wracającego logikę konstytucyjną i podważającego spójność systemu prerogatyw prezydenc- kich. 4.5. Dodatkowego argumentu dostarcza analiza funkcji instytucji kontrasygnaty w sys- temie konstytucyjnym. Kontrasygnata pełni przede wszystkim funkcję przeniesienia odpo- wiedzialności politycznej za akt Prezydenta RP na Prezesa R ady M inistrów , który , w przeci- wieństwie do Prezydenta RP , ponosi odpowiedzialność polityczną przed Sejmem. Mechanizm ten ma sens przede wszystkim wtedy, gdy akt Prezydenta RP ma charakter polityczny i powi- nien pozostawać pod kontrolą większości parlamentarnej za pośrednictwem odpowiedzialno- ści rządu. Tymczasem wyznaczenie przewodniczącego Zgromadzenia Ogólnego Sędziów S N nie jest aktem polityki państwa. Jest czynnością ściśle organizacyjną, służącą zapewnieniu sprawności wewnętrznej procedury sądowniczej. Jej funkcja ogranicza się do umożliwienia prawidłowego przeprowadzenia zgromadzenia wyborczego i sprowadza się do czynności po- rządkowych – otwarcia obrad, wyznaczenia protokolanta, zarządzenia głosowania oraz ogło- szenia jego wyniku. Nie jest to rozstrzygnięcie co do obsady stanowiska ani decyzja o wymia- rze politycznym . Stosowanie do niej mechanizmu kontrasygnaty prowadziłoby zatem do prze - sunięcia odpowiedzialności politycznej na rząd w sprawach, które z natury rzeczy nie powin- ny mieć charakteru politycznego , a jednocześnie tworzyłoby po stronie Prezesa R ady M ini- strów instrument oddziaływa nia na wewnętrzne procesy organizacyjne władzy sądowniczej. 4.6. Kwestionowana norma narusza zakaz ingerencji R ady M inistrów w sferę autono- mii organizacyjnej władzy sądowniczej. Uzależnienie wyznaczenia przewodniczącego zgro- madzenia wyborczego od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów oznacza przyznanie orga- nowi władzy wykonawczej realnego wpływu na procedurę wyłaniania kandydatów na naj- wyższe stanowisko kierownicze w S ądzie N ajwyższym . Wpływ ten, choć pośredni – gdyż realizowany nie przez bezpośrednie uczes tnictwo w wyborze kandydatów, lecz p rzez możli- wość blokowania procedury prowadzącej do tego wyboru – jest konstytucyjnie niedopusz- czalny. Zasada odrębności i niezależności władzy sądowniczej wyrażona w art. 173 Konsty- tucji wymaga, aby procedury obsady kluczowych stanowisk w sądownictwie były wolne od jakichkolwiek mechanizmów nacisku ze strony władzy wykonawczej. Czynności pochodne wobec prerogatyw Prezydenta RP w zakresie władzy sądowniczej nie mogą podlegać kontra- sygnacie Prezesa R ady M inistrów bez narusz enia art. 173 Konstytucji, który chroni niezależ- ność sądownictwa nie tylko przed formalnym przejęciem kompetencji, lecz także przed pośrednim uzależnieniem procedur sądowniczych od woli organów władzy wykonawczej. Mechanizm kontrasygnaty, stosowany w aktac h Prezydenta RP dotyczących organizacji tych procedur, tworzy właśnie taki mechanizm nacisku . Prezes R ady M inis trów uzyskuje faktycz- ną możliwość zablokowania lub opóźnienia wyłonienia kandydatów na stanowisko Pierwsze- go Prezesa S N , co bezpośrednio godzi w konstytucyjnie chronioną autonomię organizacyjną i personalną sądownictwa. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 22 4.7. Kwestionowana norma narusza również zasadę ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych, wywodzoną z preambuły i art. 2 Konstytucji. Art. 12 § 2 u .SN usta- nawia szty wne terminy przeprowadzenia wyborów na stanowisko Pierwszego Prezesa S N . Z gromadzenie musi się odbyć nie później niż na sześć tygodni przed upływem kadencji do- tychczasowego Pierwszego Prezesa SN albo w terminie czternastu dni od dnia zwolnienia stanowiska. Terminy te mają charakter gwarancyjny . S łużą zapewnieniu ciągłości kierownic- twa S ądu N ajwyższego . Tymczasem uzależnienie wyznaczenia przewodniczącego zgroma- dzenia od kontrasygnaty, której udzielenie lub odmowa nie jest ograniczona żadnym termi- nem ani żadnymi ustawowymi przesłankami, a której ewentualna bezczynność nie podlega kontroli sądowej, tworzy mechanizm zdolny do bezterminowego blokowania przeprowadze- nia zgromadzenia wyborczego. W praktyce oznacza to, że konstytucyjne i ustawowe gwaran- cje terminoweg o obsadzenia stanowiska Pierwszego Prezesa S N mogą być skutecznie zniwe- czone przez bierność jednego organu władzy wykonawczej. Jest to stan sprzeczny z konstytu- cyjnym nakazem zapewnienia sprawności i ciągłości działania instytucji publicznych, w tym zwłaszcza tych powołanych do ochrony praw i wolności jednostki. 4.8. W związku z powyższym Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że a rt. 13 § 3 u .SN w zakresie, w jakim wyznaczenie przez Prezydenta R P sędziego S ądu N ajwyższego na prze- wodniczącego Zgromadzenia Ogól nego Sędziów S N dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Pierwszego Prezesa S N wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa R ady M inistrów , jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 20 w związku z art. 183 ust. 3, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. Kompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego stanowi prerogatywę pochodną w rozumieniu wypracowanym przez Trybuna ł Konstytucyjny. Pozostaje ona w bezpośrednim i koniecznym związku funkcjonalnym z pre- rogatywą zasadniczą, jej ratio legis wyłączenia kontrasygnaty jest tożsam a , a jej uznanie za prerogatywę pochodną nie kreuje nowych uprawnień Prezydenta wykraczających poza ramy konstytucyjne. Koncepcja ta pozostaje zgodna z wyrokiem o sygn. K 4/06, który zakazuje rozszerzania prerogatyw ustawą, lecz nie wyklucza interpretacji zakresu istniejących preroga- tyw w świetle ich funkcjonalnego związku z czynnościami organizacyjny mi niezbędnymi do ich wykonania. Czynności pochodne wobec prerogatyw Prezydenta RP w zakresie władzy sądowniczej nie mogą podlegać kontrasygnacie Prezesa R ady M inistrów bez naruszenia art. 173 Konstytucji. Jako taka kompetencja ta musi być wolna od wymogu kontrasygnaty, który prowadziłby do obejścia konstytucyjnej gwarancji niezależności sądownictwa od wpły- wu władzy wykonawczej i do faktycznego paraliżu procedury konstytucyjnej służącej obsa- dzeniu najważniejszego stanowiska kierowniczego w S ądzie N ajwyższym . 5. Ocena zgodności z Konstytucją norm wynikających z art. 111 § 4 u.SN. 5.1. Art. 111 § 4 u .SN reguluje szczególną sytuację przejściową, jaka powstaje w razie zwolnienia stanowiska Pierwszego Prezesa S N lub Prezesa S N po wejściu w życie obowiązu- jącej ustawy o S N . W takim przypadku Prezydent R P powierza kierowanie S ądem N ajwyż- szym lub odpowiednią izbą wskazanemu sędziemu S ądu N ajwyższego do czasu powołania Pierwszego Prezesa S N lub Prezesa S N w e właściwym trybie. Przywołany p rzepis, podobnie jak art. 13 § 3 u .SN , nie zawiera w swojej literalnej tre- ści wymogu kontrasygnaty. Jednak w drodze utrwalonej praktyki stosowania nabrał treści normatywnej uzależniającej skuteczność postanowienia Prezydenta RP od podpisu Prezesa R ady M inistrów . OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 23 5.2. Dla oceny zgodności z Konstytucją kwestionowanej normy konieczne jest zrozu- mienie szczególnej roli, jaką odgrywa instytucja tymczasowego powierzenia kierowania Są- dem Najwyższym lub jego izbą. Sąd Najwyższy jest organem konstytucyjnym, sprawującym nadzór judykacyjny nad sądami powszechnymi i wojskowymi oraz wykonującym inne zada- nia określone w Konstytucji i ustawach. Kierownictwo S ądu N ajwyższego – zarówno na poziomie całej instytucji, jak i poszczególnych izb – jest warunkiem je go sprawnego funkcjo- nowania. Kierujący S ądem N ajwyższym lub izbą podejmuje czynności niezbędne do prawi- dłowego biegu spraw, wyznaczania składów orzekających, realizacji czynności administra- cyjnych oraz zapewnienia sprawnego toku postępowań. W razie zwolnienia stanowiska Pierwszego Prezesa S N lub Pr ezesa S N powstaje stan, w którym organ konstytucyjny jest pozbawiony kierownictwa. Może to prowadzić do zakłó- cenia ciągłości działania S ądu N ajwyższego i utrudnienia wykonywania jego konstytucyjnych zadań. K ompetencja Prezydenta RP z art. 111 § 4 u . SN ma charakter gwarancyjny. Jej celem jest zapewni enie tymczasowego, przejściowego kierownictwa S ądu N ajwyższego do czasu obsadzenia stanowiska w trybie właściwym. Jest to zatem mechanizm służący zachowaniu ciągłości funkcjonowania organu konstytucyjnego w sytua cji nadzwyczajnej. Kompetencja Prezydenta RP do powierzenia tymczasowego kierowania Sądem Naj- wyższym lub jego izbą wykazuje bezpośredni i konieczny związek funkcjonalny z prerogaty- wami zasadniczymi wynikającymi z art. 144 ust. 3 pkt 20 i 23 Konstytucji (tj. z powoływa- niem Pierwszego Prezesa S N oraz prezesów Sądu Najwyższego ) . Związek ten ma charakter dwuwymiarowy. Z jednej strony , powierzenie tymczasowego kierowania S ądem N ajwyższym lub izbą jest czynnością niezbędną do zachowania sprawności organizacyjnej instytucji w okresie przejściowym poprzedzającym wykonanie prerogatyw zasadniczych. Bez tymczasowego kie- rownictwa S ąd N ajwyższ y lub izba mogłyby znaleźć się w stanie organizacyjnego paraliżu w chwili, gdy prerogatywa zasadnicza nie może być jeszcze wykonana, ponieważ nie zakoń- czyła się procedura wyłaniania kandydatów przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN lub zgromadzenie sędziów izby SN . Kompetencja z art. 111 § 4 u .SN jest zatem funkcjonalnie u kier unk owana na zabezpieczenie okresu, w którym prerogatywa zasa dnicza jest w toku rea- lizacji, lecz jeszcze nie została wykonana. Z drugiej strony, instytucja tymczasowego kierowania S ąd em N ajwyższym lub izbą jest bezpośrednio powiązana z procedurą wyłaniania kandydatów na stanowiska kierownicze, gdyż to właśnie osoba tymczasowo kierująca S ądem N ajwyższym lub izbą SN odpowiada za organizacyjne warunki przeprowadzenia zgromadzenia wyborczego, a zatem za stworzenie warunków umożliwiających wykonanie prerogatywy zasadniczej. Powyższe oznacza, że kompetencję tę należy uzna ć za prerogatywę pochodną spełnia- jącą wszystkie trzy warunki wymagane przez Trybunał Konstytucyjny: pozostaje ona w bez- pośrednim i koniecznym związku funkcjonalnym z prerogatywami zasadniczymi, ratio legis wyłączenia kontrasygnaty jest tożsam a z ratio legis prerogatyw z art. 144 ust. 3 pkt 20 i 23 Kon stytucji – jest uzasadnione ochroną niezależności obsady kluczowych stanowisk w sądownictwie od wpływu większości parlamentarnej , a jej uznanie za prerogatywę pochod- ną nie kreuje nowych uprawnień Prezydenta RP , lecz jest wynikiem interpretacj i zakresu ist- niejących prerogatyw. Bez jej realizacji nie jest możliwa realizacja prerogatyw zasadniczych. Ustawodawca nie przewidział alternatywnego mechanizmu zapewnienia kierownictwa S ądu N ajwyższego lub jego izby w razie zwolnienia stanowiska . J edynym podmiotem upraw- nionym do podjęcia takiej decyzji jest Prezydent RP . Jeżeli postanowienie Prezydenta RP w tym przedmiocie nie wywołuje skutków prawnych z powodu braku kontrasygnaty, powsta- je stan trwałego braku kierownictwa, dla którego nie istnieje jakikolwiek prawny substytut. Jest to stan konstytucyjnie niedopuszczalny, gdyż pozbawia organ konstytucyjny zdolności do wykonywania jego ustawowych i konstytucyjnych zadań. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 24 5.3. Ocenę zgodności z Konstytucją kwestionowanej normy wzmacnia analiza charak- teru samej czynności powierzenia tymczasowego kierowania S ądem N ajwyższym lub izbą. Czynność ta jest z natury rzeczy wyjątkowa, przejściowa i techniczno - organizacyjna. Jej ce- lem nie jest przesądzenie o obsadzie stanowiska Pierwszego Prezesa S N lub Prezesa S N, po- nieważ to następuje dopiero w drodze prerogatywy zasadniczej, po przeprowadzeniu właści- wej procedury wyłaniania kandydatów. Powierzenie tymczasowego kierowania jest jedynie rozwiązaniem organizacyjnym łączącym stan zwolnienia stanowiska ze stanem jego właści- wego obsadzenia. W tym kontekście szczególnie wyraźnie ujawnia się brak racjonalnego uzasadnienia stosowania mechanizmu kontrasygnaty. Miałoby ono sens wtedy, gdy akt Prezydenta RP m iałby wymiar polityczny i powinien pozosta wać pod kontrolą demokratycznej większości parlamentarnej za pośrednictwem odpowiedzialności rządu. P owierzenie tymczasowego kie- rowania S ądem N ajwyższym lub izbą SN wskazanemu sędziemu w razie zwolnienia stanowi- ska nie jest decyzją polityczną, lecz decyzją organizacyjną o charakterze porządkowym i gwa- rancyjnym. Jej jedynym celem jest zapewnienie, że organ konstytucyjny nie pozostanie bez kierownictwa. Stosowanie do niej mechanizmu kontrasygnaty nie służy żadnej z funkcji, dla których instytucja ta została w prowadzona, natomiast stwarza ryzyko, że Prezes R ady M ini- strów uzyska łby instrument oddziaływania na wewnętrzną organizację Sądu Najwyższego poprzez odmowę lub zwlekanie z udzieleniem kontrasygnaty. 5.4 . A rgument em za niezgodnością z Konstytucją kwestionowanych norm jest też to, że s koro Konstytucja zwalnia z kontrasygnaty powołanie Pierwszego Prezesa S N oraz preze- sów S N jako prerogatywy zasadnicze, to tym bardziej powinna być wolna od kontrasygnaty czynność polegająca na tymczasowym powierzeniu kierowania S ądem N ajwyższym lub izbą SN do czasu obsadzenia tych stanowisk w drodze prerogatyw zasadniczych. Między obiema kompetencjami zachodzi relacja hierarchiczna . P owołanie Pierwszego Prezesa S N jest decy- zją ostateczną o znaczeniu ustrojowym i personalnym. P owierzenie tymczasowego kierowa- nia organem jest decyzją przejściową, pozbawioną samodzielnego ciężaru personalnego, słu- żącą wyłącznie zachowaniu organizacyjnej sprawności instytucji do czasu podjęcia decyzji właściwej. Przyjęcie wykładni uzależniającej czynn ość mniejszą od kontrasygnaty, podczas gdy czynność większa jej nie wymaga, byłoby wprost nieracjonalne i prowadzi łoby do we- wnętrznej sprzeczności systemu prerogatyw prezydenckich. 5.5. Naruszenie normy konstytucyjnej dotyczącej zakazu ingerencji R ady M inistrów w sferę autonomii organizacyjnej władzy sądowniczej polega na tym, że p owierzenie tymcza- sowego kierowania S ądem N ajwyższym lub izbą S N dotyczy bezpośrednio wewnętrznej or- ganizacji i kierownictwa organu władzy sądowniczej. Uzależnienie skuteczności t ej czynności od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów oznacza łoby przyznanie organowi władzy wyko- nawczej realnego wpływu na to, kto faktycznie kieruje S ądem N ajwyż sz ym lub jego izbą w okresie przejściowym. Wpływ ten jest przy tym szczególnie niebezpieczny ustrojowo, gdyż dotyczy nie tylko procedury wyłaniania kandydatów na stanowiska kierownicze, lecz także bieżącego funkcjonowania organu konstytucyjnego , w tym wyznaczania składów orzekają- cych, obiegu spraw i podejmowania decyzji administracyjnych o bezpośre dnim znaczeniu dla zdolności orzeczniczej S ądu N ajwyższego . Dopuszczenie organu władzy wykonawczej do wpływu na te procesy poprzez mecha- nizm kontrasygnaty narusza art. 173 Konstytucji, który chroni konstytucyjnie zagwarantowa- ną autonomię organizacyjną i personalną sądownictwa nie tylko przed formalnym przejęciem kompetencji przez władzę wykonawczą, lecz także przed pośrednim uzależnieniem we- wnętrznych procesów organizacyjnych sądownictwa od woli organów egzekutywy. Czynno- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 25 ści pochodne wobec prerogatyw Prezy denta RP w zakresie władzy sądowniczej nie mogą podlegać kontrasygnacie Prezesa R ady M inistrów . 5.6. N aruszenie zasady ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych w od- niesieniu do zarzutu z art. 111 § 4 u.SN jest szczególnie wyraź ne i bezpośredni e . Cały sens tej regulacji polega na tym, że ma ona zapobiegać stanowi , w którym nie ma kierownictwa w S ądzie N ajwyższym lub w jego izbie . Wskazany przepis określa zatem mechanizm ciągło- ści instytucjonalnej. Tymczasem uzależnienie skuteczności tej regul acji od kontrasygnaty, której udzielenie nie jest ograniczone żadnym terminem ani żadnymi przesłankami, a ewentu- alna bezczynność nie podlega kontroli sądowej, sprawia, że mechanizm ten może być całko- wicie sparaliżowany. Paradoks konstytucyjny polega zatem na tym, że przepis mający gwa- rantować ciągłość funkcjonowania S ądu N ajwyższego staje się podstawą umożliwiając ą tę ciągłość permanentnie przerywać. Szczególne znaczenie ma w tym kontekście brak jakichkolwiek ustawowych przesła- nek i terminów udzielenia lub odmowy kontrasygnaty. Jest to stan sprzeczny z konstytucyj- nym nakazem zapewnienia sprawności i ciągłości działania organów powołanych do ochrony praw i wolności jednostki, gdyż brak kierownictwa S ądu N ajwyższego lub jego izby bezpo- średnio wpływa na zdolność orzeczniczą tych organów i terminowość rozpoznawania spraw , a zatem także na realizację konstytucyjnego prawa do sądu. 5.7. Z powyższych względów a rt. 111 § 4 u .SN w zakresach dotyczących zarówno zwolnienia stanowiska Pierwszego Prezesa S N , jak i Prezes a SN jest niezgodny ze wskaza- nymi wzorcami konstytucyjnymi. Kompetencja Prezydenta RP do tymczasowego powierzenia kierowania S ądem N ajwyższym lub jego izbą stanowi prerogatywę pochodną . P ozostaje ona w bezpośrednim i koniecznym związku funkcjonalnym z prerogatywami zasadniczymi z art. 144 ust. 3 pkt 20 i 23 Konstytucji , r atio legis wyłączenia kontrasygnaty jest tożsam a z ratio legis tych prerogatyw , a u znanie danych czynności za prerogatywę pochodną nie kreu- je nowych uprawnień Prezydenta RP . Utrzymanie w sy stemie prawnym dotychczas funkcjonującej normy prowadzi łoby do paradoksu konstytucyjnego, w którym mechanizm mający gwarantować ciągłość instytucjo- nalną S ądu N ajwyższego mógłby się stać instrumentem jej skutecznego przerywania przez organ władzy wykonawczej ; byłoby to nie do pogodzenia z zasadą niezależności władzy są- downiczej oraz zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych. 6. Ocena zgodności z Konstytucją normy wynikającej z art. 15 § 3 u.SN. 6.1. Art. 15 § 3 u .SN reguluje procedurę wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa S ądu N ajwyższego , odsyłając w tym zakresie odpowiednio do przepisów dotyczących wybo- ru kandydatów na Pierwszego Prezesa S N , w tym do art. 13 § 3 u .SN . W konsekwencji tego odesłania zasadą jest, że zgromadzeniu sędziów izby , dokonującemu wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa S ądu N ajwyższego kierującego pracą tej izby, przewodniczy Prezes S N kierujący pracą danej izby. W przypadku , gdy nie jest to możliwe , w szczególności gdy Pre- zes izby zgłosił swoją kandydaturę , pr zewodniczącego zgromadzenia wyznacza Prezydent R P spośród sędziów tej izby, których kandydatura nie została zgłoszona. Przepis nie zawiera w swojej treści literalnej żadnego wymogu kontrasygnaty. Jednak w drodze utrwalonej, powszechnej i powtarzalnej praktyki stosowania, konsekwentnie reali- zowanej przez Prezydenta RP i kolejnych Prezesów R ady M inistrów , nabrał treści normatyw- nej, uzależniającej skuteczność postanowienia Prezydenta RP od podpisu Prezesa R a dy M ini- strów . OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 26 6.2. Analizowany zarzut pozostaje w ś cisłym związku z zarzutem dotyczącym art. 13 § 3 u .SN . W obu przypadkach kwestionowana jest norma uzależniająca wyznaczenie przez Prezydenta RP przewodniczącego zgromadzenia wyborczego od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów . Argumentacja konstytucyjna jest w znacznej mierze zbieżna . W obu sytuacjach chodzi o prerogatywę pochodną pozostającą w bezpośrednim i koniecznym związku funkcjo- nalnym z prerogatywą zasadniczą, charakteryzującą się tożsamością ratio legis wyłączenia kontrasygnaty oraz niekreującą nowyc h uprawnień Prezydenta RP . Istnieje jednak między oboma zarzutami istotna różnica o znaczeniu konstytucyjnym, która wymaga odrębnego omówienia. Zarzut z art. 13 § 3 u.SN dotyczy obsady stanowiska Pierwszego Prezesa S N , której procedura ma wyraźne zakotwiczenie w art. 183 ust. 3 Konsty- tucji. Art. 15 § 3 zdanie pierwsze u.SN dotyczy natomiast obsady stanowisk prezesów po- szczególnych izb Sądu Najwyższego, które objęte są prerogatywą z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji, ale bez uszczegółowienia procedury na po ziomie konstytucyjnym. Nie zmienia to jednak zasadniczej oceny , że prerogatywa wynikająca z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji ma taką samą moc gwarancyjną jak prerogatywa z art. 144 ust. 3 pkt 20 Konstytucji. J ej cel , jakim jest ochrona niezależności sądownictwa przed wpływem rządu , jest tożsamy. Tożsamość ta potwierdza jednocześnie, że ratio legis wyłączenia kontrasygnaty jest jednakow a dla obu prerogatyw zasadniczych i dla kompetencji pochodnych funkcjonalnie z nimi powiązanych, co stanowi spełnienie war unku prerogatyw pochodnych również w od- niesieniu do kompetencji z art. 15 § 3 zdanie pierwsze u.SN. 6.3. Kompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów izby S N dokonującego wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa S N kierującego pracą danej izby wykazuje bezpośredni i konieczny związek funkcjonalny z prerogatywą za- sadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji. B ez przewodniczącego zgromadzenia nie jest możliwe przeprowadzenie wyboru kandydatów, a bez wyboru kandydatów preroga tywa za- sadnicza nie może zostać wykonana. Prezes S N kierujący pracą izby jest organem o kluczo- wym znaczeniu dla jej funkcjonowania . O dpowiada za organizację pracy izby, wyznaczanie składów orzekających, realizację zadań administracyjnych i zapewnienie sprawności postę- powań. Jego nieobecność lub trwały wakat na stanowisku bezpośrednio wpływa ją na zdol- ność izby do wykonywania jej konstytucyjnych i ustawowych zadań. Ustawodawca nie przewidział alternatywnego mechanizmu wyłonienia przewodniczą- cego zgromadzenia wyborczego w sytuacjach, gdy przewodniczenie przez Prezesa danej izby SN nie jest możliwe . J edynym podmiotem właściwym w tym zakresie jest Prezydent RP . Je- żeli postanowienie Prezydenta RP nie wywołuje skutków prawnych z powodu braku kontra- sygnaty, procedura wyborcza zostaje zablokowana . Uznanie kompetencji z art. 15 § 3 zdanie pierwsze u.SN za prerogatywę pochodną nie kreuje przy tym nowych uprawnień Prezydenta RP . Kompetencja ta wynika wprost z ustawy i stanowi jedynie organizacyjny warunek wykonania prer ogatywy zasadniczej. 6.4. W odróżnieniu od zarzutu wobec art. 13 § 3 u.SN , dotyczącego jednego stanowi- ska w skali całego S ądu N ajwyższego , analizowany problem konstytucyjny odnosi się do procedury obsady stanowisk prezesów wszystkich izb S N z wyłączeniem I OZ , objętej odręb- n ą regulacją . Oznacza to, że kwestionowana norma dotyczy nie jednej , lecz wielu równole- głych procedur wyborczych, które mogą być dotknięte paraliżem spowodowanym brakiem kontrasygnaty. Potencjalny zakres destabilizacji funkcjonowania S ądu N ajwyższego , wynika- jący z obowiązywania zakwestionowanej normy prawnej , jest zatem szerszy niż w przypadku wyłaniania kandydatów na Pierwszego Prezesa SN. O bejmuje nie tylko kierownictwo całej instytucji, lecz także kierownictwo jej poszczególnych izb, co może prowadzić do systemo- wego zakłócenia zdolności orzeczniczej S ądu N ajwyższego . OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 27 Wagę zarzutu potęguje ponadto okoliczność, że kadencje prezesów poszczególnych izb kończą się w różnym czasie, a zatem konieczność wyznaczenia przewodniczącego zgro- madzenia wyborczego może zachodzić wielokrotnie i w różnych odstępach czasu. Kwestio- nowana wykładnia stwarza zatem stały, powtarzający się mechanizm potencjalnej blokady, a nie jednorazowe ryzyko związane z obsadą konkretnego stanowiska. W praktyce oznacza to, że Prezes R ady M inistrów dysponuje trwałym, systemowym instrumentem oddziaływania na organizację i obsadę kierowniczą poszczególnych izb S N , co jest konstytucyjnie niedo- puszczalne. 6.5. Kwestionowana norma narusza zasadę niezależności sądownictwa w związku z zakazem ingerencji władzy wykonawczej. Każda izba S ądu N ajwyższego jest wyspecjali- zowaną jednostką organizacyjną, powołaną do wykonywania określonych zadań w zakresie sprawowania wymiaru sprawiedliwości i nadzoru judykacyjnego. Prezes S N kierujący pracą izby odpowiada za jej wewnętrzną organizację, sprawność orzeczniczą i realizację zadań kon- stytucyjnych. Uzależnienie procedury obsady tego stanowiska od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów – a konkretnie od zgody na wyznaczenie przewodniczącego zgromadzenia wybor- czego – oznacza łoby przyznanie organowi władzy wykonawczej wpływu na obsadę kluczo- wych stanowisk kierowniczych w poszczególnych izbach sądownictwa. Wpływ ten jest bez- pośredni . B rak kontrasygnaty uniemożliwia przeprowadzenie procedur y wyborcz ej , a tym samym uniemożliwia obsadzenie stanowiska Prezesa izby SN i pociąga za sobą brak kierow- nictwa jednostki organizacyjnej powołanej do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Narusza to art. 173 Konstytucji, który chroni niezależność władzy sądowniczej nie tylko przed formalnym przejęciem kompetencji przez władzę wykonawczą, lecz także przed pośrednim uzależnieniem wewnętrznych procesów organizacyjnych sądownictwa od woli organów władzy wykonawczej . 6.6. Opisany stan narusza zasad ę ciągłości i sprawności działania instytucji publicz- nych . Każda izba S N działa jako relatywnie autonomiczna jednostka organizacyjna, posiada- jąca własne kierownictwo, własny budżet orzeczniczy oraz własne zadania ustawowe. Brak kierownictwa izby , będący bezpośrednim skutkiem zablokowani a procedury wyborczej przez nieudzielenie kontrasygnaty , powoduje konkretne zakłócenia w jej funkcjonowaniu . Są to utrudnienia w wyznaczaniu składów orzekających, niepewność co do reprezentacji izby, za- kłócenia w obiegu administracyjnym spraw oraz ryzyko naruszenia terminowości rozpozna- wania spraw. Suma tych zakłóceń, szczególnie gdy dotyczą one równocześnie kilku izb, może prowadzić do systemowego osłabienia zdolności orzeczniczej całego S ądu N ajwyższego , co stanowi stan niedopuszczalny z perspektywy art. 2 Konstytucji i preambuły . Art. 12 § 2 u .SN , stosowany odpowiednio na podstawie art. 15 § 3 zdanie pierwsze u .SN , ustanawia sztywne terminy przeprowadzenia wyborów na stanowiska prezesów izb – zgromadzenie musi odbyć się nie później niż na sześć tygodni przed upływem kadencji lub w terminie czternastu dni od zwolnienia stanowiska. Terminy te mają charakter gwarancyjny i służą zapewnieniu ciągłości kierownictwa izby. Tymczasem uzależnienie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia od kontrasygnaty, której ud zielenie nie jest ograniczone żadnym terminem, sprawia , że gwarancje te są iluzoryczne. Prezes R ady M inistrów może bezterminowo wstrzymywać wywołanie skutków prawnych postanowieni a Prezydenta RP , niweczyć ustawowe terminy przeprowadzenia zgromadzenia i tym samym utrwalać stan wa- katu na stanowisku Prezesa izby, bez jakichkolwiek prawnych instrumentów wymuszających podjęcie rozstrzygnięcia . Jest to stan sprzeczny z konstytucyjnym nakazem zapewnienia sprawności i ciągłości działania instytucji publicznych. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 28 6. 7. Kompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego w izbie S ądu N ajwyższego stanowi prerogatywę pochodną. Pozostaje ona w bezpośrednim i koniecznym związku funkcjonalnym z prerogatywą zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji. Obecne brzmienie normy może prowadzi ć do systemowego zagro- żenia dla obsady kierowniczej poszczególnych izb S ądu N ajwyższego , a przez to narusza ć konstytucyjnie chronioną niezależność władzy sądowniczej ; byłoby też sprzeczne z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych . 7. Ocena zgodności z Konstytucją normy wynikającej z art. 15a § 3 u.SN. 7.1. Art. 15a § 3 u .SN reguluje kwestię przewodniczenia zgromadzeniu sędziów wy- znaczonych do orzekania w I zbie O dpowiedzialności Z awodowej albo sędziów orzekających w tej Izbie, zwoływanemu w celu wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa S N kierującego pracą I OZ . Zasadą jest, że zgromadzeniu temu przewodniczy Pierwszy Prezes S N . W przy- padku , gdy nie jest to możliwe, przewodniczącego zgromadz enia wyznacza Prezydent R P spośród sędziów wyznaczonych do orzekania w I OZ albo sędziów orzekających w tej Izbie, których kandydatura nie została zgłoszona. Przepis ten w drodze utrwalonej praktyki nabrał treści normatywnej uzależniającej skuteczność postanowienia Prezydenta RP od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów . 7.2. Zarzut dotyczący art. 15a § 3 u.SN wyróżnia się spośród pozostałych zarzutów dotyczących wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego tym, że odnosi się do izby o szczególnym sta tusie ustrojowym w strukturze S ądu N ajwyższego . I zba O dpowie- dzialności Z awodowej została powołana w miejsce zlikwidowanej Izby Dyscyplinarnej i wy- konuje zadania z zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów (także prokuratorów oraz przedstawicieli innych zawodów prawniczych ) , a nadto rozpoznaje sprawy z zakresu odpo- wiedzialności zawodowej. Jej szczególna pozycja wynika stąd, że sprawuje ona nadzór dys- cyplinarny nad wszystkimi sędziami w Polsce, dysponując tym samym instrumentami oddzia- ływania na niezaw isłość sędziowską w wymiarze indywidualnym. I OZ podlega przy tym specjalnym regulacjom dotyczącym jej składu osobowego – sę- dziowie są do niej wyznaczani przez Prezydenta RP spośród sędziów S ądu N ajwyższego , na podstawie art. 22a u .SN . Oznacza to, że obsada personalna tej i zby kształtowana jest w dro- dze odrębnej procedury, w której rola Prezydenta RP jest szczególnie wyraźna i konstytucyj- nie zakorzeniona. Właśnie z tej specyfiki wynika konieczność odrębnego zaskarżenia przepi- su dotyczącego wyznaczenia przewo dniczącego zgromadzenia wyborczego w tej i zbie . P rocedura wyboru Prezesa I OZ przebiega bowiem w oparciu o odrębne regulacje ustawowe, dostosowane do szczególnego składu tej Izby. 7.3. Kompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów I zby O dpowiedzialności Z awodowej pozostaje w bezpośrednim i koniecznym związku funkcjonalnym z prerogatywą zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji, obej- mującą powoływanie prezesów S N . B ez wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia nie- możliwe jest przeprowadzenie wyboru kandydatów, a bez wyboru kandydatów prerogatywa zasadnicza w postaci powołania Prezesa I zby O dpowiedzialności Z awodowej nie może być wykonana. Specyfika zarzutu polega jednak na tym, że w przypadku I OZ rola Pierwszego Prezesa S N jako przewodniczącego zgromadzenia z mocy prawa jest uregulowana odmiennie niż w przypadku pozostałych izb. O ile w pozostałych izbach zasadą jest, że zgromadzeniu przewodniczy Prezes S ądu N ajwyższego kierujący pracą danej izby, a Pierwszy Prezes SN pełn i rolę zastępczą, o tyle w przypadku I zby O dpowiedzialności Z awodowej to właśnie Pierwszy Prezes S N jest ex lege przewodniczącym zgromadzenia wyborczego, co wynika z e OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 29 szczególnej roli nadzorczej, jaką odgrywa on wobec tej i zby. Dopiero w sytuacji, gdy prze- wodniczenie przez Pierwszego Prezesa SN nie jest możliwe, aktualizuje się kompetencja Pre- zydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego spośród sędziów i zby. Kompetencja ta jest zatem szczególnie wąsko zakreślona . D otyczy wyłącznie sytuacji wyjątkowych, gdy st andar- dowy mechanizm przewodniczenia przez Pierwszego Prezesa SN jest wyłączony. 7.4. Uzależnienie wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego I zby O dpowiedzialności Z awodowej od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów rodzi szczególne zagrożenia konstytucyjne, wykraczające po nad te , które Trybunał zidentyfikowa ł w wyniku analizy wcześniejszych zarzutów. Po pierwsze, I zba O dpowiedzialności Z awodowej sprawuje nadzór dyscyplinarny nad sędziami wszystkich sądów w Polsce. Trwały wakat na stanowisku Prezes a tej Izby lub za- kłócenie procedury wyborczej prowadzącej do jego obsadzenia bezpośrednio wywiera wpływ na zdolność i zby do wykonywania jej ustawowych zadań w zakresie odpowiedzialności dys- cyplinarnej. Brak kierownictwa I zby O dpowiedzialności Z awodowej może prowadzić do za- kłóceń w rozpoznawaniu spraw dyscyplinarnych, co z jednej strony naraża sędziów na prze- dłużającą się niepewność co do ich statusu zawodowego, a z drugiej strony może prowadzić do naruszenia standardu rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie . Po drugie, szczególn e znaczenie wynika z tego, że I zba O dpowiedzialności Z awodo- wej jest organem sprawującym nadzór nad niezawisłością sędziowską . W tym sensie jej wła- ściwe funkcjonowanie jest warunkiem zapewnienia realnej ochrony niezawisłości sędziów przed wszelkimi formami nieuzasadnionej ingerencji. Uzależnienie obsady kierownictwa tej i zby od woli Prezesa R ady M inistrów , realizowanej poprzez mechanizm kontrasygnaty, stwa- rza łoby zatem ryzyko, że organ powołany do ochrony niezawisłości sędziowskiej prze d wpływami zewnętrznymi sam sta wałby się obiektem wpływu organu władzy wykonawczej. T o paradoks konstytucyjny o szczególnej wadze . O chrona niezawisłości sędziowskiej nie może być uzależniona od woli władzy wykonawczej , której potencjalne oddziaływanie na sądownictwo ma ona właśnie ograniczać. Tożsamość uzasadnienia wyłączenia kontrasygnaty jest w tym kontekście szczególnie wyraźna . C el prerogatywy zasadniczej z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji oraz cel kompeten- cji pochodnej z art. 15a § 3 u.SN są jednakow e . W obu przypadkach jest nim ochrona nieza- leżności sądownictwa przed wpływem władzy wykonawczej. Poddanie czynności pochodnej kontrasygnacie niweczyłoby ten cel. Po trzecie, z uwagi na szczególny skład I zby O dpowiedzialności Z awodowej , kształ- towany w drodze wyznaczenia przez Prezydenta RP , obsada stanowiska Prezesa tej i zby sta- nowi szczególnie wrażliwy element systemu gwarancji niezależności sądownictwa. Wstrzy- manie procedury wyborczej prowadzącej do obsadzenia tego stanowiska przez nieudzielenie kontrasyg naty postanowieniu Prezydenta RP o wyznacz eniu przewodniczącego zgromadzenia wyborczego oznacza łoby zatem ingerencję władzy wykonawczej w sferę szczególnie chro- nioną przez Konstytucję. 7.5. Kompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów I zby O dpowiedzialności Z awodowej spełnia wszystkie warunki uznania jej za prero- gatywę pochodną. Po pierwsze, istnieje bezpośredni i konieczny związek funkcjonalny z pre- rogatywą zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji , albowiem wyznacz enie przewodni- czącego zgromadzenia jest niezbędne do przeprowadzenia wyboru kandydatów na stanowisko Prezesa I OZ , a tym samym warunkiem wykonania prerogatywy zasadniczej w postaci powo- łania tego Prezesa. Po drugie, czynność ta jest konieczna dla realnej wykonalności prerogaty- wy zasadniczej . U stawodawca nie przewidział zastępczego mechanizmu wyłonienia prze- wodniczącego zgromadzenia w sytuacji, gdy Pierwszy Prezes S N nie może pełnić tej funkcji, OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 30 a Prezydent RP nie może lub nie chce wyznaczyć przewodniczącego albo gdy jego postano- wienie nie wywołuje skutków prawnych z powodu braku kontrasygnaty. Po trzecie, uznanie tej kompetencji za prerogatywę pochodną nie kreuje nowych uprawnień Prezydent a RP . K ompetencja ta wynika wprost z ustawy i stanowi jedynie organi- zacyjny warunek wykonania prerogatywy zasadniczej, a jej interpretacja mieści się w grani- cach wykładni zakresu istniejących prerogatyw. Koncepcja prerogatyw pochodnych jest w tym przypadku wspierana dodatkowo przez szczególną rolę Prezydenta w kształtowaniu s kładu personalnego I zby O dpowiedzialności Z awodowej . Skoro Prezydent RP wyznacza sędziów do orzekania w tej i zbie w ramach prerogatywy z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, to tym bardziej powinien być uprawniony do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia sędziów tej i zby dokonującego wyboru jej Prezesa bez konieczności uzyskiwania kontrasy- gnaty. Pomiędzy kompetencją do wyznaczania sędziów do orzekania w i zbie a kompetencją do wyznaczenia przewodniczącego ich zgromadzenia wyborczego zachodzi logiczny i fu nk- cjonalny związek, który wzmacnia argument na rzecz uznania tej ostatniej kompetencji za prerogatywę pochodną. 7.6. Szczególnego argumentu dostarcza także analiza wewnętrznej spójności systemu prerogatyw prezydenckich dotyczących I OZ . Prezydent RP dysponuje w odniesieniu do tej i zby trzema powiązanymi kompetencjami: prerogatywą z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji w zakresie wyznaczania sędziów do orzekania w i zbie, prerogatywą z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytucji w zakresie powoływania Prezesa i zby oraz – na podstawie art. 15a § 3 u .SN – kompetencją do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego, prowadzącego do obsadzenia stanowiska Prezesa i zby. Pierwsza i trzecia z tych kompetencji pozostają ze sobą w ścisłym związku funkcjonalnym . Prezydent RP najpierw wyznacza sędziów, którzy mają orzekać w i zbie, a następnie, w razie potrzeby, wyznacza spośród nich przewodniczące- go zgromadzenia, które wyłoni kandydatów na stanowisko Prezesa kierującego ich pracą. Gdyby przyjąć, że pierwsza i trzecia kompeten cja wymagają odmiennego traktowania – pierwsza jako prerogatywa zasadnicza wolna od kontrasygnaty, trzecia jako akt wymagający kontrasygnaty – prowadziłoby to do wewnętrznej sprzeczności w systemie kompetencji Pre- zydenta RP wobec tej samej Izby. Sprzeczność ta jest nie do pogodzenia z zasadą spójności i racjonalności systemu konstytucyjnego. 7. 7 . Kwestionowana norma narusza Konstytucj ę w wymiarze, który ma szczególne znaczenie dla systemu ochrony niezawisłości sędziowskiej. Uzależnienie obsady kierownic- twa I zby O dpowiedzialności Z awodowej od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów oznacza- łoby bowiem, że organ władzy wykonawczej uzysk iwałby pośredni wpływ na funkcjonowa- nie izby sprawującej nadzór dyscyplinarny nad sędziami. Taki stan byłby sprzeczny z zasadą odrębności i niezależności władzy sądowniczej . O rgan władzy wykonawczej , który sam pod- lega kontroli sądowej, miałby instrument oddziaływania na organ sprawujący dyscyplinarny nadzór nad sądownictwem. Taka relacja odwraca łaby konstytucyjną logikę podziału i r ówno- ważenia się władz, przyznając władzy wykonawczej wpływ w sferze, która z perspektywy art. 173 Konstytucji powinna być przed tym wpływem szczególnie chroniona. 7. 8 . Naruszenie zasady ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych przy- biera w przypadku I zby O dpowiedzialności Z awodowej postać szczególnie dotkliwą z per- spektywy osób poddanych postępowaniom dyscyplinarnym. Brak kierownictwa i zby może prowadzić do opóźnień w wyznaczaniu składów orzekających, przedłużania toczących się postępowań dys cyplinarnych oraz niemożności wszczynania nowych postępowań w sytua- cjach wymagających pilnego działania. Z jednej strony, sędziowie i inne osoby objęte postę- powaniami dyscyplinarnymi mają konstytucyjne prawo do rozpoznania ich spraw bez nieuza- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 31 sadnionej zwłoki. Z drugiej strony, I zba O dpowiedzialności Z awodowej jest organem stoją- cym na straży standardów zawodowych i etycznych w wymiarze sprawiedliwości, a jej niesprawne funkcjonowanie godzi w zaufanie publiczne do wymiaru sprawiedliwości jako całości. Stan , w którym sprawność tego organu pozostaje w zależności od woli Prezesa R ady M inistrów realizowanej poprzez mechanizm kontrasygnaty , jest niezgodn y z art. 2 Konstytu- cji i jej preambuł ą . 7. 9 . Kompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia przewodniczącego zgromadzenia wyborczego w I zbie O dpowiedzialności Z awodowej stanowi prerogatywę pochodną, funk- cjonalnie niezbędną do wykonania prerogatywy zasadniczej z art. 144 ust. 3 pkt 23 Konstytu- cji i wewnętrznie spójną z prerogatywą zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konst ytucji w za- kresie wyznaczania sędziów do orzekania w tej i zbie. Przyjęcie wykładni przeciwnej prowa- dzi łoby do naruszenia zasady niezależności władzy sądowniczej i przyzna nia organowi władzy wykonawczej pośredniego wpływu na funkcjonowanie organu sprawującego nadzór dyscyplinarny nad sędziami oraz do zakłócenia ciągłości postępowań dyscyplinarnych, co godzi łoby bezpośrednio w prawa uczestników tych postępowań i w zaufanie publiczne do wymiaru sprawiedliwości. 8. Ocena zgodności z Konstytucją norm y wynikając ej z art. 22a § 1 u.SN. 8.1. Art. 22a § 1 u.SN stanowi, że w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej orzeka 11 sę dziów wyznaczonych do orzekania w tej izbie na kadencję , o której mowa w art. 22b § 1 lub art. 22c § 3 u.SN, przez Prezydenta RP , spośród sędziów Sądu Najwyższego wylosowa- nych na posiedzeniu Kolegium Sądu Najwyższego przez przewodniczącego tego kolegium. Przepis ten, odczytywany literalnie, nie zawiera wymogu kontrasygnaty , j ednak w drodze utrwalonej praktyki stosowania nabrał treści normatywnej uzale żniającej skuteczność posta- nowień Prezydenta RP o wyznaczeniu sędziów do I zby O dpowiedzialności Z awodowej od podpisu Prezesa R ady M inistrów . Praktykę tę potwierdza postanowienie Prezydenta RP z 17 września 2022 r. nr 1130.81.2022, którym Prezydent RP wyznaczył 11 sędziów S ądu N ajwyższego do orzekania w IOZ, a które zostało opatrzone kontrasygnatą Prezesa R ady M i- nistrów . 8.2. Dla właściwej oceny zgodności z Konstytucją kwestionowanej normy konieczne jest zrozumienie szczególnej pozycji ustrojowej IOZ oraz c harakteru kompetencji Prezydenta RP przewidzianej w art. 22a § 1 u.SN. I zba O dpowiedzialności Z awodowej wykonuje zadania z zakresu odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów, prokuratorów oraz przedstawicieli in- nych zawodów prawniczych, a nadto rozpoznaje sprawy z zakresu odpowiedzialności zawo- dowej. Jej szczególna pozycja w strukturze Sądu Najwyższego wynika stąd, że sprawuje ona nadzór dyscyplinarny nad wszystkimi sędziami w Polsce, dysponując tym samym instrumen- tami bezpośredniego oddziaływania na niezawis łość sędziowską w wymiarze indywidualnym. Podstawową cechą odróżniającą I zbę O dpowiedzialności Z awodowej od pozostałych izb S ądu N ajwyższego jest sposób kształtowania jej składu osobowego. O ile sędziowie pozo- stałych izb orzekają w nich na zasadach ogólnych wynikających z ich powołania do S ądu N ajwyższego , o tyle sędziowie IOZ są do niej wyznaczani przez Prezydenta RP na kadencję, spośród sędziów S ądu N ajwyższego uprzednio wylosowanych przez przewodniczącego Ko- legium SN. Kompetencja Prezydenta RP w tym zakr esie ma zatem charakter szczególny i autonomiczny. Nie jest pochodną ogólnego aktu powołania sędziego do S ądu N ajwyższego , lecz stanowi odrębną decyzję personalną, kształtującą skład izby o szczególnym znaczeniu ustrojowym. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 32 8.3. K ompetencja Prezydenta RP do wyznaczenia sędziów do orzekania w I zbie O d- powiedzialności Z awodowej na podstawie art. 22a § 1 u.SN z oczywistego powodu nie jest wymieniona expressis verbis w katalogu prerogatyw z art. 144 ust. 3 Konstytucji , jednak b rak ten nie przesądza o koniecznoś ci kontrasygnaty. Analiza relacji między kompetencją z art. 22a § 1 u.SN a prerogatywą zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji prowadzi do wniosku, że wszystkie trzy warunki uznania jej za prerogatywę pochodną w rozumieniu przy- jętym przez Trybunał Konstytucyjny zostały spełnione. Po pierwsze, warunek bezpośredniego i koniecznego związku funkcjonalnego z prero- gatywą zasadniczą jest spełniony, gdyż wyznaczenie sędziów do I zby O dpowiedzialności Z awodowej pozostaje w nierozerwalnym związku z prerogatyw ą powoływania sędziów z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji. Sędziowie wyznaczeni do IOZ wykonują czynności ju- rysdykcyjne i uczestniczą bezpośrednio w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości, tyle że w wyspecjalizowanym segmencie odpowiedzialności dyscyplinarnej. Wyznaczenie do orze- kania w I zbie O dpowiedzialności Z awodowej jest zatem czynnością kształtującą skład perso- nalny organu sądowego i określającą, który z sędziów S ądu N ajwyższego będzie pełnił funk- cje orzecznicze w tej izbie w danej kadencji. Z perspektyw y konstytucyjnej ratio legis prero- gatywy z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji , polegającej na wykluczeniu jakiegokolwiek wpły wu Rady Ministrów na personalną obsadę funkcji orzeczniczych , wyznaczenie sędziów do IOZ mieści się w tym samym obszarze aksjologicznym co powołanie sędziego. W obu przy padkach chodzi o decyzję personalną dotyczącą tego, kto sprawuje wymiar sprawiedli- wości. Po drugie, warunek konieczności dla realnej wykonalności prerogatywy zasadniczej również jest spełniony. Izba Odpowiedzialności Z awodowej może funkcjonować wyłącznie w oparciu o skład sędziów wyznaczonych przez Prezydenta RP na kadencję. Jeżeli postano- wienie Prezydenta RP nie wywoł ywałoby skutków prawnych z powodu braku kontrasygnaty, I zba O dpowiedzialności Z awodowej nie mo głaby funkcjonować . Ustawodawca nie przewi- dział jakiegokolwiek mechanizmu zastępczego pozwalającego na ukształtowanie składu IOZ w przypadku, gdy by wyznaczenie przez Prezydenta RP było bezskuteczne. W ocenie Trybu- nału Konstytucyjnego , taki stan bezpośrednio uniemoż liwia łby wykonywanie konstytucyj- nych i ustawowych zadań organu władzy sądowniczej. Po trzecie, spełniony jest też warunek nietworzenia nowych uprawnień Prezydenta RP . Kompetencja z art. 22a § 1 u.SN wynika wprost z ustawy i pozostaje w obrębie tej samej dziedziny personalnej co prerogatywa zasadnicza. Jej uznanie za prerogatywę pochodną jest wynikiem wykładni zakresu istniejącej prerogatywy. 8.4. P ojęcie „powoływania sędziów ” użyte w art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji należy wykładać funkcjonalnie, a nie w yłącznie formalnie . O granicz enie zakres u prerogatywy wy- łącznie do aktów kreujących stosunek służbowy sędziego prowadził o by do rezultatu konsty- tucyjnie nieracjonalnego. Decyzja Prezydenta RP o wyznaczeniu sędziego S ądu N ajwyższego do orzekania w I zbie O dpowiedzialności Z awodowej nie kreuje wprawdzie nowego stosunku służbowego ani nie nadaje wyznaczonemu statusu sędziego . K ształtuje ona jednak zakres jego przydziału orzeczniczego i określa, w jakim segmencie wymiaru sprawiedliwości będzie on sprawował swoje f unkcje przez czas kadencji. Z perspektywy funkcji prerogatywy z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji jest to decyzja personalna tego samego rodzaju . D otyczy bezpośred- nio obsady funkcji orzeczniczych i podlega tej samej logice wykluczenia wpływu rządu na skład osobowy sądownictwa. Wykładnia funkcjonalna pojęcia „powoływania sędziów ” jest ponadto wspierana przez analizę celu, jakiemu służy kadencyjność składu I zby O dpowiedzialności Z awodowej . Ustanowienie kadencji sędziów IOZ jest mechanizmem gwarancyjnym, zape wniającym rota- cję składu i zby sprawującej szczególnie wrażliwe zadania z zakresu odpowiedzialności dys- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 33 cyplinarnej. Sens tego mechanizmu polega na tym, że każdorazowe ukształtowanie składu i zby jest decyzją Prezydenta RP wolną od wpływu bieżącej polityki rządowej. Gdyby przyjąć, że wyznaczenie na kadencję wymaga kontrasygnaty, mechanizm gwarancyjny kadencyjności przekształcałby się w instrument potencjalnej blokady, a jego cel ustrojowy byłby całkowicie zniweczony. Tożsamość ratio legis wyłączenia kontrasygn aty jest w tym przypadku szczególnie wyraźna. Obie prerogatywy służą temu samemu celowi , którym jest ochron a składu personal- nego funkcji orzeczniczych przed wpływem organów władzy wykonawczej . 8.5. W ocenie T rybunału , s koro Konstytucja nie przewiduje kontrasygnaty w przypad- ku powołani a sędziego, to tym bardziej wolna od kontrasygnaty musi być czynność wyzna- czenia już powołanego sędziego SN do orzekania w określonej izbie Sądu Najwyższego . Wy- znaczenie do orzekania w I zbie O dpowiedzialności Z awodowej nie nad aje statusu sędziego ani nie kreuje nowego stosunku służbowego , lecz jedynie z mienia zakres przydziału orzeczni- czego sędziego na czas kadencji. Jest to więc decyzja o mniejsz ej doniosłości w zakresie per- sonalnym i ustrojowym a niż eli powołanie sędziego, zatem nie może podlegać silniejszemu instrumentowi kontroli. Przyjęcie zaskarżonej wykładni prowadziłoby do wyniku, w którym czynność o mniej szym ciężarze personalnym podlegałaby surowszemu wymogowi formalnemu niż czynność o ciężarze większym. Odwrócenie tej relacji jest nie do pogodzenia z zasadą spój- ności systemu konstytucyjnego i logiką rozumowania a maiori ad minus . 8.6. Trybunał Konstytucyjny uznał, że k westionowana norma narusza zakaz ingerencji Rady Ministrów w sferę autonomii organizacyjnej władzy sądowniczej, rekonstruowany z art. 144 ust. 3 pkt 17, art. 10 ust. 1 i art. 173 Konstytucji. Uzależnienie wyznaczenia sędziów do I zby O dpowiedzialności Z awodowej od kontrasygnaty Prezesa R ady M inistrów oznacza łoby przyznanie organowi władzy wykonawczej rzecz ywistego wpływu na personal- ny skład izby sprawującej nadzór dyscyplinarny nad całym polskim sądownictwem. I zba O dpowiedzialności Z awodowej sprawuje kontrolę dyscyplinarną nad sędziami wszystkich szczebli sądownictwa, w tym nad sędziami sprawującymi kontrolę nad działania- mi samej władzy wykonawczej. Umożliwienie Prezesowi R ady M inistrów kształtowania , poprzez mechanizm kontrasygnaty , składu organu sprawującego dyscyplinarny nadzór nad tymi sędziami stanowi formę pośredniej ingerencji w niezawisłość sędziows ką. Organ władzy wykonawczej, który sam podlega sądowej kontroli legalności swoich działań, uzysk ałby w ten sposób instrument oddziaływania na organ sprawujący dyscyplinarny nadzór nad sę- dziami orzekającymi w sprawach dotyczących tejże władzy. Jest to niezgodne z zasadą od- rębności i niezależności władzy sądowniczej wyrażoną w art. 173 Konstytucji. W yznaczenie sędziów do I zby O dpowiedzialności Z awodowej na kadencję ma cha- rakter zbiorowy. Postanowienie Prezydenta RP obejmuje jednocześnie 11 sędziów, a ich wy- z naczenie kształtuje cały skład orzekający Izby. Odmowa lub bezterminowe wstrzymanie kontrasygnaty oznacza ł o by zatem nie tylko brak obsady jednego stanowiska, lecz niemożność działania wyspecjalizowanej izby SN. 8.7. Kwestionowana norma narusza zasadę ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych, wywodzoną z art. 2 Konstytucji w związku z jej preambułą. Izba Odpowiedzial- ności Zawodowej działa w systemie kadencyjnym. Po upływie kadencji sędziów dotychczas wyznaczonych do i zby Prezydent RP jest zo bowiązany , po przedstawieniu mu wylosowanych osób, wyznaczyć kolejny skład. Jeżeli postanowienie Prezydenta RP o wyznaczeniu sędziów na nową kadencję nie wywoł ywałoby skutków prawnych z powodu nieudzielenia kontrasy- gnaty, I zba O dpowiedzialności Z awodowej traci łaby zdolność do orzekania w składzie wła- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 34 ściwym dla nowej kadencji. Mechanizm kontrasygnaty, stosowany do aktu wyznaczającego sędziów na kadencję, stwarza łby zatem systemowe ryzyko bezterminowe j niemożności funk- cjonowania I zby O dpowiedzialności Z awodow ej po wygaśnięciu każdej kolejnej kadencji. Prowadziłoby to do sytuacji , w której przepis ustanawiający kadencyjność jako mechanizm zapewniający rotację i niezależność składu i zby sta wałby się przeciwieństwem względem swojego przeznaczenia ; z amiast gwarantować sprawność i zby, umożliwia łby jej trwałe unie- ruchomienie. 8.8. Z powyższych względów Trybunał stwierdził, że art. 22a § 1 u.SN w zakresie, w jakim wyznaczenie przez Prezydenta RP sędziów Sądu Najwyższego do orzekania w Izbie Odpowiedzialności Zawodowe j wymaga dla swojej ważności podpisu Prezesa R ady M ini- strów , jest niezgodny z art. 144 ust. 3 pkt 17 , art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z zasadą ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych wynikającą z preambuły w związku z art. 2 Konstytucji. Kompetencja Prezydenta RP do wyznacz a nia sędziów do orzekania w I zbie O dpowie- dzialności Z awodowej stanowi prerogatywę pochodną wpisaną w konstytucyjną logikę wykluczenia wpływu rządu na personalną obsadę funkcji orzeczniczych . Spełnia ona wszystkie trzy waru nki testu prerogatyw pochodnych . P ozostaje w bezpo- średnim i koniecznym związku funkcjonalnym z prerogatywą zasadniczą z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji . Uzasadnienie wyłączenia kontrasygnaty jest tożsame z ratio legis tej pre- rogatywy, a jej uznanie za prerogatywę pochodną nie kreuje nowych uprawnień Prezydenta RP . Utrzymanie zaskarżonej normy prowadziłoby do stanu, w którym Prezes R ady M inist r ów jako organ sprawujący zwierzchnictwo nad administracją rządową , podlegającą sądowej kon- troli legalności , uzysk iwałby instrument faktycznego oddziaływania na skład izby sprawują- cej nadzór dyscyplinarny nad sędziami sprawującymi tę kontrolę. 9. Ocena zgodności z Konstytucją norm wynikających z art. 106i § 1 p.u.s.p. i art. 5 § 3 p.u.s.a. 9 .1. Art. 106i § 1 p.u.s.p. stanowi, że asesorów sądowych mianuje Prezydent RP na czas nieokreślony, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. Zgodnie z a rt. 5 § 3 p.u.s.a., Prezydent RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa powołuje asesorów sądowych do peł- nienia urzędu na stanowisku asesora sądowego . Oba przywołane przepisy regulują zatem tę samą instytucję prawną , jaką jest powoły- wanie (pojęcie używane jednolicie w dalszej części uzasadnienia, niezależnie od brzmienia konkretnego przepisu, albowiem instytucja ta jest związana z procedurą powoływania sę- dziów) asesorów sądowych przez Prezydenta RP na wniosek K rajowej R ady S ądownictwa. P ierwszy dotyczy sądownictwa powszechnego, a drugi sądownictwa administracyjnego. W obu przypadkach przepisy nabrały w drodze utrwalonej praktyki treści n ormatywnej uza- leżniającej skuteczność postanowień Prezydenta RP od kontrasygnaty Prezesa R ady M ini- strów . 9 .2 . Asesura sądowa stanowi etap pośredni pomiędzy ukończeniem aplikacji sędziow- skiej lub prokuratorskiej a powołaniem na stanowisko sędziego. Asesor sądowy wykonuje zadania z zakresu wymiaru sprawiedliwości w sądach rejonowych w sądownictwie po- wszechnym oraz w wojewódzkich sądach administracyjnych w sądownictwie administracyj- nym, pełniąc funkcje zbliżone do sędziowskich, lecz w ramach odrębnego statusu prawnego. Instytucja ta pełni podwójną funkcję. Po pierwsze, zapewnia obsadę kadrową sądów osobami przygotowanymi merytorycznie do orzekania. Po drugie, stanowi instrument praktycznej we- OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 35 ryfikacji predyspozycji kandydata na sędziego i pozwala sprawdzić jego umiejętności w real- nych warunkach orzeczniczych przed ostatecznym powołaniem na urząd. Asesor sądowy, mimo odrębności ustrojowej względem sędziego, wykonuje czynności z zakresu wymiaru sprawiedliwości i uczestniczy w realizacji konstytucyjnego prawa do s ądu. Z tego względu mechanizmy umożliwiające organom politycznym blokowanie objęcia przez asesora funkcji orzeczniczych muszą podlegać szczególnie restrykcyjnej ocenie konstytucyj- nej. Wstrzymanie mianowania asesorów wpływa bezpośrednio na zdolność sądów do sprawnego rozpoznawania spraw oraz na realizację prawa jednostki do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Tryb kreowania stosunku służbowego różni się w zależności od gałęzi sądownictwa. W sądownictwie powszechnym asesorów mianuje Prezydent RP na czas nieokreślony, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ( zob. art. 106i § 1 p.u.s.p.). Stosunek służbowy nawią- zuje się z chwilą doręczenia aktu mianowania, a asesor ma czternaście dni na objęcie stanowi- ska; przed przystąpieniem do obowiązków składa ślubowanie wobec Prezydenta RP ( zob. art. 106i §§ 3 - 5 p.u.s.p.). W sądownictwie administracyjnym Prezydent RP powołuje aseso- rów na pięć lat, również na wniosek K rajowej R ady S ądownictwa , z wyznaczeniem miejsca służbowego w wojewódzkim sądzie administracyjnym ( zo b. art. 5 §§ 3 - 4 p.u.s.a.). Oba tryby różnią się zatem użytą terminologią, czasem trwania stosunku służbowego oraz typem sądu, do którego asesor jest kierowany. Wymagania kwalifikacyjne również ukształtowano inaczej dla każdej z gałęzi. W są- downictwie powszechnym kandydatem może być osoba, która ukończyła aplikację w Krajo- wej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (dalej: KSSiP), złożyła egzamin sędziowski lub pro- kuratorski oraz spełnia ogólne warunki ustawowe wynikające z art. 61 § 1 pkt 1 - 5 p.u.s.p., takie jak posiadanie obywatelstwa polskiego, nieskazitelny charakter, wyższe studia prawni- cze i ukończony wiek dwudziestu dziewięciu lat. Droga do asesury prowadzi tu wyłącznie przez KSSiP. W sądownictwie administracyjnym kandydat musi mieć ukończone trzydzieści lat i legitymować się co najmniej czteroletnim stażem jako sędzia, prokurator, adwokat, radca prawny, notariusz lub radca Prokuratorii Generalnej albo sześcioletnim stażem w instytucjach publicznych związanych ze stosowaniem lub tworzeniem prawa administracyj nego (art. 6a § 1 p.u.s.a.). Model ten opiera się zatem na doświadczeniu praktycznym, a nie na odbytej aplikacji. Zakres wykonywanych zadań jest szeroki, lecz w sądownictwie powszechnym jest ustawowo ograniczony. Asesor wykonuje zadania wymiaru sprawiedliwości w sądach rejo- nowych, z tym że nie może stosować tymczasowego aresztowania wobec zatrzymanego prze- kazanego do dyspozycji sądu wraz z wnioskiem ani rozpoznawać zażaleń na postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania lub o jego umorzeniu ( zob. art. 2 § 1a p.u.s.p.). Może natomiast wykonywać zadania z zakresu ochrony prawnej obok referendarzy sądowych ( zob. art. 2 § 2a p.u.s.p.). Asesor sądu administracyjnego wchodzi w skład wojewódzkiego sądu administracyjnego i wykonuje czynności sędziowskie w tym sądzie ( zob. art. 18 § 1 p.u.s.a.). W zakresie gwarancji niezawisłości ustawodawca ukształtował status asesora na wzór statusu sędziego. Asesor jest niezawisły i podlega wyłącznie Konstytucji oraz ustawom – za- równo na gruncie p.u.s.p. ( zob. art. 106j § 1), jak i p.u.s.a. ( zob. art. 4). Jego niezawisłość chronią nieusuwalność (stosunek służbowy wygasa wyłącznie w enumeratywnie wskazanych przypadkach, art. 106k § 1 p.u.s.p.), a także apolityczność przejawiająca się zakazem przyna- leżności do partii, związków zawodowych i prowadzenia działalności publicznej niedającej się pogodzić z niezależnością sądów ( zob. art. 106j § 2 p.u.s.p.), immunitet formalny wyklu- czający zatrzymanie i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej bez zgody sądu dyscyplinar- nego, z wyjątkiem uję cia na gorącym uczynku ( zob. art. 106zd p.u.s.p.) oraz wyraźny zakaz OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 36 wkraczania nadzoru w sferę niezawisłości, zastrzeżony zarówno w p.u.s.p., jak i w art. 22 § 4 p.u.s.a. Prawa i obowiązki służbowe asesora są w znacznej mierze tożsame z sędziowskimi. Korzysta on z identycznego stroju urzędowego i otrzymuje legitymację służbową ( zob. art. 106za p.u.s.p.), oraz przysługuje mu płatny urlop dla poratowania zdrowia do sześciu miesięcy ( zob. art. 106z p.u.s.p.). Jest obowiązany do stałego doskonalenia zawodowego , w tym do corocznego uczestnictwa w szkoleniach KSSiP ( zob. art. 106zf p.u.s.p.). Jednocze- śnie nie może powoływać się na zasadę niezawisłości w celu uchylenia się od poleceń z za- kresu czynności administracyjnych ani w celu usprawnienia postępowania, choć może żądać wydania polecenia na piśmie ( zob. art. 106zc p.u.s.p.). Za wykroczenia odpowiada co do za- sady wyłącznie dyscyplinarnie ( zob. art. 106ze p.u.s.p.), a do jego podstawowych obowiąz- ków należy składanie oświadczeń majątkowych i przestrzeganie zasad e tyki zawodowej. Wynagrodzenie zasadnicze asesora wynosi osiemdziesiąt procent wynagrodzenia za- sadniczego sędziego sądu rejonowego w stawce pierwszej, powiększonego o składkę na ubezpieczenia społeczne ( zob. art. 106y § 1 p.u.s.p.). Asesor nabywa prawo do dodatku za długoletnią pracę, rosnącego od pięciu procent od szóstego roku pracy o jeden punkt procen- towy rocznie aż do maksimum dwudziestu procent oraz do dodatku funkcyjnego za pełnienie funkcji przewodniczącego wydziału. Zakres oceny nie może naruszać ni ezawisłości. Przed upływem trzydziestu sześciu miesięcy pełnienia obowiązków sędziego asesor może złożyć wniosek o powołanie na stanowisko sędziego sądu rejonowego ( zob. art. 106xa § 1 p.u.s.p.). Po ocenie kwalifikacji, opinii kolegium sądu okręgowego i uchwale KRS Prezydent RP do- konuje powołania. W sądownictwie administracyjnym ustawa nie przewiduje analogicznej automatycznej ścieżki i stosuje się tryb ogólny dla kandydatów na sędziów WSA ( zob. art. 29 p.u.s.a.). Porównując status asesora z sędzią, można z auważyć liczne podobieństwa i kilka za- sadniczych różnic. Łączy ich niezawisłość i podległość wyłącznie Konstytucji i ustawom, nieusuwalność ze stanowiska w trakcie pełnienia urzędu, immunitet formalny, apolityczność i zasada niepołączalności stanowisk, tożsamy strój urzędowy, odpowiedzialność dyscyplinar- na według reżimu właściwego dla sędziów, a także generalne odesłanie do przepisów sę- dziowskich wynikających odpowiednio z art. 106zg p.u.s.p. oraz art. 29 p.u.s.a., sprawiające, że asesor jest traktowany jak sędzia na gruncie wszystkich innych ustaw. Różni ich natomiast fundament niezawisłości , albowiem w przypadku sędziego ma on podstawę konstytucyjną (art. 178 § 1 Konstytucji), a w przypadku asesora jedynie ustawową ( zob. art. 106j § 1 p.u.s.p. i art. 4 p.u.s.a.) ; inne różnice to terminowość stosunku służbowego, obniżone do osiemdzie- sięciu procent wynagrodzenie ( zob. art. 106y § 1 p.u.s.p.), oraz ustawowe ograniczenia zakre- su orzekania ( zob. art. 2 § 1a p.u.s.p.). Sędzia korzysta ponadto z konstytucyjnie gwa rantowa- nej i bezterminowej nieusuwalności ( zob. art. 180 ust. 1 Konstytucji) oraz pełni praw w samo- rządzie sędziowskim, podczas gdy asesor wojewódzkiego sądu administracyjnego uczestniczy w zgromadzeniu ogólnym bez prawa głosu ( zob. art. 24 § 1a p.u.s.a.). Istota instytucji wyraża się w jej instrumentalnym charakterze. Asesura jest narzę- dziem przygotowania kadr sędziowskich oraz ich weryfikacji w warunkach rzeczywistej pra- cy orzeczniczej. Przepisy ustawowe – zwłaszcza odesłanie z art. 106zg p.u.s.p. oraz ar t. 29 p.u.s.a. – dążą do maksymalnego zbliżenia statusu asesora do statusu sędziego, zachowując jednocześnie niezbędne odrębności wynikające z tymczasowego i weryfikacyjnego charakteru tego urzędu. 9. 3. Z uwagi na powyższe, z asadniczym zagadnieniem w ramach podnoszonych za- rzutów jest pytanie, czy mianowanie asesorów sądowych mieści się w zakresie prerogatywy Prezydenta RP z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, obejmującej powoływanie sędziów, czy też stanowi odrębną kategorię aktów wymagających kontrasygnat y. OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 37 Wnioskodawca wywodzi, że pojęcie „sędziego ” użyte w art. 144 ust. 3 pkt 17 Konsty- tucji należy wykładać funkcjonalnie, a nie wyłącznie formalnie. Wykładnia formalna, ograni- czająca zakres prerogatywy wyłącznie do sędziów powoływanych na czas nieoznaczony, prowadziłaby do rezultatu konstytucyjnie nieracjonalnego . O soby wykonujące czynności ju- rysdykcyjne i wydające rozstrzygnięcia w imieniu państwa byłyby powoływane z udziałem organu władzy wykonawczej, podczas gdy sędziowie powoływani definitywnie korzystal iby z pełnej ochrony przed takim wpływem. Tymczasem ratio legis instytucji prerogatywy prezy- denckiej w zakresie powoływania sędziów polega właśnie na wykluczeniu jakiegokolwiek wpływu rządu na personalną obsadę funkcji orzeczniczych , bez względu na to, czy chodzi o sędziego powoływanego na czas nieoznaczony, czy o asesora wykonującego analogiczne czynności w ograniczonym zakresie. Wykładnia funkcjonalna pojęcia „sędziego ” z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji jest ponadto wspierana przez analizę procedury mi anowania asesorów. Asesorzy są mianowani przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa , a zatem tego samego organu, który wnioskuje o powołanie sędziów. Procedura ta jest zatem podobna do procedur y powo- łania sędziego, a jedyną różnicą jest brak gwarancji nieusuwalności i ograniczony zakres wła- ściwości orzeczniczej. Nie ma konstytucyjnego uzasadnienia dla odmiennego traktowania aktów Prezydenta RP podejmowanych w identycznej procedurze nominacyjnej, różniących się jedynie statusem osoby mianowanej . 9 .4. Niezależnie od wykładni funkcjonalnej pojęcia „sędziego ” z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, kompetencja Prezydenta RP do mianowania asesorów może być kwalifikowana jako prerogatywa pochodna wobec zasadniczej prerogatywy powoływania sędziów. Związek funkcjonalny między obiema kompetencjami jest ścisły i wielowymiarowy. Po pierwsze, mianowanie asesorów jest elementem tego samego systemu kształtowa- nia kadry orzeczniczej, którego częścią jest powoływanie sędziów. Asesor jest osobą przygo- towującą się do objęcia urzędu sędziego – jego mianowanie stanowi etap poprzedzający powołanie sędziowskie i jest z nim funkcjonalnie powiązane . Blokowanie mianowań asesor- skich prowadzi zatem pośrednio do zmniejszenia przyszłej puli kandydatów na sędziów, a tym samym oddziałuje na zdolność sądownictwa do zapewnienia obsady kadrowej niezbęd- nej do wykonywania jego konstytucyjnych zadań. Po drugie, asesorzy pełnią tę samą funkcję ustrojową co sędziowie . S prawują wymiar sprawiedliwości w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. D opuszczenie wpływu Prezesa R ady M inistrów na obsadę funkcji orzeczniczych, choćby w odniesieniu do asesorów, narusza tę samą zasadę konstytucyjną, której ochronie służy prerogatywa powoływania sędziów – zasa- dę niezależności sądownictwa od władzy wykonawczej w sferze personalnej. Po trzecie, spełniony jest warunek konieczności funkcjonalnej. Sądy powszechne i administracyjne w praktyce nie mogą sprawnie funkcjonować bez odpowiedniej liczby ase- sorów . S tanowią oni niezbędny element struktury kadrowej sądownict wa. Wstrzymanie mianowań asesorskich bezpośrednio wpływa na zdolność sądów do wykonywania ich konsty- tucyjnych zadań, a zatem na realną wykonalność prerogatywy powoływania sędziów w szer- szym, funkcjonalnym sensie. 9 .5. A rgumentu dostarcza także rozumowanie a maiori ad minus . Skoro Konstytucja uznaje powołanie sędziego na czas nieoznaczony za prerogatywę zasadniczą, to tym bardziej powinna być wolna od kontrasygnaty czynność mianowania asesora jako osoby wykonującej analogiczne czynności jurysdykcyjne, a le n a ograniczonych zasadach i z mniejszą gwarancją stabilności zatrudnienia. Asesor jest w sensie funkcjonalnym „sędzią na próbę ” . J ego miano- wanie stanowi etap wstępny w procesie kształtowania kadry orzeczniczej, o mniejszym cięża- rze konstytucyjnym niż powołanie sędziego definitywn ie . Logika konstytucyjna nakazuje OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 38 zatem przyjąć, że skoro prerogatywa zasadnicza dotycząca czynności o większym ciężarze jest wolna od kontrasygnaty, to tym bardziej wolna od niej powinna być czynność o mniej- szym ciężarze, realizowan a w identycznej lub analogicznej procedurze. Przyjęcie wykładni przeciwnej prowadziłoby do wewnętrznej sprzeczności w systemie prerogatyw prezydenckich . Prezydent RP mógłby bez kontrasygnaty powołać sędziego na czas nieoznaczony, lecz nie mógłby bez kontrasygnaty mianować asesora wykonującego węż- szy zakres czynności jurysdykcyjnych. Taka konstrukcja odwracałaby hierarchię aktów no- minacyjnych, przyznając silniejszą ochronę przed wpływem władzy wykonawczej nomina- cjom definitywnym, a słabszą nominacjom przygot owawczym, c zego nie sposób pogodzić z zasadą spójności i racjonalności systemu konstytucyjnego. 9 .6 . W związku z tym Trybunał uznał, że kwestionowane normy dotyczące powoły- wania asesorów w sposób niezgodny z Konstytucją ingerują w zasadę niezależności sądow- nictwa. Asesorzy sądowi orzekają w sądach rejonowych i wojewódzkich sądach administra- cyjnych, a zatem ich mianowanie lub jego brak bezpośrednio wpływa na zdolność orzeczni- czą tych sądów w skali całego kraju. Uzależnienie tego procesu od kontrasygnaty Pre zesa R ady M inistrów oznacza, że organ władzy wykonawczej uzyskuje pośredni, lecz realny wpływ na personalną obsadę funkcji orzeczniczych w sądownictwie powszechnym i admini- stracyjnym. Ingerencja ta ma przy tym charakter systemowy i strukturalny. Nie chodzi bowiem o wpływ na obsadę konkretnego, indywidualnego stanowiska, lecz o wpływ na masowy pro- ces kadrowy, obejmujący jednocześnie dziesiątki lub setki osób . Jak pokazuje praktyka przy- wołana we wniosku, cztery projekty postanowień obejmujące łącznie 171 ase sorów pozosta- wały bez kontrasygnaty przez kilka miesięcy do czasu złożenia wniosku . Skala tej ingerencji sprawia, że jej skutki dla zdolności orzeczniczej sądów są nieuchronnie odczuwalne. 9 .7. Kwestionowane normy mają wpływ na realizację konstytucyjnego prawa do sądu, wywodzonego z art. 45 ust. 1 Konstytucji. Prawo to obejmuje nie tylko formalne prawo do- stępu do sądu, lecz także prawo do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny i bezstronny sąd. Warunkiem realizacji tego pr awa jest zapewnienie przez państwo odpowiedniej obsady kadrowej sądów, umożliwiającej sprawne i terminowe rozpoznawanie spraw (zob. wyrok TK z 24 października 2007 r., sygn. SK 7/06, OTK ZU nr 9/A/2007, poz. 108). Wstrzymanie powołań asesorskich, nawet przez stosunkowo krótki czas, bezpośrednio wpływa na zdolnoś ć orzeczniczą sądów, powodując wydłużenie czasu oczekiwania na rozpo- znanie sprawy i tym samym naruszenie prawa jednostki do rozpoznania jej sprawy w rozsąd- nym terminie. Mechanizm kontrasygnaty przy m ianowaniu asesorów stwarza zatem ryzyko naruszenia praw podmiotowych stron postępowań sądowych. Jest to konsekwencja nie do pogodzenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego z art. 2 Konstytucji, która wymaga, aby prawa jednostki nie były uzależnione od bieżącej koniunktury politycznej. 9 .8. Naruszenie zasady ciągłości i sprawności działania instytucji publicznych dotyczy funkcjonowania całego sądownictwa powszechnego i administracyjnego . S tanowi ono filar wymiaru sprawiedliwości w Polsce . T o przed tymi sądami toczy się zdecydowana większość postępowań z udziałem obywateli, przedsiębiorców i organów administracji publicznej. Za- pewnienie ich sprawności kadrowej jest zatem warunkiem realizacji konstytucyjnego prawa do sądu w wymiarze masowym, dotykającym życia codziennego milionów obywateli. Mechanizm uzależniający powołanie asesorów od kontrasygnaty Prezesa R ady M ini- strów wprowadza do tego systemu element niepewności i arbitralności, co jest konstytucyjnie niedopuszczalne . Ustawodawca nie określa żadnych p rzesłanek ani terminów udzielenia lub OTK ZU A/2026 K 2/26 poz. 83 39 odmowy kontrasygnaty, a ewentualna bezczynność Prezesa R ady M inistrów nie podlega sku- tecznej kontroli sądowej. W rezultacie sprawność kadrowa całego sądownictwa powszechne- go i administracyjnego może być uzależniona od woli politycznej jednego organu władzy wykonawczej, który nie ponosi żadnej bezpośredniej odpowiedzialności prawnej za skutki swojej bezczynności dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Jest to stan sprzeczny z konstytucyjnym nakazem zapewnienia rzetel nego, sprawnego i nieprzerwanego działania instytucji publicznych powołanych do ochrony praw i wolności jednostki. 9 .9. Analizowane zarzuty dotyczą dwóch odrębnych przepisów. Z arzut dotyczący są- downictwa administracyjnego zasługuje jednak na kilka dodatkowych uwag. Asesor sądu administracyjnego posiada pewne cechy szczególne, które odróżniają go od asesora sądu powszechnego. Po pierwsze, asesorzy sądów administracyjnych orzekają w sprawach dotyczących stosunków publicznoprawnych. Ich działalność orzecznicz a dotyczy bezpośrednio relacji między jednostką a organami władzy publicznej. Sprawują zatem szcze- gólny rodzaj wymiaru sprawiedliwości, który ma znaczenie dla ochrony praw i wolności jed- nostki w sferze publicznoprawnej. Wstrzymanie ich mianowania godzi zatem nie tylko w sprawność sądownictwa jako takiego, lecz także bezpośrednio w zdolność jednostki do uzyskania ochrony prawnej przed bezprawnymi działaniami administracji publicznej. Po drugie, sądownictwo administracyjne funkcjonuje w strukturze dwuinstancy jnej – sprawy rozpoznawane są w pierwszej instancji przez wojewódzkie sądy administracyjne, a w drugiej przez NSA. Asesorzy orzekają wyłącznie w wojewódzkich sądach administracyj- nych, stanowiąc istotny element kadry orzeczniczej pierwszej instancji. Z uwagi na masowość postępowań administracyjnych i rosnące obciążenie sądów administracyjnych asesorzy są niezbędnym elementem systemu zapewniającego zdolność orzeczniczą tych sądów. Ich nie- dobór prowadzi nieuchronnie do wydłużenia postępowań i naruszenia prawa jednostki do rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie. Po trzecie, ścieżka kariery asesora sądu administracyjnego różni się od ścieżki asesora sądu powszechnego. Asesor sądu administracyjnego jest zazwyczaj osobą, która odbyła apli- kację sądowoadministracyjną lub posiada inne kwalifikacje prawnicze wymagane ustawą i po okresie asesury może ubiegać się o mianowanie na stanowisko sędziego wojewódzkiego sądu administracyjnego. Mianowanie asesora jest zatem etape

Analiza z kontekstem sprawy

Co to orzeczenie oznacza dla Twojej sprawy?

Zapytaj o skutki rozstrzygnięcia, podstawę prawną albo argumenty do wykorzystania. AnyLawyer rozpocznie od tej konkretnej sprawy.

Zapytaj AnyLawyer o to orzeczenie

Informacje o sprawie

Rodzaj orzeczenia
Wyrok
Publikacja
OTK ZU A/2026, poz. 83

Powiązane dokumenty

Źródło urzędowe: Trybunał Konstytucyjny